tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Kuba Przygoński - trzeba mieć determinację!
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Kuba Przygoński - trzeba mieć determinację!

Autor: Żmija 2009.09.14, 09:37 8 Drukuj

Od stycznia do połowy sierpnia spędziłem w Polsce zaledwie 30 dni, resztę czasu po¶więciłem treningom i zawodom

Co robi zawodnik na trasie rajdu gdy z chłodnicy jego motocykla wycieka płyn chłodniczy?  Czy cztery godziny wystarcz± na wymianę silnika? Jak to wła¶ciwie jest być zdanym na samego siebie? O swoich przygodach w trakcie rajdów opowiada nam Kuba Przygoński ubiegłoroczny V-ce Mistrza ¦wiata w Cross Country (klasa Over 450 Rally Sport) oraz najwyżej uplasowany polski motocyklista w Rajdzie Dakar 2009

¦cigacz.pl: Jak tam Twoja kondycja po pracowitym urlopie w Tunezji (u¶miech)? 

Kuba Przygoński: No niestety nie jest  tak pięknie, jak miało być. Na treningu zaliczyłem niefortunn± wywrotkę i uszkodziłem sobie bark. Kontuzja skutecznie uniemożliwiła mi dalsze treningi i moja przygoda z pustyni± zakończyła się nieco wcze¶niej niż planowałem.

¦cigacz.pl:  Zanim przejdziemy do kolejnych pytań gwoli ¶cisło¶ci chciałabym powrócić na chwilę do naszej ostatniej rozmowy. Powiedziałe¶ wtedy cyt. „Chciałbym, o ile będzie taka możliwo¶ć przyjechać na jedn± z polskich eliminacji dakarówk±, aby pokazać nieco mniejszym motocyklom, że ten także potrafi jeĽdzić szybko”.  Jak to wyszło w praktyce?

Kuba Przygoński:  W tym roku mój kalendarz Mistrzostw ¦wiata Cross Country nałożył się ze wszystkimi eliminacjami Mistrzostw Polski w tej dyscyplinie  i po prostu nie było takiej możliwo¶ci. Od stycznia do połowy sierpnia spędziłem w Polsce zaledwie 30 dni, resztę czasu po¶więciłem treningom i zawodom. Do tej pory aż 45 dni spędziłem jeżdż±c na zawodach i muszę przyznać, iż było to bardzo wycieńczaj±ce. Przede mn± jeszcze Egipt oraz Maroko... 

¦cigacz.pl: Rajdy… Jak to się wła¶ciwie stało, że Kuba Przygoński upodobał sobie akurat t± konkretn± dyscyplinę?

Kuba Przygoński:  Od pocz±tku moich do¶wiadczeń z motocyklem zawsze bardzo, bardzo dobrze jeĽdziło mi się po piasku. Hehe, dlatego pustynia i wydmy. Uwielbiam to!

¦cigacz.pl: Desert Challenge, Rallye de Tunisie, Rajd Sardynii i Rally Dos Sertoes. Który z tych rajdów był dla Ciebie dotychczas największym wyzwaniem?

