Pierwszy dzień testów w Walencji
Zawodnicy MotoGP wczoraj zakończyli w Walencji tegoroczny sezon, a już dzisiaj rozpoczęli dwudniowe przygotowania do kolejnego.
Pierwszy dzień zimowych testów był dzisiaj pocz±tkiem nowej ery w historii MotoGP. Po raz pierwszy wszyscy zawodnicy w stawce wyjechali na tor korzystaj±c z ogumienia tej samej marki. Firma Bridgestone, która przez trzy najbliższe lata będzie ekskluzywnym dostawc± opon w królewskiej klasie, w Walencji udostępniła motocyklistom dwie różne mieszanki.
Najlepszy czas dnia uzyskał ubiegłoroczny mistrz ¶wiata, Australijczyk Casey Stoner, który po raz pierwszy od pół roku miał okazję dosi±¶ć przyszłorocznej wersji Ducati Desmosedici, wykorzystuj±cego podwozie w cało¶ci z włókna węglowego modelu GP9.
Zwycięzca wczorajszego wy¶cigu o Grand Prix Walencji uzyskał dzisiaj 1:32.464 i choć jutro znów pojawi się na torze, dla Stonera będzie to ostatni test w tym roku. Już w czwartek 22'latek podda się we Włoszech operacji kontuzjowanego, lewego nadgarstka i będzie potrzebował aż trzech miesięcy na rehabilitację i powrót do pełni sił.
Choć po raz kolejny popisał się ¶wietnym tempem, to nie Stoner był w centrum uwagi podczas pierwszego dnia testów w Walencji. Po drugiej stronie garażu ekipy Ducati Marlboro swój debiut na Desmosedici, po sze¶ciu latach w barwach Repsol Hondy, zaliczył dzi¶ Amerykanin Nicky Hayden.
Mistrz ¶wiata z sezonu 2006 najpierw przejechał kilka okr±żeń tegorocznym modelem Ducati, a następnie przesiadł się na GP9 w specjalnym, nawi±zuj±cym do amerykańskiej flagi malowaniu. Po przejechaniu 79. okr±żeń, Hayden zakończył swój debiut w barwach bolońskiego zespołu z wynikiem 1:33.960 i strat± półtorej sekundy do Stonera. „Będziemy potrzebowali około pół godziny aby dowiedzieć się czy Nicky'emu pójdzie lepiej niż Melandriemu." - nieoficjalnie mówili wczoraj pracownicy włoskiego składu, ale po pierwszym dniu testów nadal trudno przewidzieć jak w przyszłym roku na GP9 poradzi sobie „Kentucky Kid". „To był bardzo intensywny dzień, ale dokładnie tego się spodziewałem." - powiedział Hayden. „Jestem pod ogromnym wrażeniem przyspieszenia, ale przede wszystkim dobrze się dzisiaj bawiłem."
W kuluarach mówi się, iż pierwszy kontakt z Amerykanina z Ducati nie był w pełni udany, ale jak przyznał on sam: „Nie było idealnie, ale nie mam się też zamiaru rzucać w przepa¶ć. Potrzebujemy czasu, ale mamy go sporo. Je¶li ogarnę motocykl przed pierwszym wy¶cigiem, będzie dobrze, ale je¶li nie, to pewnie nie ogarnę go przez cały rok." - trzymamy kciuki.
W grupie zawodników, którzy zaliczyli dzisiaj pierwsze jazdy w nowych barwach najszybszy był Andrea Dovizoso, który swój debiut w zespole Repsol Honda zakończył z ósmym czasem i strat± nieco ponad sekundy do Stonera. „Fabryczny motocykl jest lepszy niż moja tegoroczna maszyna - szczególnie je¶li chodzi o silnik, z czego jestem bardzo zadowolony." - powiedział „Dovi". „Potrzebuję czasu aby zrozumieć bardziej zaawansowan± elektronikę, a w szczególno¶ci kontrolę trakcji, któr± można bardzo mocno regulować. Będę też musiał zmienić nieco swój styl jazdy, aby dopasować go do nowych opon Bridgestone."
Swoje debiuty zaliczyli dzisiaj także - w MotoGP Niccolo Canepa, Mika Kallio i Yuki Takahashi, za¶ w nowych barwach Marco Melandri (testował Kawasaki już latem w Japonii), Toni Elias i Sete Gibernau, który powrócił do królewskiej klasy po dwóch latach przerwy. „Jestem jeszcze za wolny aby zahaczyć się za innymi i podgl±dać ich jazdę." - żartował Gibernau, który test rozpocz±ł od przejazdu przez pit-lane na jednym kole.
Solidny dzień zaliczyli zawodnicy ekipy Rizla Suzuki, Chris Vermeulen i Loris Capirossi, kończ±c poniedziałek z odpowiednio czwartym i pi±tym czasem. „Dzisiaj przejechałem sporo okr±żeń, ponieważ jutro może padać i chciałem przetestować wszystkie komponenty przygotowane przez Suzuki." - powiedział Capirossi, którego zespół pod koniec miesi±ca zaliczy także testy w Australii. „ZnaleĽli¶my kilka pozytywnych rozwi±zań, ale potrzebujemy więcej czasu na torze."
Pierwsze skrzypce, obok Stonera, grali dzisiaj Dani Pedrosa i tegoroczny mistrz ¶wiata, Valentino Rossi. Choć Włoch pojawił się na torze dopiero w porze obiadowej, z garażu wyjechał dosiadaj±c po raz pierwszy przyszłorocznej wersji Yamahy YZR-M1. „To dopiero prototyp ale jestem z niego zadowolony." - wyja¶niał 29'latek. „Przyspieszenie zostało poprawione, ale niewystarczaj±co, choć potrzebujemy jeszcze więcej czasu. Jestem też zadowolony z nowego ogumienia przygotowanego przez Bridgestone. Jest o wiele lepsze niż my¶lałem."
„To oczywiste, że w przyszłym roku to zawodnik i motocykl będ± musieli przystosować się do ogumienia, a nie na odwrót." - dodał z kolei Pedrosa, który nie był w pełni zadowolony z pierwszego kontaktu z nowym ogumieniem.
W Walencji nie testuj± zawodnicy Yamahy Tech 3 - Colin Edwards i James Toseland, którzy musz± poczekać na swoje nowe M1'ki. Na torze obecny był za to kierowca testowy Kawasaki, Francuz Olivier Jacque.
Jutro wieczorem zapraszamy na podsumowanie drugiego dnia pierwszego zimowego testu. Kolejny, a zarazem ostatni w tym roku, pod koniec listopada w Jerez de la Frontera.
Wyniki pierwszego dnia testów w Walencji
1. Casey Stoner (Ducati) 1.32.464 (54 okr±żeń)
2. Dani Pedrosa (Honda) 1.32.672 (60)
3. Valentino Rossi (Yamaha) 1.32.921 (34)
4. Chris Vermeulen (Suzuki) 1.33.142 (67)
5. Loris Capirossi (Suzuki) 1.33.325 (75)
6. Alex de Angelis (Honda) 1.33.375 (77)
7. Jorge Lorenzo (Yamaha) 1.33.550 (44)
8. Andrea Dovizioso (Honda) 1.33.675 (57)
9. John Hopkins (Kawasaki) 1.33.760 (74)
10. Marco Melandri (Kawasaki) 1.33.782 (75)
11. Randy de Puniet (Honda) 1.33.832 (80)
12. Nicky Hayden (Ducati) 1.33.960 (79)
13. Toni Elias (Honda) 1.34.129 (81)
14. Sete Gibernau (Ducati) 1.34.451 (52)
15. Mika Kallio (Ducati) 1.34.793 (60)
16. Olivier Jacque (Kawasaki) 1.34.925 (71)
17. Niccolo Canepa (Ducati) 1.34.995 (62)
18. Yuki Takahashi (Honda) 1.35.203 (73)












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze