tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 F1 Hockenheimring 2010 i stunt Adriana Paska!

F1 Hockenheimring 2010 i stunt Adriana Paska!

Autor: Żmija 2010.07.23, 17:25 Drukuj

Już jutro Pasio znowu jedzie na tor Hockenheimring, aby wystąpić w trakcie GP Formuły 1!

Jeszcze niespełna dwa miesiące temu, na niemieckim torze Hockenheimring Pasio startował w zawodach German Open 2010, a już jutro jedzie tam po raz kolejny, aby wystąpić w trakcie GP Formuły 1.

Możliwość uczestniczenia w wyścigowym weekendzie F1 i zaprezentowania swoich umiejętności przed zgromadzoną tam publiką była jedną z nagród dla pierwszej piątki najlepszych zawodników startujących w German Open. Pasio zajął wtedy siódmą lokatę, jednak uplasowany na trzecim miejscu Stunter13 zrezygnował z udziału w tym evencie, dając tym samym szansę Adrianowi. Dla Pasia będzie to zapewne bardzo zabiegany weekend, bowiem jeszcze dzisiaj Adrian startuje w kolejnej rundzie Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w Moście. Stamtąd bezpośrednio ma zamiar udać się na paddock niemieckiego toru.

Ścigacz.pl: Tuż po wyścigowej rundzie w Moście pędzisz na tor Hockenheimring  ze swoim stunt psem. Co czeka tam na Ciebie?

Pasio: Dokładnie tak! Bezpośrednio po wyścigu w czeskim Moście wyruszamy na dobrze nam już znany tor Hockenheimring w Niemczech. Dzięki temu, że na zawodach German Open w czerwcu udało mi się wywalczyć wysoką pozycję w finale, razem z kilkoma stunterami z Europy dostałem zaproszenie od organizatorów na pokazy stuntu bezpośrednio przed wyścigiem F1 o Grand Prix Niemiec. Bardzo cieszę się z tej możliwości oraz z faktu, że jako jedyny Polak wezmę udział w pokazie stuntu przed tak licznie zgromadzoną publicznością.

Ścigacz.pl: Jesteś już w połowie sezonu. Gdybyś miał postawić na dwóch stronach wagi stunt i wyścigi, to która z tych dyscyplin na tą chwilę przeważa szalę?

Pasio: Tak właśnie brzmi najczęściej zadawane mi pytanie - co jest dla mnie ważniejsze, wyścigi motocyklowe czy stunt? Początkowo ciężko było mi odpowiedzieć, ale teraz wszystko się wyjaśniło. Wyścigi traktuję teraz poważniej i nadal zamierzam się ścigać. Nie wyobrażam sobie natomiast życia bez stunt, jednak zacząłem go traktować bardziej jako zabawę i odskocznię od codzienności. Mam nadzieję, że nie będę musiał nigdy z niego rezygnować. Korzystając z okazji chciałbym podziękować moim sponsorom oraz wszystkim, którzy zawsze mnie wspierają, pomagają i kibicują, zarówno w wyścigach motocyklowych, jak i w stulcie. Zapraszam także na moją stronę adrianpasek.com, gdzie na bieżąco możecie śledzić moje osiągnięcia w stuncie i wyścigach.

Pasio Hockenheim przejazd finalowy
Adrian Pasek Pasio stunt training
Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę