Harley-Davidson otwiera centrum badawcze w Dolinie Krzemowej
Zmiany wizerunku Harleya ciąg dalszy. Amerykański producent motocykli dołączy do Apple, Google, Facebooka i setek innych firm z sektora nowoczesnych technologii, które mają swoje centra w słynnej Dolinie Krzemowej w Kalifornii.
Nie ma na świecie lepszego miejsca na rozwój technologii elektrycznych i elektronicznych, niż okolice miasta San Jose w Kalifornii. To właśnie tam skupia się amerykański przemysł nowych technologii, a z licznych uczelni i centrów badawczych można łatwo pozyskać najlepszych specjalistów. Harley-Davidson postanowił nie wyważać otwartych drzwi i szeroko skorzystać z dobrodziejstw, jakie daje Dolina Krzemowa.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Nowe centrum badawczo-rozwojowe Harleya będzie otwarte pod koniec tego roku, ale już teraz trwa nabór pracowników. Poszukiwani są spece od elektroniki, oprogramowania i mechaniki, a wszystko to w celu doprowadzenia do szczęśliwego finału sprawy wejścia producenta z Milwaukee na rynek pojazdów elektrycznych.
Pierwszym krokiem będzie planowana na przyszły rok premiera elektrycznego cruisera LiveWire, który ma być bazą dla kolejnych modeli, także dużo lżejszych i tańszych. Matt Levatich, prezes Harleya-Davidsona, namawia chętnych specjalistów z Doliny Krzemowej do zmiany pracodawcy: To naprawdę ekscytujący czas w niesamowitej historii H-D. Jest to również odpowiedni moment, aby dołączyć do naszej firmy i przyczynić się do zdefiniowania jej przyszłości.
A przyszłość tej dosyć konserwatywnej marki to zdecydowane odejście od dawnego wizerunku i dołączenie do oferty nie tylko maszyn z silnikami elektrycznymi, ale też konwencjonalnych motocykli w zupełnie nowych segmentach: adventure, streetfighter i małych pojemności.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze