Zmasowane kontrole drogowe policji ruszaj± od poniedziałku. Piraci drogowi z całej Europy musz± mieć się na baczno¶ci
Europejska organizacja ROADPOL rusza z kolejnymi zmasowanymi kontrolami prędkości, które będą realizowane na terenie całej Europy. To kolejna w tym roku odsłona akcji organizowanej przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego. Policjanci mają karać wszystkich, nawet za najdrobniejsze przekroczenia prędkości. Działania potrwają przez tydzień.
Organizacja ROADPOL zrzesza funkcjonariuszy drogówki z całej Europy i co kilka miesięcy organizuje akcje polegające na zmasowanych kontrolach prędkości. Tym razem akcja będzie trwała od 4 do 10 sierpnia, a więc w samym środku wakacji. Działania mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach i ograniczenie liczby ofiar wypadków drogowych. Cel ten koresponduje ze staraniami Unii Europejskiej, która chciałaby zredukować do zera liczbę wypadków ze skutkiem śmiertelnym.
Działania będą oczywiście prowadzone również w Polsce. Należy spodziewać się standardowych kontroli z użyciem ręcznych mierników prędkości, a także wzmożonej obecności radiowozów SPEED i policyjnych motocykli z wideorejestratorami. Choć z reguły funkcjonariusze często przymykają oko w przypadku niewielkich przekroczeń, które mogą wynikać z faktu, że nie każdy ma np. aktywny tempomat z ogranicznikiem, to tym razem nawet takie osoby mogą spodziewać się mandatu.
Z racji tego, że akcja będzie prowadzona również w innych krajach Europy, należy przestrzegać przepisów również poza granicami Polski. Wakacyjny mandat można otrzymać nie tylko od funkcjonariuszy. Z roku na rok do polskich kierowców coraz częściej docierają również kosztowne pamiątki fotograficzne z europejskich dróg i autostrad. Mowa oczywiście o zdjęciach z fotoradarów.
Choć Unia Europejska stara się ograniczyć liczbę zdarzeń drogowych, to Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu wskazuje, że postawione cele będą trudne do zrealizowania. Unijni politycy marzą o tym, by do 2030 ograniczyć do zera liczbę wypadków ze skutkiem śmiertelnym. W raporcie z 2024 r. pojawiają się jednak pozytywne informacje i dotyczą m.in. naszego kraju. Od 2019 do 2024 r. liczba wypadków śmiertelnych w Polsce spadła o ponad 24 proc. Pozytywne rezultaty notują także Litwa, Belgia i Słowenia. Jednak nadal w 2024 r. na drogach Unii Europejskiej zginęło 20 017 osób.









Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze