Wielka akcja policji w Europie. Funkcjonariusze będą zwracać uwagę nawet na najmniejsze przewinienia
Unia Europejska za wszelką cenę dąży do realizacji swojej wizji całkowitego wyeliminowania wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Jednym z narzędzi mających poprawić bezpieczeństwo na drogach są zmasowane akcje policji. Właśnie taka akcja ruszyła w poniedziałek 16 września i potrwa przez cały tydzień.
W dniach od 16 do 22 września mamy Europejski Tydzień Mobilności, który stał się okazją do przeprowadzenia policyjnych działań ROADPOL Safety Days. Są one organizowane przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego i wspierane przez Komisję Europejską oraz Europejską Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Tematem przewodnim działań jest walka z agresywnym i ryzykownym zachowaniem na drogach. Dotyczy jednak nie tylko kierowców, ale również rowerzystów, motocyklistów, użytkowników hulajnóg elektrycznych oraz pieszych. Podczas akcji odbędą się też zajęcia w szkołach, żeby od najmłodszych lat wpajać dobre praktyki i zachowania w ruchu drogowym.
Wizja Zero zakłada, że do 2050 r. liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym będzie bliska lub równa zeru. Jak to wygląda w praktyce? Według europejskiego rocznego raportu statystycznego dotyczącego bezpieczeństwa na drogach, w latach 2012-2022 tylko dwa kraje odnotowały wzrost liczby wypadków i są nimi Holandia (17 proc.) oraz Luksemburg (6 proc.). Pozostałe kraje notują spadki, a najbardziej imponujący jest przypadek Litwy, gdzie w ciągu 10 lat liczba ofiar wypadków śmiertelnych spadła o 60 proc. W Polsce spadła o 47 proc.
Z czego to wynika? Okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest taka prosta, ale można tu stawiać przede wszystkim na poprawę technologii bezpieczeństwa stosowanych w samochodach i zmiany zachowań kierowców. Polacy nadal przekraczają prędkość, ale wyłapują za to mandaty raczej z niższego pułapu, a przecież to właśnie nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako przyczyna wypadku. Tak oto np. podczas tegorocznych wakacji doszło do 5161 wypadków, co daje o 193 więcej niż w 2023 r. Zginęło w nich 415 osób, co daje wynik o 54 ofiary śmiertelne niższy niż w 2023 r.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze