Miniaturowe mierniki prędkości testowane na brytyjskich drogach

Autor: Konrad Bartnik 2018.01.13, 17:35 1 Drukuj

Postęp i miniaturyzacja dotyka także urządzeń, z którymi jak najrzadziej chcielibyśmy mieć do czynienia. Brytyjska policja testuje właśnie kieszonkowe mierniki prędkości, nie ustępujące funkcjonalnością swoim nieporęcznym poprzednikom.

Świat wciąż idzie do przodu, ale jedno jest pewne - liczba drogowych kontroli prędkości będzie tylko rosła. Czasy siermiężnych policyjnych "suszarek" odchodzą jednak w przeszłość. Nowa broń lotnych patroli to miniaturowe urządzenia wielkości małej lornetki, posiadające jednak zabójczą precyzję.

Pierwsze z nich są właśnie testowane przez brytyjską drogówkę. Są to urządzenia o nazwie TruSpeed SE i wymiarach 132 x 114 x 53 mm. Policjant patrzący przez jedną z soczewek precyzyjnie kieruje wiązkę lasera na nadjeżdżający pojazd i błyskawicznie otrzymuje wynik pomiaru. Do urządzenia można podłączyć niewielki wyświetlacz, na którym ukarany kierowca może zobaczyć swój wyczyn, gdyby miał co do niego wątpliwości.

Koszt jednego miernika to w przeliczeniu niecałe 8 tysięcy zł, więc znając rentowność tego biznesu, może zwrócić się w kilka godzin. Policjantów dyskretnie zerkających przez małą lornetkę coraz trudniej będzie wypatrzeć z odległości umożliwiającej skuteczne wytracenie prędkości. Uzależnieni od niej motocykliści mają więc coraz bardziej pod górkę.

Zdjęcia
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę