W co się ubrać na motocykl? Styl, wygoda, bezpieczeństwo - część 1

Autor: Konrad Bartnik 2017.05.23, 14:12 Drukuj

W pogoni za jak najlepszymi maszynami bardzo często zapominamy o przeznaczeniu odpowiedniego budżetu na właściwy strój. Tymczasem jest to jeden z najważniejszych elementów motocyklowej codzienności, bez którego szybko stracimy zdrowie, o życiu nie wspominając. Dobrze dobrane ciuchy uwalniają pełną przyjemność płynącą z jazdy na dwóch kółkach.

W niemal każdej rozmowie o ubraniach na motocykl da się usłyszeć sporo argumentów bagatelizujących ten temat. "Po co, przecież jest lato?",  "Mam jeansy i bluzę", "Ja tylko po bułki do sklepu". Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Bardzo łatwo wpaść również na minę, którą jest element wolności osobistej, tak bliskiej motocyklistom, a tak często źle rozumianej. Na potrzeby dzisiejszego tekstu zakładam, że żaden z nas na złość mamie nie odmraża sobie uszu i lubi swoje ciało takim, jakie jest. Warto zauważyć, że asfalt, szuter, inne pojazdy i elementy otoczenia drogi są wyjątkowo demokratycznymi instytucjami. Jest im absolutnie wszystko jedno, czy spadasz z litrowego sporta, dwulitrowego cruisera czy skutera z silnikiem od kosiarki. Jeśli prędkość tych pojazdów będzie podobna, obsłużą cię z identyczną starannością. Pamiętajmy też, że niczym nie osłonięte, narażone na ciągły zimny wiatr dłonie, łokcie i kolana mogą o sobie w niedługim czasie przypomnieć w postaci regularnych bóli.

Kolejną bardzo ważną rzeczą w jeździe na motocyklu jest wygoda. Jednoślady to pojazdy, których prowadzenie wymaga zwykłego wysiłku fizycznego. W czasie trasy każda niedogodność z każdą minutą rośnie w tempie geometrycznym. Szwy w zbyt ciasnych rękawicach, początkowo delikatnie wbijające się w skórę, po godzinie jazdy powodują drętwienie palców. Po dwóch godzinach pojawia się chęć odgryzienia sobie dłoni. Kask uciskający ucho po kilku minutach przywołuje wspomnienia z wojny wietnamskiej. A przecież nigdy nie byłeś w Wietnamie… Pamiętajmy też, że im mniej takich rozpraszaczy uwagi, tym większe skupienie na drodze i bezpieczeństwo samej jazdy.

Zgniły kompromis

Wymienione w tytule trzy najważniejsze cechy dobrych ciuchów motocyklowych rzadko występują razem. Można powiedzieć, że tworzą trójkąt, z którego w większości przypadków możesz równocześnie wybrać tylko dwie opcje. Strój stworzony pod kątem maksymalnego bezpieczeństwa może być w określonych sytuacjach bardzo stylowy, ale prawie na pewno nie będzie wygodny. Z kolei wygodny i stylowy zazwyczaj oznacza wyrób szybkościeralny. Wygodny i bezpieczny? Cóż, łatwo wpaść w szufladkę nijakich tatuśków na turystycznych osiołkach… Strój niemal zawsze jest jakimś kompromisem, warto więc przed zakupem głęboko przemyśleć własne plany, potrzeby i styl jazdy.

Absolutne minimum stroju motocyklisty określa artykuł 40 prawa o ruchu drogowym, a jest nim atestowany kask ochronny. O doniosłym znaczeniu zawartości czaszki dla naszego życia nie trzeba specjalnie przypominać. O jej wrodzonej delikatności również. Dobór odpowiedniego kasku to temat na osobny, obszerny artykuł, więc dziś przypominamy jedynie o tym najważniejszym, obowiązkowym elemencie, bez którego można w zasadzie nie rozmawiać o kolejnych. Tak, wiemy, że od lat toczy się dyskusja na ten temat. Wiemy też, że w niektórych stanach USA można jeździć bez kasku. W naszym kraju nie można i w tym przypadku twardo stoimy po stronie przepisów.

Zaczęliśmy od głowy, warto więc powiedzieć coś o balaklawie. Jeśli ta nazwa kojarzy się komuś wyłącznie z deserem po kebabie, podpowiadamy, że ten element stroju zwany jest również kominiarką. Pełni ona trzy główne funkcje: chroni głowę i szyję przed wychłodzeniem, wchłania pot i zabezpiecza wnętrze kasku przed różnymi zanieczyszczeniami pochodzącymi z głowy kierowcy. Kominiarka jest niezbędna, jeśli pożyczamy komuś kask. Nie zachęcamy do tej praktyki, ale czasem partnerzy na motocyklu się zmieniają, a kaski pozostają… Jeśli chodzi o ochronę szyi, balaklawy mają tę przewagę nad fantazyjnymi chustami, że są zazwyczaj bardzo cienkie i można je spokojnie włożyć pod kołnierz kurtki, bez obawy o krępowanie ruchów głowy. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, od prostych, bawełnianych produktów za kilkanaście zł, do bardziej wypasionych z Gore-Texem i wymyślnymi systemami wentylacji. Najważniejsze to dobrze dobrać rozmiar i upewnić się, że otwór na oczy jest odpowiedniej wielkości i nie ogranicza pola widzenia.

Bliska ciału koszula...

Pozostając blisko ciała, czas wspomnieć o bieliźnie. Naszym skromnym zdaniem jest to kluczowy element dla zapewnienia komfortu podróży. Motocykliści są jak gady wygrzewające się na słońcu, temperatura pod zewnętrznym strojem jest bardzo zmienna. Najważniejsze to utrzymać ją na stałym, komfortowym poziomie. Zwykła, bawełniana bielizna bardzo szybko nasiąka potem, co poza oczywistym dyskomfortem powoduje szybkie wychłodzenie ciała. Tu z pomocą przychodzi bielizna termoaktywna, która dzięki specjalnym włóknom transportuje wilgoć na zewnątrz i utrzymuje skórę suchą. Różnica jest kolosalna, kto raz jej zasmakuje, już zawsze z przyjemnością wskoczy w obcisłą koszulkę z długim rękawem i kalesony. Termoaktywki produkowane są w wersjach letniej i zimowej. Letnia ma usprawnioną wentylację, która pomaga przetrwać mordercze upały. Zimowa, jak nietrudno się domyśleć, stworzona jest dla maksymalnego utrzymania temperatury i występuje np. z domieszką wełny. Nie jest to tania impreza, komplet dobrej bielizny kosztuje kilkaset zł, ale oddaje z nawiązką zainwestowane środki.

W kolejnej części porównamy cechy ubrań ze skóry i cordury, oraz doradzimy, jakie buty i rękawice wybrać.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę