Kawasaki Ninja 300R 2013 - pełnoprawny sportowiec

Autor: Michał Mikulski 2012.09.17, 08:45 59 Drukuj

Kilkanaście godzin na nowym Kawasaki Ninja 300R utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie ma nic lepszego niż małopojemnościowy sportowiec na górskiej drodze.

Mam taki nieduży notes, który biorę ze sobą praktycznie wszędzie. Niektórzy używają dyktafonów, inni wyglądając nieco komicznie mówią coś do swojego lśniącego iPhona. Ja mam notes, w którym po pierwszych godzinach spędzonych na Ninji 300 napisałem tylko trzy słowa: "Ależ to idzie!". I wiecie co? Na tym mógłbym skończyć ten tekst. Pytanie tylko, czy dynamika wystarczy żeby pobić bestseller z zeszłego roku, Ninje 250R, a także nowych rywali na horyzoncie? W samej Europie sprzedano ponad 13000 egzemplarzy dwieściepięćdziesiątki. To ogromny sukces, który nie pozostał niezauważony przez konkurencję. Honda CBR250R, KTM Duke200, oferta małych, ale fajnych motocykli dla młodzieży staje się coraz szersza. Czy Kawasaki Ninja 300R ma szansę powtórzyć wyczyn poprzedniczki i zachować pozycję lidera?

Jak starszy brat

Unifikacja wzornictwa z większymi modelami Kawasaki wyszła motocyklowi na dobre. Ninja 300 przypomina zapowiedzianego niedawno ZX-6R. W porównaniu z wyglądem Ninji 250, nowy model prezentuje się zawadiacko i sportowo. Duże reflektory, ostre linie bocznych plastików i typowy dla Kawasaki soczysty zielony kolor. Jakość spasowania poszczególnych elementów stoi na najwyższym poziomie, nie ma możliwości do czegokolwiek się przyczepić. Ninja 300 z bliska, czy z daleka wygląda jak "prawdziwy", duży jednoślad. W lusterku wstecznym właścicieli stunindowanych Golfów IV będzie wyglądać równie groźnie co na ZZR 1400. Głupio by jednak było zostać w chmurze 100-konnego TDI, wygląd to nie wszystko.

39 KM, 27 Nm, 190 km/h

Te trzy powyższe wartości nie są marketingową wydmuszką dobrze wyglądającą w katalogach. To rezultat kilku poważnych zmian. W amerykańskim stylu, by zwiększyć moc, zwiększono pojemność. Teraz to 293 cc, wyciśnięte z chłodzonego cieczą dwucylindrowca z dwoma wałkami rozrządu w głowicy. Klasyczny "rozwiert" pojemności polegał na zwiększeniu skoku tłoka. Inżynierom z Kawasaki zależało nie tylko na zwiększeniu mocy maksymalnej, ale na poprawieniu jej dostępności. Dzięki kilku sprytnym rozwiązaniom, 39 KM i aż 27 Nm dostępne jest przy 10,000 obr/min. To wyżej, niż w starszym modelu, ale bez szkody dla elastyczności. Całość uzupełniają takie detale, jak podwójne przepustnice w układzie ssącym, większa i mniejsza, zwiększające płynność oddawania mocy, czy chociażby sprzęgło antyhoppingowe.

Nie przepuszczałem, że 296 cc może mnie aż tak zaskoczyć. Pewnie już zdążyliście zerknąć na naszym pierwszym klipie, jak Ninja wkręca się na obroty, dynamicznie zwiększając prędkość. Bardziej jednak, od sportowego charakteru podkreślanego na każdym kroku, zaskoczyła mnie elastyczność. Wyprzedzanie przy 100 km/h, na najwyższym biegu, nie stwarza najmniejszych problemów. Owszem, nie jest to elastyczność większych motocykli, ale nie możemy zapominać, że siedzimy na dwucylindrowej „trzysetce”. A gdy na górskiej drodze zaczniemy wchodzić pod czerwone pole na obrotomierzu, okazuje się, że Ninja 300 ma spory zapas, pokazując drugie oblicze. Na nasz facebookowy profil wrzuciliśmy krótki onboard, gdzie można tą różnice zaobserwować. Ninja 300 jeżdżona do 9,000 obr/min to inna Ninja 300, niż ta kręcona wysoko. Motocykl jakby napina się, a początkowo lekko zawodzący dźwięk z homologowanego tłumika zmienia się w rasowe wiercenie, prędkość i sportowa sprawność przemieszczania zaczyna zawstydzać maszyny o większych pojemnościach.

Król winkli z małym zgrzytem

Mała Ninja prowadzi się rewelacyjnie. Bo jak mogłoby być inaczej? Wszystkie motocykle w tej klasie pojemnościowej są łatwe w prowadzeniu, dają dużo frajdy i jeszcze więcej satysfakcji. Czy mówimy o Hondzie CBR250R, czy wchodzącym na rynek KTMie Duke 200. Wspólnym mianownikiem jest nieskrępowana strachem przyjemność z jazdy. As w rękawie Kawasaki to silnik. Przy podobnych parametrach jezdnych, to nowa Ninja wyjdzie pierwsza z winkla. A że Zieloni trochę oszukali konkurentów zwiększając pojemność? Cóż, biznes jest biznes.

Opony IRC, spisują się zaskakująco dobrze. Współpracując z przednim widelcem dając wystarczający feedback, a ich mała szerokość (110/70 z przodu i 140/70 z tyłu to i tak więcej, niż w Ninji 250) wpływa pozytywnie na zwrotność. Jak dla mnie in plus. Drażnił mnie bardziej tył motocykla, od czasu do czasu niestabilny na poprzecznych nierównościach. Ewidentnie tylny amortyzator w serii ustawiany jest pod osoby nieco cięższe od skrzynki jabłek, osoby o słuszniejszych rozmiarach problemu nie uświadczą. Dla mnie rozwiązaniem było zmienienie napięcia wstępnego sprężyny, która posiada teraz pięciostopniową regulację, niestety bez możliwości regulacji tłumień.

Sama pozycja za sterami jest wygodna, lekko lecz nie przesadnie agresywna. Spokojnie można podróżować z wyprostowanymi plecami, by za chwilę chować się za małą szybą. Ugięcie kolan dla osób średniego wzrostu nie będą powodem do zmartwień. Widoczność zegarów? Cyfrowy prędkościomierz jest na tyle jasny, że wskazania widać nawet w ostrym słońcu, a duży obrotomierz spisuje się świetnie i podkreśla sportowy charakter maszyny. Inna sprawa, że zerknięcie na wskazania powyższych wymaga schylenia głowy, gdyż zestaw wskaźników jest poza zasięgiem wzroku.

Jeśli zmieścimy się w 20 000 zł...

Nie poruszyłem wielu kwestii. Chociażby tej, że motocykl będzie dostępny także z ABS-em (testowaliśmy wersję bez systemu przeciwpoślizgowego). Albo tej, że sprzęgło antyhopingowe nie tylko kontroluje twoje poczynania z tylnym kołem, ale także sprawia, że klamkę wciska się lżej. Różnicę czuć w dłoni, dosłownie. Także o wąskim siedzeniu i zbyt małych lusterkach. To wszystko detale, które nie wpływają na naszą konkluzję: Kawasaki Ninja 300R to świetny motocykl.

Ostatnio spędziłem kilkaset kilometrów za sterami Hondy NC 700X. Wbrew pozorom, te motocykle mają ze sobą wiele wspólnego. Będą ze sobą konkurować nie tyle w kategorii pojemnościowej, co w świetle wchodzących od przyszłego roku nowych regulacji dotyczących prawa jazdy - mowa oczywiście o szeroko dyskutowanym A2. Ani jedna ani druga marka nie ukrywa, że ich sprzęty celują w klientelę z prawkiem A2. Różnica jest jednak ogromna. I pal licho pojemność. Tu chodzi o pomysł, a pomysłem Kawasaki był mały sportowiec. Może i z wygodną pozycją za sterami i elastycznym silnikiem, ale to nadal ZX10R w mikroskali.

Dlaczego Ninji 300 nie przyrównałem do największego rywala, CBR250R? Rywala, którego tak mocno chwaliliśmy na łamach Ścigacz.pl. Cóż, Honda dostała mocny prawy sierp. Niczym Rocky Balboa, wypluwa krew i ślinę na publikę, lecąc w zwolnionym tempie ku macie. Ninja 300 jest poza jej zasięgiem, konkurując z większymi motocyklami. Pytanie brzmi, jak długo.

Sukces Kawasaki zależy od ostatniej zmiennej: ceny. Jeśli importerowi uda utrzymać się w okolicy ceny bezpośrednich rywali, będzie to murowany hit.

Dane techniczne:

Typ silnika Chłodzony cieczą, 4-suwowy, rzędowy, dwucylindrowy
Pojemność skokowa 296 cm³
Średnica x skok tłoka 62.0 x 49 mm
Stopień sprężenia 10.6:1
Układ rozrządu / ilość zaworów DOHC, 8 zaworów
Moc maksymalna 29 kW {39 KM} / 11,000 rpm
Maksymalny moment obrotowy 27 Nm / 10,00 rpm
Układ zasilania Wtrysk paliwa: ø32 mm x 2 (Keihin)
Zapłon Iskrowy
Rozrusznik Elektryczny
Smarowanie Obieg wymuszony
Układ przeniesienia napędu 6-biegowa
Przełożenie napędu Łańcuch napędowy
Sprzęgło Wielotarczowe, mokre
Typ ramy Stalowa
Kąt pochylenia główki ramy / wyprzedzenie 26° / 82 mm
Przednie zawieszenie Przednie zawieszenie o średnicy rur 37 mm
Tylne zawieszenie Zawieszenie typu Uni-Trak z gazowym amortyzatorem i 5-stopniową regulacją napięcia wstępnego sprężyny
Skok przedniego zawieszenia 120 mm
Skok tylnego zawieszenia 132 mm
Opony, przód 110/70-17 M/C (54S)
Opony, tył 140/70-17 M/C (62S)
Hamulce przednie Pojedyncza tarcza hamulcowa o średnicy 290 mm i nieregularnym kształcie
Hamulce tylne Pojedyncza tarcza hamulcowa o średnicy 220 mm i nieregularnym kształcie
Kąt skrętu lewy / prawy 35° / 35°
Wymiary (D x S x W) 2,085 mm x 715 mm x 1,115 mm
Rozstaw osi 1,405 mm
Prześwit 140 mm
Wysokość siedzenia 785 mm
Pojemność zbiornika paliwa 17 litrów
Masa pojazdu gotowego do użytku 172 kg
Cena nieznana
Zdjęcia
ninja 300 pelen ogien2013 ninja kawasaki winkiel
2013 ninja kawasaki prawie jak zlozenie2013 ninja kawasaki gorska droga
ninja 300 za autem2013 ninja kawasaki w zakrecie
ninja 300 wyjscie z zakretu2013 ninja kawasaki miasto
2013 ninja kawasaki w frankfurcieninja 300 2013 w plenerze
ninja 300 2013 vs ninja 250ninja 300 2013 czarny i zielony
ninja 300 2013 z prawej stronyninja 300 ladna sztuka
ninja 300 plakatyninja 300 pod muzeum
ninja 300 stastycznie w miescieninja z przodu
2013 ninja kawasaki scigacz.pl patrzykawasaki ninja 300 po hotelem
nowa ninja 300kawasaki 300 2013 zegary
2013 ninja kawasaki silnikkawasaki 300 2013 boczek
kawasaki 300 2013 lusterkakawasaki 300 2013 manetka
kawasaki 300 2013 przyrzadykawasaki 300 2013 tumik
kawasaki 300 2013 tylna lampakawasaki ninja 300 lampy
kawasaki ninja 300 2013 logokawasaki ninja 300 tlumik
ninja od tylukawasaki ninja 300 przod
kawasaki ninja 300 widelec i tarczakawasaki 300 2013 tarcza tyl
 kawasaki ninja 300 siedzenie


Konkurenci:
Honda CBR250R 2011
kawasaki zx250r 2009
Honda NC700X YM 2012
 
 
Komentarze 15
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę