Gdańsk chce mieć fotoradary akustyczne. Radni proszą policję o interwencję
Gdańscy radni coraz głośniej mówią o tym, żeby zamontować w mieście fotoradary akustyczne. Wpisy na ten temat pojawiają się od kilku miesięcy, z różnych dzielnic. Pojawiają się też głosy o konieczności edukowania właścicieli pojazdów w zakresie ograniczenia emisji hałasu.
Temat fotoradarów akustycznych powraca. Tym razem chodzi o Gdańsk. Radny Marcin Makowski napisał na Facebook'u, że mieszkańcy coraz częściej skarżą się na hałas emitowany przez pojazdy. Zorganizowano nawet petycję, ale nie wiadomo, ile podpisów zostało zebranych. Radni apelują do policji, by pochyliła się nad tematem i rozważyła montaż urządzeń w dzielnicach, gdzie mieszkańcy szczególnie skarżą się na hałas.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Podobny apel wystosował w lipcu Michał Dziergas, radny dzielnicy Śródmieście. Co ciekawe, zwraca on uwagę nie tylko na hałasujące pojazdy, ale również osoby, które wracają z imprez i swoim zachowaniem zakłócają ciszę nocną. Zapewne tutaj założenie jest takie, że radar akustyczny zasygnalizuje w odpowiedni sposób, że ktoś hałasuje i na miejsce zostanie skierowany patrol policji. Dziergas wskazuje też konkretne miejsca - Podwale Przedmiejskie, Wały Jagiellońskie i ul. Łąkowa.
W odpowiedzi na pismo Makowskiego policja podkreśla, że "wnikliwie zajmuje się tą propozycją celem zdiagnozowania możliwości zastosowania tego typu urządzeń na naszych drogach." Rzecznik prasowy KWP w Gdańsku, kom. Karina Kamińska zwraca uwagę, że policjanci już od dawna prowadzą kontrole pojazdów, które przekraczają przyjęte normy hałasu.
Takie ręczne kontrole są uciążliwe, czasochłonne, a także obarczone sporym marginesem błędu. Fotoradary akustyczne pojawiły się już w kilku miejscach w Europie, w tym w dużych metropoliach. Jest to jednak dość niszowy temat i rząd na razie nie zamierza się nim zajmować. Problem z hałasem zgłaszają też aktywiści z Warszawy i Wrocławia, ale trzeba brać poprawkę na to, że z reguły aktywiści miejscy protestują przeciwko wszystkiemu, co ma silnik spalinowy.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze