Troskliwość czy rodzinne niesnaski? Mąż wezwał policję do własnej żony
Dla dyżurnego opolskiej policji ten telefon musiał być sporym zaskoczeniem. Mąż zadzwonił na 997 z informacją, że jego żona prowadziła samochód pod wpływem alkoholu.
Takie sytuacje zdarzają się nieczęsto. Zwykle mężowie kryją grzechy swoich żon, a nawet biorą ewentualną odpowiedzialność na siebie. Tym razem było inaczej - do dyżurnego opolskiej policji zadzwonił mężczyzna, który twierdził, że jego żona, pod wpływem alkoholu, przyjechała właśnie samochodem do domu.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Patrol, który przyjechał na miejsce, przeprowadził badanie alkomatem. Wykazało ono, że kobieta miała w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy i skierowali wniosek o ukaranie do sądu. Za to wykroczenie grozi nawet kara pozbawienia wolności do lat 2.
Nie znamy powodów zachowania mężczyzny - być może chciał w ten sposób pomóc żonie wyjść z poważnego problemu, a może po prostu zrobić jej na złość. Z całą pewnością jednak czeka go teraz bardzo długi celibat…







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeAlkoholizm to zmora i poważny problem i choroba, więc komentarz w stylu "Z całą pewnością jednak czeka go teraz bardzo długi celibat…" jest całkowicie nie na miejscu, wiec pisząc takie ...
Odpowiedz