ISDE 2009 - pmetek za nami
Polska awansuje o dwie pozycje w rankingu World Trophy!
Wczorajszy, trzeci etap portugalskiej Sześciodniówki okazał się bardzo udanym dniem dla naszych kadrowiczów. Paweł Szymkowski, Łukasz Kędzierski, Marcin Frycz i Mateusz Bembenik awansowali w swoich klasach, a Sebastian Krywult i Michał Szuster obronili pozycję, które zdobyli we wtorkowej rywalizacji.
Zacznijmy od klasy E1, w której reprezentują nas Marcin Frycz i Michał Szuster. Frycz, który nie był zadowolony ze swojego wtorkowego występu, wczoraj pojechał lepiej i ukończył trzeci dzień zawodów z 29. czasem. Dzięki temu awansował w swojej klasie z 35. na 32. lokatę. Jeszcze lepszym wynikiem może pochwalić się Michał Szuster, który uzyskał w środę najlepszy czas w swojej klasie. Mistrzowi Europy nie udało się wskoczyć na trzecie miejsce, ale zmniejszył stratę do poprzedzającego go Juliana Gautiera do 19 sekund. Poniżej prezentujemy krótką wypowiedź Michała po zakończeniu trzeciego dnia zawodów.
„Podobnie jak w dwóch poprzednich dniach generalnie jestem zadowolony ze swojej jazdy. Trochę niedosytu pozostawiła mi jedynie ostatnia, siódma próba tzw. ekstratest. Rozgrywana była ona jednak na miękkim, piaszczystym podłożu, za którym nie przepadam. Zmęczenie także trochę dało znać o sobie. Jechaliśmy zupełnie nową trasą, która dla mnie była dość uciążliwa, gdyż prowadziła po piachu wzdłuż morza. Znakomicie czułem się natomiast na dwóch kamienistych próbach, gdzie odrobiłem sporo czasu nad najgroźniejszymi rywalami. Najważniejsze, że obyło się bez jakichś poważniejszych przygód. Motocykl też spisywał się bez zarzutu. Najbardziej we znaki wszystkim dawały się tumany kurzu unoszące się praktycznie nad całą trasą. Choć mamy już za sobą półmetek imprezy to sądzę, że w klasyfikacjach sporo się jeszcze może zmienić, zwłaszcza teraz, gdy coraz bardziej będzie dawało o sobie znać zmęczenie."
Nasz jedyny zawodnik jadący w klasie E3 - Sebastian Krywult, ukończył trzeci etap ISDE 2009 na 19. pozycji i tym samym obronił wywalczoną we wtorek 20. lokatę. W klasyfikacji E2 największy skok wśród Polaków odnotował Łukasz Kędzierski. Kończąc wczorajszy dzień na 40. pozycji, Łukasz przesunął się w tabeli z miejsca 47. na miejsce 43. Paweł Szymkowski, jadący z numerem 103 był wczorajna mecie 36. i taką samą lokatę zajmuje w tabeli klasy E2. O jedną pozycję awansował także Mateusz Bembenik i zajmuje obecnie miejsce tuż za Pawłem.
„Dziś czekała na nas nowa trasa. Połowa z niej wiodła po twardym terenie, natomiast druga połowa prowadziła po piaszczystej i bardzo dziurawej plaży. Super jechało mi się po twardych odcinkach, ale na piachu było bardzo ciężko. Do ostatniej próby miałem spośród naszej szóstki drugi czas, ale na ostatnim teście, tuż przed samą metą, urwała mi się linka gazu, przez co straciłem aż 1,5 minuty" - powiedział Mateusz Bembenik.
Dzisiejszy bardzo dobry występ naszych reprezentantów przyniósł nam dwumiejscowy awans w rankingu World Trophy. Obecnie Polska zajmuje 10. pozycję z 11- minutową stratą do poprzedzających nas Holendrów. Tabeli nadal przewodzi Francja przed Włochami i Finlandią.
Jedyny polski zespół, walczący w klasyfikacji drużyn zespołowych, KTM 'Novi' Kielce - 'Hawi' Racing Team także obronił pozycję z drugiego etapu zawodów. W klasyfikacji C1 Szymon Frankowski i Rafał Bracik zajęli odpowiednio 22. i 28. lokatę. W klasie C2 Marcin Małek dojechał do mety na 30. pozycji.
ISDE 2009 - dzień 3.
|
|




























Komentarze 2
Poka wszystkie komentarzea jak dzialacze z PZemku,nic nie piszecie,czy ssie rozkrcaj czy te kac ich skrca?
OdpowiedzAwans o dwie pozycje, Szuster pierwszy w swojej klasie... no no chopaki si rozkrcaj. Oby tak dalej
Odpowiedz