Kuba Przygoński:  Na pewno Rally Dos Sertoes w Brazylii był dla mnie bardzo ciężki. Już pierwszego dnia w moim motocyklu zepsuł się silnik. Siedziałem i czekałem na pomoc organizatora, który przejeżdża trasę jako ostatni. Tym razem spędziłem ok. sze¶ć godzin w oczekiwaniu na jego przyjazd i przez ten czas zd±żyłem już zw±tpić w to, że uda mi się nawi±zać walkę o pozycję w generalce. Na biwak dotarłem póĽno w nocy a mój Team, w składzie Zbyszek Radzikowski i Wojtek Szczepański, od razu zabrał się za wymianę silnika (wielkie podziękowania dla chłopaków). Następnego dnia wstałem  zaledwie po czterech godzinach snu, a Wojtek kończył  składanie motocykla. Do drugiego etapu ruszyłem z wizj± walki już jedynie na poszczególnych etapach. Niestety drugi etap okazał się równie pechowy, co pierwszy. Zaliczyłem wtedy poważn± wywrotkę, spadłem z motocykla i  troszkę się poturbowałem. Gdy pozbierałem się i podszedłem do motocykla, zobaczyłem że jest z nim gorzej, niż ze mn±. Płyn chłodniczy wyciekał z chłodnicy, kierownica pogięta, brak owiewek... Przestawiłem więc motocykl 10 metrów dalej i zacz±łem naprawiać chłodnicę tak, aby nie było wycieków wrz±cej wody. Na domiar złego poparzyłem się w trakcie tej  naprawy. Cztery minuty po moim upadku identycznie wywrócił się inny zawodnik. Podbiegłem do niego aby sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy.  On za¶ zapytał się jedynie w któr± stronę ma jechać i tyle go widziałem :)  Ja wróciłem do naprawy motocykla i znów po kilku minutach zobaczyłem, że kolejny zawodnik leży. Jego motocykl niestety też miał poważniejsz± awarię i już we dwóch naprawiali¶my nasze maszyny. Po całej operacji uszczelniania, dolałem wody z mojego Camelbacka do chłodnicy i ruszyłem dalej na moim krzywym obdartym motocyklu do mety. Na szczę¶cie przeżyłem te dwa pierwsze, nieudane dni i potem było już z górki. Udało mi się wygrać dwa odcinki a przez resztę rajdu zawsze plasowałem się w pierwszej trójce. Bardzo się cieszę, że coraz czę¶ciej mam okazję jechać jako pierwszy zawodnik na trasie i uczyć się całkowicie polegać na własnym nawigowaniu bez sugerowania się ¶ladem. 

¦cigacz.pl: W Mistrzostwach ¦wiata zajmujesz obecnie pi±t± lokatę chociaż apetyt po ubiegłorocznym sukcesie jest zapewne znacznie większy?

Kuba Przygoński:  Do tej pory miałem wiele przygód na zawodach. Rajd Tunezji - pęknięta rama, rajd Brazyli - zepsuty silnik, a więc nie były to łatwe zawody. Pomimo tego cieszę się, że z każdej z tych złych sytuacji udało się wyci±gn±ć konkretne wnioski, które na pewno pomog± mi w przyszło¶ci.

¦cigacz.pl: Dakar 2010 to plan jeszcze odległy czy już bardzo bliski?

Kuba Przygoński:  Bardzo bliski. Zapisy na Dakar trwaj± od miesi±ca. Przygotowania do tego rajdu również już ruszyły pełn± par±. 

¦cigacz.pl: Pocz±tkowo plotki głosiły iż w Dakarze 2010 z powodu zmian w przepisach miało zabrakn±ć KTMa, a wła¶nie motocyklami tej marki startowali¶cie w tegorocznej edycji.  Teraz dowiadujemy się iż przepisy zostan± nieco zmodyfikowane i jednak zobaczymy pomarańcze w tym rajdzie. Jak to zatem będzie?

Kuba Przygoński:  No niestety, nie może być tak kolorowo. Organizator wprowadził zwężki na dolocie powietrza do gaĽnika dla motocykli KTM690 tłumacz±c się tym, aby motocykle 450 miały szansę rywalizacji. Powstała lista zawodników, którzy musz± jechać na tych zwężkach. Jest to ok 30 najszybszych zawodników z Dakaru. Jest to bardzo duży problem gdyż w takiej sytuacji jazda KTM690 traci sens, gdyż 450tki będ± szybsze. My nie jeste¶my w stanie się przygotować w tak krótkim czasie do innych motocykli np. Hondy czy Yamahy.  

¦cigacz.pl:  Co według Twojej opinii jest na chwilę obecn± największym problemem w startach i osi±ganiu dobrych rezultatów przez polskich zawodników w międzynarodowych zawodach?

Kuba Przygoński:  Wydaje mi się że najważniejsza jest wytrwało¶ć i nie poddawanie się (nie tylko na trasie rajdu, ale także podczas szukania sponsorów na starty).  Starty na międzynarodowych zawodach wymagaj± dużej determinacji i chęci bycia najlepszym. Wtedy można!

¦cigacz.pl:  Jakie plany na najbliższy czas?

Kuba Przygoński:   W paĽdzierniku mamy M¦ w Egipcie Rajd Faraonów(8 dni) oraz  Rajd w Maroko (6 dni)

NAS Analytics TAG

Reklama


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarze
Autor:Kibic 14/09/2009 15:09

Będziemy trzymać kciuki!

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę