KTM potwierdza nawi±zanie wspó³pracy z Tech3 w MotoGP od 2019 roku
Ta wiadomość wisiała w powietrzu i w końcu jest oficjalnie potwierdzona. KTM utworzy satelicki zespół w MotoGP, wraz z Tech3. Jakie niespodzianki nas czekają w związku z tym?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Herve Poncharal, właściciel i szef zespołu Tech3 współpracował 20 lat z Yamahą. W aktualnej formie, zespół ma niemałe wcale osiągnięcia i nie raz, zawodnicy francuskiej ekipy zdobywali wyższe pozycje od fabrycznych reprezentantów Yamahy.
Na ten rok skład jest już pewny i ostatni wspólny sezon, Monster Yamaha Tech3 przejedzie z Johannem Zarco i Hafizhem Syahrinem. Wyniki osiągnięte podczas testów przedsezonowych są obiecujące, a co przyniosą weekendy wyścigowe, zobaczymy.
KTM dołączył do MotoGP w 2017 roku i to, czego przez ten czas dokonali, zaskoczył chyba wszystkich. Z każdym wyścigiem zawodnicy austriackiego producenta motocykli pięli się wyżej w tabeli. Przyszedł czas na utworzenie satelickiego zespołu, co świadczy o fakcie, iż chcą bardziej rozwijać projekt motocykla prototypowego. Tech3 był fenomenalnym wyborem, jako partnera. Yamaha ostatnimi laty jakby stała trochę w miejscu z rozwojem, a KTM, choć jeszcze trochę z tyłu, inwestuje wiele, czego efekty widać na ekranach telewizorów, trybunach torów i w tabelkach.
Pit Beirer (Dyrektor KTM Motorsport): "Jesteśmy bardzo szczęśliwi z połączenia sił z Tech3 w MotoGP od roku 2019. Zespół ten ma bardzo duże doświadczenie i wspaniałe rezultaty w mistrzostwach. Ich profesjonalna struktura uczyni nas jeszcze mocniejszymi. Posiadanie czterech motocykli KTM RC16 w stawce, jest dla nas krokiem milowym, zarówno w rozwoju naszego motocykla MotoGP, jak i powiększaniu struktury KTM w paddocku. Zaczynając z Red Bull Rookies Cup, przechodząc do MotoGP, mamy czystą drogę na szczyt. Czekamy z niecierpliwością na rozpoczęcie wspaniałej współpracy i dziękuję serdecznie Herve Poncharalowi za wiarę w przyszłość KTMa."
Pozostaje pytanie, kto zasiądzie za sterami tych motocykli? Czy Poncharal zabierze ze sobą Zarco i Syahrina? Nic na ten temat jeszcze nie wiadomo, a wszelkie spekulacje są zdecydowanie przedwczesne. Pamiętajmy, iż z końcem rozpoczynającego się niebawem sezonu, większość zawodników zamyka dotychczasowe kontrakty, więc wybór będzie całkiem spory. Poczekamy, zobaczymy.
Pamiętajmy, iż Honda ma sześć motocykli w stawce, Ducati aż osiem, Yamaha jeszcze cztery, lecz na przyszły rok chyba zostaną tylko z dwoma. Aprilia i Suzuki tylko fabryczne zespoły i po dwa motocykle.










Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze