tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Indy GP - ZapowiedĽ
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Indy GP - ZapowiedĽ

Autor: Michał "Mick" Fiałkowski 2008.09.11, 21:11 4 Drukuj

Najbliższy weekend dla zawodników, kibiców i wszystkich zwi±zanych z MotoGP wi±że się z prawdziwie historycznym wydarzeniem, pierwszymi w historii wy¶cigami o Red Bull Indianapolis Grand Prix.

Indianapolis Motor Speedway to kultowy tor dla miło¶ników wy¶cigów samochodowych i arena legendarnego „Indy 500", ale mało kto wie, iż pierwszym wydarzeniem sportowym które go¶cił ten owal w miejscowo¶ci Speedway w stanie Indiana, był wła¶nie wy¶cig motocyklowy!

Niemal sto lat póĽniej historia jest gotowa by zatoczyć koło a mog±ce pomie¶cić czterysta tysięcy kibiców trybuny czekaj± na spragnionych emocji fanów jedno¶ladów. Już w ten weekend historyczna, bo pierwsza na „IMS", runda motocyklowych mistrzostw ¶wiata, Red Bull Indianapolis Grand Prix, czyli po prostu Indy GP!

Sprowadzenie MotoGP, a także klas towarzysz±cych, 250 i 125ccm, nawet bior±c pod uwagę renomę IMS nie było wcale takim prostym zadaniem. Już wiele miesięcy temu wła¶ciciele toru musieli podj±ć trudn± decyzję o odwróceniu kierunku jazdy w porównaniu do odbywaj±cego się tam przez ostatnich kilka lat wy¶cigu Formuły 1, a także zmodyfikować cał± serię zakrętów, z nowym pierwszym winklem i zmienionymi wszystkimi szykanami wł±cznie.

Dla słyn±cych z rozmachu Amerykanów nie było to najmniejszym problemem, podobnie jak seria wystawnych konferencji prasowych, a nawet dwukrotne zaproszenie Nicky'ego Haydena i pozwolenie mu na pokonanie kilku okr±żeń po torze . Dla całego ¶rodowiska MotoGP ważniejsze były jednak dwudniowe testy, które kilka miesięcy temu zaliczyli kierowcy testowi i które miały pomóc producentom opon w przygotowaniu odpowiednich mieszanek. „To bardzo nietypowy tor z kilkoma różnymi rodzajami asfaltu, które wymagaj± od opon innych wła¶ciwo¶ci." - wyja¶nia Jean-Philippe Weber z Michelin. „Musieli¶my znaleĽć odpowiedni kompromis."

To wła¶nie opony mog± w najbliższy weekend odegrać kluczow± rolę. Michelin co prawda testował na torze po raz kolejny korzystaj±c z maszyn drogowych i lokalnych zawodników (co nie jest zabronione), ale bior±c pod uwagę ostatnie wpadki Francuzów, wiele osób jest pełnych obaw. Je¶li Michelin popełni kolejny bł±d, chyba już nic nie obroni tej firmy przez zakończeniem przygody z MotoGP. Sytuację dodatkowo komplikuje prognoza pogody, według której cały weekend upłyn±ć może pod znakiem ulewnego deszczu, burz, a nawet wichur (w końcu całkiem niedaleko szalej± huragany!).

Faworyci

Z okazji wy¶cigu nawet nazwy ulic w centrum pobliskiego Indianapolis zamieniono na numery i nazwiska najlepszych amerykańskich zawodników, jednak przed przyjazdem na legendarny tor prowadz±cy w klasyfikacji generalnej Valentino Rossi zwiedzał słynny Times Square i centrum Nowego Jorku, do którego przyleciał prosto z Las Vegas. Kilka dni temu cała czwórka zawodników Yamahy w MotoGP u¶wietniła swoj± obecno¶ci± coroczne spotkanie amerykańskich dilerów tej marki, podczas której zaprezentowała nowy, przyszłoroczny model R1'ki.

29'letni Rossi, który był wniebowzięty atmosfer± panuj±c± na amerykańskich ulicach oraz swoj± anonimowo¶ci± na nich, jest już jednak na paddocku i razem ze swoimi rywalami przygotowuje się do pierwszych treningów wolnych. „Jestem bardzo podekscytowany, ale wszyscy doskonale zdaj± sobie sprawę, że asfalt może spłatać nam w ten weekend figla." - powiedział Włoch, który już w niedzielę mógłby sięgn±ć po swój szósty tytuł w królewskiej klasie gdyby wygrał wy¶cig, a Casey Stoner po raz kolejny nie zdobył punktów.

Stoner co prawda ze spokojem podchodzi do nauki nowego toru ale sporym problemem jest dla niego kontuzja nadgarstka, który jak okazało się niedawno po dodatkowych badaniach, nigdy w pełni się nie zagoił po złamaniu sprzed pięciu lat. 22'latek z Kurri-Kurri w San Marino był podobno w¶ciekły na legendarnego doktora Claudio Costę i jego ¶witę z Clinica Mobile, obwiniaj±c nadwornego lekarza MotoGP o nieskuteczne leczenie i nawrót kontuzji.

Nadchodz±ca wielkimi krokami runda będzie potężnym wyzwaniem dla Daniego Pedrosy, który po ostatnim wy¶cigu postanowił nie tylko przesi±¶ć się na Hondę RC212V napędzan± silnikiem z pneumatycznie sterowanym rozrz±dem, ale także wyj±tkowo kontrowersyjnie zerwać swoj± współpracę z Michelin i ze skutkiem natychmiastowym zaopatrzyć się w opony Bridgestone . „Tor ma podobno kilka wolnych i krętych sekcji, a do tego jest mało przyczepny, więc nie będzie łatwo." - zaznaczył Dani, który cały czas nie wrócił do pełni sił po kontuzji z Grand Prix Niemiec.

Indy GP to także ogromne wydarzenie dla zespołowego kolegi Pedrosy, pochodz±cego z pobliskiego stanu Kentucky, Nicky'ego Haydena, który co prawda cały czas nie wyleczył w pełni kontuzji stopy , jakiej nabawił się prawie dwa miesi±ce temu, ale w niedzielę z pewno¶ci± da z siebie wszystko. Twarz „Kentucky Kida" zawisła niedawno na billboardach na terenie całego kraju, a on sam intensywnie promował nadchodz±cy wy¶cig, debiutuj±c nawet na łamach słynnego pisma Vouge. „Co prawda konfiguracja toru nie jest zbyt spektakularna, ponieważ powstał on wewn±trz owalu, ale to legendarne miejsce, a promocja była niesamowita." - przyznał Hayden.

Na dobry wynik liczy także inny Amerykanin, reprezentuj±cy Kawasaki, 25'letni John Hopkins, który musiał opu¶cić lipcowy wy¶cig na Laguna Seca z powodu kontuzji stopy. Miejmy nadzieję, że „Hopper" doszedł już do siebie po niedawnych problemach zdrowotnych/osobistych i w najbliższy weekend skupi się tylko na walce na torze.

Roszad ci±g dalszy

Najprawdopodobniej już w ten weekend Nicky Hayden potwierdzi oficjalnie swoje przej¶cie do Ducati, za¶ kilka dni temu przedłużenie kontraktu z Alexem de Angelisem ogłosił Fausto Gresini, który zatrzyma chyba takżę Shinyę Nakano. Na Indy maj± także rozstrzygn±ć się podobno losy przyszłorocznego powrotu do MotoGP Hiszpanan Sete Gibernau .

Wci±ż niewiadomo jaka przyszło¶ć czeka amerykańskiego mistrza klasy Superbike, Bena Spiesa, dla którego Red Bull Indianapolis Grand Prix będzie trzecim w tym roku startem w MotoGP z dzik± kart±. Młodym Teksańczykiem interesuj± się podobno prywatne zespoły Hondy i Ducati, jednak amerykańscy importerzy motocykli zapowiedzieli w tym tygodniu powołanie nowej serii wy¶cigowej w USA (konkurencyjnej dla przejętej w tym roku przez władaj±c± NASCAR firm± DMG serii AMA), w której Spies mógłby zostać główn± gwiazd±.

Dodatkow± atrakcj± podczas Indy GP będzie specjalne starcie, podczas którego zmierz± się najlepsi zawodnicy z amerykańskiej i europejskiej edycji Red Bull Rookies Cup. Skróty ich wy¶cigów obejrzeć będzie z pewno¶ci± można w darmowej sekcji strony motogp.com.

Red Bull Indianapolis Grand Prix w Eurosport

Najważniejsze wydarzenia z Indy GP pokaże oczywi¶cie stacja Eurosport a my przez cały weekend zapraszamy na strony portalu ¦cigacz.pl na nasze relacje z treningów, kwalifikacji i wy¶cigów oraz ciekawostki.

Pi±tek

19:00-19:45 - pierwsza kwalifikacja 125ccm
19:45-21:00 - drugi trening MotoGP

Sobota

19:15-19:45 - druga kwalifikacja 250ccm
19:45-21:00 - kwalifikacja MotoGP

Niedziela

11:15-11:45 - skrót kwalifikacji MotoGP
17:30-17:45 - Wstęp
17:45-19:00 - Wy¶cig 125ccm
19:00-20:15 - Wy¶cig 250ccm
20:15-22:00 - wy¶cig MotoGP


NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę