Elektryczny motocykl Verge bije rekord Guinnessa. Ponad 300 km na jednym ładowaniu
Motocykl elektryczny Verge Motorcycles ustanowił rekord Guinnessa, pokonując 311 km na jednym ładowaniu swoim modelem TS Pro. Próba w londyńskim ruchu ulicznym trwała ponad 16 godzin – to prawdziwy sukces, bo głównym argumentem przeciwko zakupowi elektrycznych jednośladów jest właśnie zbyt mały zasięg.
Rekordowy przejazd odbył się 22 marca w Londynie, w typowych miejskich warunkach. Dwaj kierowcy zmieniali się co godzinę, jadąc przez przedmieścia Londynu w obrębie obwodnicy M25. Motocykl nie był modyfikowany, a port ładowania zaplombowano. Po 311 km bateria wciąż miała 7% zapasu.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Verge TS Pro to seryjny model, który pokazuje, że elektryczne motocykle mogą rywalizować ze spalinowymi. Jego bateria o pojemności 20,2 kWh pozwoliła na jazdę przez ponad 16 godzin. Trasa obejmowała korki, skrzyżowania ze światłami i inne "przeszkody". Firma współpracowała z Webfleet, by dokładnie śledzić dane przejazdu.
- Ten rekord to dla nas powód do dumy, bo pokazuje, że wszystko jest możliwe – powiedział Lauri Laukkanen, CMO Verge Motorcycles. – Lata pracy nad efektywnością i technologią dały efekt, a to tylko początek – dodał.
Próba miała pokazać, że elektryki nadają się nie tylko na krótkie trasy. Wolniejsze tempo w mieście i odzyskiwanie energii podczas hamowania pomogły wydłużyć zasięg. Verge twierdzi, że na autostradzie motocykl przejedzie 200 km. Obawy o zasięg to najczęstszy argument wysuwany przeciwko zakupowi elektrycznych jednośladów.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze