W Europie mo¿e powstaæ fabryka Harleya-Davidsona
Wojna celna pomiędzy USA a Unią Europejską przybiera na sile. Jedną z jej ofiar jest Harley-Davidson, który jak na razie bierze jej koszty na siebie i nie podnosi cen. Bardzo możliwe jednak, że warunkiem dalszego działania firmy na europejskim rynku będzie zbudowanie tu oddzielnej fabryki.
W wywiadzie udzielonym stacji CNBC prezes Harleya-Davidsona, Matt Levatich, podtrzymał wcześniejszą decyzję o utrzymaniu dotychczasowych cen motocykli na rynku europejskim. Jednocześnie przyznał, że wzięcie na siebie kosztów podwyższonego cła to dla firmy wydatek na poziomie 100 milionów dolarów rocznie. Utrzymanie pozycji rynkowej w Europie jest jednak konieczne w obliczu planowanej premiery elektrycznego modelu LiveWire i planów szerszego wejścia w ten segment jednośladów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Wkrótce jednak i to może nie wystarczyć. Działania polityków po obu stronach Atlantyku eskalują napięcie, a dotychczasowa podwyżka ceł raczej nie będzie ostatnią. Szacuje się, że w ciągu dwóch najbliższych lat mogą one wzrosnąć z 31 do aż 56%. Byłaby to dla Harleya oraz innych amerykańskich firm prawdziwa katastrofa, dlatego Levatich wspomniał o dwóch wyjściach awaryjnych.
Pierwszym z nich będzie wysyłanie motocykli na rynek Unii Europejskiej poprzez fabrykę w Tajlandii. Jeśli to się nie uda, poważnie rozważana jest "nowa inwestycja na terenie UE" - można się domyślać, że chodzi o nowe zakłady Harleya na naszym kontynencie. Firma z Milwaukee nie jest jedynym amerykańskim producentem motocykli, który rozważa taką możliwość. Od dłuższego czasu słyszymy również zapowiedzi Indiana o uruchomieniu linii produkcyjnej na terenie Polski.







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzeFajnie by bylo jakby zaczeli robic Indiana i Harley'a w EU - wreszcie ceny bylyby osiagalne i realne. Mowie to jako ktos to w DE pracuje,a mimo to jest za drogo.
OdpowiedzNie dziwiê siê USA, ¿e walcz± o swój rynek. Rynek USA zalewany jest niemieckimi samochodami, stal± ale... równie¿ motocyklami. Dozna³em szoku, kiedy zobaczy³em amerykañskich policjantów jad±cych na...
Odpowiedz