Voxan Wattman, ekstremalny motocykl dla Maxa Biaggiego gotowy do bicia rekordu
Max Biaggi, 4-krotny mistrz świata Grand Prix i 2-krotny WSBK, podjął się kolejnego wyzwania. Chce pobić rekord prędkości dla motocykla elektrycznego o masie poniżej 300 kg. Właśnie pokazano zdjęcia maszyny, na której ma tego dokonać - Voxana Wattman o mocy 431 KM.
O zamiarach Maxa pisaliśmy już nieco ponad rok temu. Do pobicia jest poprzedni rekord, który należy do Jima Hoogerhyde’a, który w 2013 roku rozpędził się na motocyklu Lightning SB220 do 327,608 km/h. Maszynę dla Maxa Biaggiego przygotował francuski Voxan, należący obecnie do firmy Venturi i w końcu możemy zobaczyć ją w całości.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Voxan Wattman zbudowany jest na kratownicowej ramie o dosyć regularnym kształcie, posiada jednak kilka naprawdę ciekawych rozwiązań. Z przodu zamiast tradycyjnych teleskopów pracuje układ z podwójnym, ale jednostronnym wahaczem, podobnie z tyłu. Motocykl nie posiada przedniego hamulca, stąd wyhamowanie samym tyłem może przeciągnąć się na kilka kilometrów.
Równie nietypowo rozwiązano chłodzenie silnika oraz elektroniki Voxana Wattman. Użyto do tego suchego lodu, który schładza krążącą w układzie wodę. Sama bateria litowo-jonowa o pojemności 15 kWh waży aż 140 kg. Osiągi motocykla są naprawdę imponujące. Rozwija moc do 431 KM i kosmiczny moment obrotowy, wynoszący aż 970 Nm.
Wydawałoby się, że taki potwór powinien się poruszać na specjalnie pod niego stworzonych oponach. Tymczasem na kołach Voxana Wattman pracują popularne opony Michelin Pilot RS+, certyfikowane do prędkości prawie 350 km/h.
Max Biaggi podejmie próbę pobicia rekordu latem, na słonym jeziorze Uyuni w Boliwii.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze