tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Wypadki motocyklowe - okiem lekarza
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Wypadki motocyklowe - okiem lekarza

Autor: Lovtza 2013.08.30, 09:17 16 Drukuj

Motocykle i wypadki. Te dwie rzeczy w publicznej ¶wiadomo¶ci s± nierozł±czne, choć policyjne statystyki jednoznacznie wskazuj±, że naszym kraju od jazdy motocyklem niebezpieczniejsz± form± rekreacji może być jazda rowerem, czy chociażby korzystanie z niestrzeżonych k±pielisk…

Tak czy inaczej pod koniec sezonu postanowili¶my pochylić się na tematem wypadków motocyklowych i spojrzeć na zagadnienie z punktu widzenia… lekarza. Czy jeste¶my w jakikolwiek sposób specyficznymi pacjentami? Na co powinni¶my zwracać uwagę je¶li chodzi o nasze bezpieczeństwo na motocyklu, jak zachować się w przypadku gdy już dojdzie do urazu? Na te i inne tematy rozmawiamy z dr Piotrem Szenkiem, chirurgiem i dyrektorem Szpitala Powiatowego w Sochaczewie, a prywatnie – zapalonym motocyklist±.

¦cigacz.pl: Czy motocykli¶ci to naprawdę dobrzy dawcy organów i czy prawd± jest to, co twierdzi prasa brukowa, że latem rusza nie tylko sezon motocyklowy, ale też sezon przeszczepów?

Dr Piotr Szenk: Zazwyczaj motocykli¶ci nie nadaj± się na przeszczepy. Pacjent, który może oddać swoje narz±dy aby ratować innych musi spełniać szczególne kryteria. Najczę¶ciej s± to izolowane urazy czaszkowo mózgowe ze ¶mierci± kliniczn± mózgu. Czyli najkrócej rzecz ujmuj±c człowiek fizycznie żyje, ale nie ma o tym pojęcia, bo umarł już jego mózg. Je¶li motocyklista ginie w wypadku, zazwyczaj jego potencjalnie nadaj±ce się do przeszczepu narz±dy s± w na tyle opłakanym stanie, że nikomu nie można już ich oddać. Nie pamiętam z mojego do¶wiadczenia, żeby udało nam się pobrać narz±dy z przywiezionego do szpitala motocyklisty. Tym samym propagowane przez KGP hasło „Idzie wiosna będ± warzywa”  moim zdaniem nie jest prawdziwe, bo wła¶nie „warzywa” w nadanym im przez KGP znaczeniu s± dawcami narz±dów. 

¦cigacz.pl: A co z drugim, od lat pokutuj±cym mitem? Je¶li jeĽdzisz motocyklem, to czy musisz zakończyć swoj± motocyklow± karierę reumatyzmem?

Dr Piotr Szenk: To oczywi¶cie mit i nie ma zwi±zku z dzisiejsz± motocyklow± rzeczywisto¶ci±. Je¶li będziesz konsekwentny i nie będziesz pozwalać na regularne i nadmierne wychłodzenia, czemu skutecznie zapobiegaj± ochraniacze na stawach w odzieży motocyklowej i sama dobra, motocyklowa odzież, będziesz mógł zapomnieć o reumatyzmie niezależnie od długo¶ci stażu motocyklowego. Dzi¶ nie ma złej pogody, jest tylko Ľle ubrany motocyklista. Ważne aby kupować dobre ciuchy, nie zaszkodziłoby także wymienić standardowe ochraniacze na takie renomowanej firmy. Należy też przed zakupem upewnić się, że odzież i wyposażenie jest dobrze dobrane do naszych rozmiarów, bo tylko prawidłowo dobrana pod względem rozmiaru odzież skutecznie chroni przed zimnem, możliwie najefektywniej chroni przed urazami i zapewnia komfort.

¦cigacz.pl: Komfort jest czę¶ci± naszego bezpieczeństwa?

Dr Piotr Szenk: Oczywi¶cie. O ile urazy leczymy zimnem, to układ nerwowy reaguje bardzo Ľle na zimno i wychłodzenia. Niektóre nerwy przechodz±ce przez kanaliki w ko¶ciach, na skutek zimna rozszerzaj± się, co prowadzi do ich niedokrwienia, a w konsekwencji do uszkodzenia. Przewiania, korzonki, skurcze, zaburzenia koncentracji i ogólnego funkcjonowania organizmu – to wszystko wynik wychłodzenia. A wszyscy wiemy, że zmarznięty, skostniały i zdekoncentrowany motocyklista jest o wiele bardziej narażony na popełnienie błędu, który skutkować może wypadkiem.  

¦cigacz.pl: Czy istnieje co¶ takiego jak typowy uraz motocyklowy?

Dr Piotr Szenk: Nie istnieje. Motocykli¶ci przyjeżdżaj± do nas, lub s± przywożeni z całym przekrojem urazów, w tym z takimi zupełnie niecodziennymi. Dobrzy przykład to dziewczyna, która była ubrana w porz±dn± motocyklow± odzież, od stóp do głów. Niestety jej kurtka nie była spięta ze spodniami. Gdy sunęła plecami po asfalcie, kurtka podwinęła się odsłaniaj±c plecy. Dziewczyna miała asfalt wbity w skórę pleców i skórę tej najniższej czę¶ci pleców.

¦cigacz.pl: Czyli potwierdza się, że punktem wyj¶cia jest wła¶ciwa odzież motocyklowa i umiejętne jej dobranie i zastosowanie?

Dr Piotr Szenk: Tak, ale proszę pamiętać, że zakres ochrony jaki daje nam odzież motocyklowa jest bardzo niewielki. Współczesne ubrania wykonane ze skóry lub z trudno¶cieralnych tkanin doskonale radz± sobie z ochron± przed otarciami, zainstalowane ochraniacze skutecznie chroni± przed upadkiem z samego motocykla. Gdy człowiek spada z motocykla i uderza w co¶ twardego – nawet najlepsza odzież nie daje gwarancji wyj¶cia cało z opresji. Mimo to należy ubierać się jak najlepiej, bo większo¶ć wypadków ma miejsce przy małej prędko¶ci. Chcesz się przekonać jak potrzebna jest odzież motocyklowa? Wstań, zamknij oczy i spokojnym krokiem bez żadnej odzieży ochronnej wejdĽ w ¶cianę. Zobaczysz jak mocno ciało odczuwa zderzenie przy prędko¶ci 4-5 km/h.

Warto mieć ¶wiadomo¶ć, że nic nie jest w stanie ochronić nas w chwili gwałtownego zderzenia z jakim¶ twardym elementem otoczenia, lub np. samochodem. W chwili wypadku najważniejsze jest po prostu to, aby w nic nie trafić. Prawda jest taka, że motocyklami jeĽdzimy szybko. Niezależnie od tego, co mówi± miło¶nicy szybko¶ci, obrażenia motocyklistów przywożonych na nasz oddział ratunkowy s± zgodne z prędko¶ci±, przy jakiej doszło do wypadku i… szczę¶ciem.

¦cigacz.pl: Szczę¶cie? To mało medyczny termin…

Dr Piotr Szenk: Tak, szczę¶cie. Mieli¶my tutaj w Sochaczewie przypadek motocyklisty, któremu drogę zajechali rowerzy¶ci. Nie chc±c w nich uderzyć wjechał na trawę, zahaczył o znak drogowy, wpadł do rowu i pewnie cała historia zakończyła by się szczę¶liwie, gdyby nie fakt, że w pewnym momencie motocykl i człowieka podbiło w tym rowie. Nagle kierowca znalazł się przed maszyn±, która po ułamku sekundy uderzyła w niego zabijaj±c go na miejscu. Wszystko to działo się w centrum miasta przy niewielkiej prędko¶ci. On po prostu nie miał szczę¶cia. Szczę¶ciu jednak można pomóc. Gdy już jedziesz na tyłku – pu¶ć motocykl i staraj się aby był on jak najdalej od Ciebie, najlepiej przed Tob±. Wtedy Twoje szanse na wyj¶cie cało z wypadku gwałtownie rosn±.

¦cigacz.pl: Najważniejsze elementy stroju motocyklisty?

Dr Piotr Szenk: Kask. To dzięki ogromnej poprawie jako¶ci kasków obecnie mamy relatywnie mało urazów czaszkowo-mózgowych w¶ród motocyklistów. Kiedy¶ były on przecież powszechne. Dużym problemem jest natomiast nieumiejętno¶ć zdejmowania kasku z głowy poszkodowanej osoby, niestety zdarza się ona także w¶ród służb ratowniczych.

Dobre, motocyklowe buty nad kostkę. Jazda w obuwiu sportowym i wszelkiej ma¶ci trampkach, to proszenie się o kłopoty. Staw skokowy jest delikatny i łatwo połamać w nim ko¶ci lub doprowadzić do złamania rotacyjnego. Nie potrzeba do tego wypadku, wystarczy niefortunnie podeprzeć się nog±.

To samo dotyczy dłoni. Jazda bez rękawic to głupota. Proponuję zrobić prosty eksperyment – wyj¶ć na ulicę, położyć dłoń na asfalcie i przeci±gn±ć ni± po nim. WyobraĽ sobie, że to samo dzieje się przy prędko¶ci kilkudziesięciu kilometrów na godzinę, gdy spadasz z motocykla….

Ochraniacz kręgosłupa. Wyrostki kolczyste kręgosłupa s± tuż pod skór±, bardzo łatwo je uszkodzić. W przypadku upadku na plecy najprostszy piankowy ochraniacz może nie dać wystarczaj±cej ochrony.

¦cigacz.pl: A co gdy już dojdzie do wypadku?

Dr Piotr Szenk: Gdy pomagamy ofierze wypadku – przede wszystkim ustabilizujmy osobę poszkodowan±, przede wszystkim jej głowę. Je¶li uszkodzony jest kręgosłup, przesuwanie poszkodowanego i nieprzemy¶lane zdejmowanie jego kasku może pogłębić uraz, lub wręcz doprowadzić do trwałego kalectwa. Złamana kończyna nie musi być zaopatrzona jako pierwsza, je¶li złamanie nie krwawi. Je¶li natomiast mamy do czynienia z krwotokiem, należy zastosować opatrunek uciskowy, nawet mocno improwizowany. Nie martw się, że uci¶niesz ranę zbyt mocno, kończyna może być niedokrwiona przez bardzo długi czas, nawet kilka godzin, zanim pojawi± się objawy martwicy. Tymczasem silny krwotok może zakończyć się ¶mierci± po kilkunastu, a nawet kilku minutach. Je¶li poszkodowany w wypadku zaczyna wymiotować, niezależnie od rozległo¶ci urazu należy ułożyć go w tzw. pozycji bocznej ustalonej, żeby unikn±ć zachły¶nięcia tre¶ci± pokarmow±. Takie zachły¶nięcie przeważnie jest ¶miertelne! Warto znać podstawy udzielania pierwszej pomocy. Trzeba też pamiętać, że nawet je¶li ich nie znamy – zobowi±zani jeste¶my pomóc poszkodowanym tak jak potrafimy najlepiej. Pozostawienie osoby w stanie zagrożenia zdrowia lub życia samej sobie, to przestępstwo.

Gdy natomiast jeste¶my ofiar± wypadku i mamy ¶wiadomo¶ć tego co się dzieje (bo je¶li nie jeste¶my przytomni, to raczej niczego nie zdziałamy) unikajmy pochopnych decyzji. Je¶li leżysz gdzie¶ na ziemi po wypadku, tudzież upadku z motocykla – nie próbuj natychmiast wstawać. Przede wszystkim upewnij się, że żyjesz i że wiesz gdzie jeste¶ i co się dzieje. SprawdĽ powoli czy czujesz wszystkie czę¶ci ciała, pocz±wszy od czubków palców, skończywszy na korpusie. Je¶li masz podejrzenia, lub po prostu wiesz, że złamałe¶ ko¶ć – nie próbuj posługiwać się t± kończyn±. Nie wstawaj na złaman± nogę, nie obci±żaj złamanej ręki. Wszelkie tego typu działania mog± pogłębić uraz, utrudnić pracę lekarzom, a przede wszystkim spowolnić i skomplikować Twój powrót do zdrowia. Nie rób nic poza zakresem swoich możliwo¶ci. Nie słuchaj w takich sytuacjach gapiów, którzy zachęcaj± do wstawania i nie przyjmuj do wiadomo¶ci komunikatu że nic się nie stało. Szczególnie, że zagrożenia dla Twojego zdrowia, a nawet życia, mog± być ukryte gdzie¶ głęboko w Twoim ciele.

¦cigacz.pl: To dlatego motocykli¶ci traktowani s± „specjalnie” przez zespoły ratunkowe?

Dr Piotr Szenk: Tak. Motocykli¶ci to specyficzna grupa użytkowników dróg. Wypadki komunikacyjne z ich udziałem przebiegaj± często bardzo gwałtownie, a z uwagi na brak karoserii wokół siebie, ciało motocyklisty wystawione jest na bardzo duże przeci±żenia. To wła¶nie one przy gwałtownej kolizji z innym pojazdem, drog±, albo czymkolwiek co stoi przy drodze prowadz± co uszkodzeń narz±dów wewnętrznych. Nasze organy s± w stanie znie¶ć przeci±żenia na poziomie 20G, ale w czasie wypadku warto¶ci tych przeci±żeń potrafi± być kilkukrotnie większe. Ta ogromna siła próbuje wyrwać z naszych ciał ciężkie narz±dy, jakimi s± wypełnione krwi± serce, mózg, w±troba, czy też pełny żoł±dek. Urwać potrafi± się jelita, gdzie często dochodzi do zerwania naczyń krwiono¶nych. U poszkodowanego potrafi wykształcić się w efekcie wypadku np. tętniak pourazowy aorty, który skutecznie zabija jaki¶ czas po samym wypadku. Dlatego tzw. niechronieni uczestnicy ruchu z definicji trafi± po wypadku do szpitala na szczegółowe badanie i obserwację. 

¦cigacz.pl: Dziękujemy za rozmowę!

Dr Piotr Szenk: Dziękuję.

Cóż, Piotr Szenk to ¶wietny chirurg i wspaniały rozmówca. Życzymy Wam jednak, aby¶cie spotykali go wył±cznie na trasie, lub na gruncie towarzyskim, a nie w miejscu gdzie wykonuje swoj± pracę… Dbajcie o swoje zdrowie i uważajcie na siebie!


Reklama


NAS Analytics TAG

Reklama


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: chirurg amator 01/09/2013 01:16

Nawet lata.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę