II runda Pucharu Pit Bike i Supermoto. Wakacje rozpoczną się na torze Słomczyn
Sezon rozkręcił się na całego, a przed zawodnikami kolejne wyzwania. Tym razem spotkają się na jednym z najnowocześniejszych obiektów w Polsce. Położony pod Warszawą Autodrom Słomczyn stanie się motosportową areną zmagań już w najbliższą niedzielę.
To już druga runda połączonych wyścigów: Pit Bike i Supermoto. Mimo dużej obsady na torze, organizatorzy tak połączyli grupy wyścigowe, że każdy zawodnik bierze udział w dwóch wyścigach jednego dnia. Do południa ścigają się mini motocyke, a na drugą zmianę wjeżdżają motocykle Supermoto.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
- Na jednym torze spotykają się dwie konkurencje, jedna w czasie rozwoju, druga w ciężkim momencie swojego funkcjonowania, połączenie sił i współpraca to bardzo dobry pomysł - mówi Jacek Bujański, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Motocyklowego PZM. - Jedyny warunek, który musi być spełniony to odpowiedni obiekt i jego zaplecze. Jeżeli w Bydgoszczy udało się zorganizować rundę, o Słomczyn absolutnie się nie boję. Ważnym aspektem połączenia Pit Bike i Supermoto jest przeplatanie się dwóch pokoleń na torze młodzi przyglądają się, co ich czeka na dużych maszynach i nie chodzi tylko o supermoto, bo ważne by zostali po prostu w motosporcie. Pit Bike to początek, tu diamenciki są odkrywane i szlifowane, nie znikają. Mamy też aspekt ekonomiczny. Widziałem, że na pierwszej rundzie zawodnicy z mini motocykli, zmieniali motocykle i jechali wyścigi Supermoto. I to bardzo dobre rozwiązanie, bo przy jednych kosztach logistycznych, noclegowych, transportowych, mogą jednego dnia wystartować łącznie w czterech wyścigach. To też jest świetne.
Organizatorzy wyciągnęli wnioski po ostatnich zawodach i chcą jeszcze bardziej dopracować wspólną formułę rozgrywek.
- Jak to mówią, pierwsze koty za płoty. Po rundzie w Bydgoszczy mamy sporo pracy i trochę rzeczy do poprawienia. Pierwsza i kluczowa to chronometraż na sobotnich treningach. W Słomczynie już w sobotę będziemy mierzyć czasy, co pomoże w podziale na grupy podczas zawodów. Dodatkowo, aby jeszcze mocniej podkręcić emocje w wyścigach Pucharu Polski Pit Bike, w każdej grupie wyścigowej (Elite/Pro/Rookie) zostaną wyłonieni zwycięzcy, którzy na końcu staną na wspólnym podium. Autodrom Słomczyn to nasz domowy tor dlatego chcemy dopiąć wszystko na ostatni guzik - podkreśla organizator zawodów Jerzy Głodek z SM Racing.
Wyścigi Pit Bike zostaną rozegrane między 11:00, a 14:00, po mini motocyklach na tor wjadą motocykle Supermoto. Wyścigi w tej klasie zaplanowano między 17:00, a 19:00. Wstęp na wyścigi jest bezpłatny.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze