Akcja policji w Warszawie. "Ciche miasto II"
W ostatnich dniach warszawscy kierowcy doświadczyli intensywnych działań policji, które zaowocowały nałożeniem aż 570 mandatów, zatrzymaniem 213 dowodów rejestracyjnych oraz odebraniem 79 praw jazdy. Tym razem mundurowi poszaleli nie tylko z mandatami. Nazwa też im się udała.
W ramach akcji "Ciche miasto II" funkcjonariusze skoncentrowali się na jednym z najbardziej uciążliwych problemów miejskich ulic - nadmiernym hałasie generowanym przez pojazdy. W efekcie kierowcy muszą zapłacić łącznie około 243 tysięcy złotych kar.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Działania niebieskiej formacji były częścią Europejskiego Tygodnia Mobilności, podczas którego policja szczególnie zwraca uwagę na bezpieczeństwo i zachowania kierowców. Akcja "Ciche miasto II", która trwała od 31 sierpnia do 12 września i zakończyła się swoistymi "żniwami" na ulicach Warszawy.
Policja skontrolowała 716 pojazdów, z czego aż 133 przy użyciu specjalistycznego urządzenia - sonometru, które mierzy poziom hałasu. W wyniku tych kontroli wystawiono 567 mandatów karnych, co przyniosło średnią dzienną grzywnę w wysokości blisko 19 tysięcy złotych. Co ciekawe, przeciętny mandat wynosił około 430 złotych.
Akcja "Ciche miasto II" była odpowiedzią na zgłoszenia mieszkańców Warszawy, którzy skarżyli się na głośne pojazdy zakłócające spokój, zwłaszcza nocą. Problem ten nie jest nowy, ale jego skala w ostatnim czasie wzrosła, co skłoniło policję do podjęcia zdecydowanych kroków. Nadmierny hałas, poza tym, że jest uciążliwy dla mieszkańców, łamie przepisy art. 66 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z nim, każdy pojazd uczestniczący w ruchu musi być tak zbudowany i utrzymany, aby nie zakłócać porządku publicznego.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego oraz Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji przeprowadzili szczegółowe kontrole nie tylko hałasu, ale także stanu technicznego pojazdów oraz wyposażenia obowiązkowego. Przy współpracy z Grupą Speed, używali zarówno oznakowanych radiowozów, jak i nieoznakowanych pojazdów wyposażonych w wideorejestratory. Podczas kontroli sprawdzano także prędkość pojazdów oraz stan trzeźwości kierowców. Kontrolowano, czy kierowcy posiadają uprawnienia do prowadzenia pojazdów oraz, czy nie prowadzą pod wpływem środków odurzających.
Sonometry coraz częściej znajdują się na wyposażeniu mundurowych. Warto pamiętać, że dopuszczalny poziom hałasu emitowanego przez układ wydechowy wynosi dla motocykli o pojemności do 125 cm równe 94 dB, natomiast dla motocykli z większymi silnikami 96 dB. Zgodnie ze sztuką pomiar powinien być wykonywany na połowie prędkości obrotowej na pełnym obciążeniu.














Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze