To ju¿ pewne. MSWiA nie z³agodzi zasad punktów karnych
Rzecznik Praw Obywatelskich postanowił wstrząsnąć systemem i zapytał Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, czy naprawdę konieczne jest sumowanie wszystkich punktów karnych podczas jednej kontroli?
Chodziło o sytuacje, gdy kierowca w jednym momencie popełnia kilka wykroczeń - na przykład przekracza prędkość, ignoruje podwójną ciągłą i wyprzedza przed pasami. Czy naprawdę każde z tych przewinień powinno liczyć się osobno, skoro wszystkie zostały ujawnione jednym czynem i w jednej chwili? Ministerstwo odpowiedziało jasno - tak, powinny.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Z pisma sekretarza stanu Czesława Mroczka, datowanego na 9 października 2025 roku, wynika, że resort nie planuje żadnych zmian w obecnym systemie. Argument jest prosty. Otóż obecna zasada sumowania punktów za każde wykroczenie z osobna ma charakter wychowawczy i skutecznie dyscyplinuje kierowców. To oznacza, że jeśli podczas jednej kontroli policja odkryje kilka naruszeń, punkty zostaną przyznane za każde z nich oddzielnie.
Rzecznik Praw Obywatelskich przypomniał jednak, że w ustawie o kierujących pojazdami istnieje artykuł 98, który przewiduje limit sumowania punktów. Początkowo miało to być 10 punktów, później 15. Tyle że ten przepis nigdy nie został wdrożony w praktyce. Dlaczego tak się dzieje? Bo nowa Centralna Ewidencja Kierowców, na której miał się opierać ten system, nigdy nie ruszyła. Projekt planowany jeszcze na 2016 rok utknął z przyczyn technicznych, przez co wciąż obowiązują stare przepisy, a punkty nadal prowadzi Policja.
Ministerstwo tłumaczy, że dopiero po uruchomieniu nowej ewidencji przepisy art. 98 zaczną obowiązywać, a dotychczasowy system zostanie wygaszony. Na razie jednak wszystko zostaje po staremu. MSWiA nie zgadza się też z argumentacją Rzecznika, który twierdził, że obecna praktyka jest sprzeczna z Kodeksem wykroczeń. Resort uważa, że administracyjne naliczanie punktów to inny rodzaj odpowiedzialności niż sankcja karna, dlatego nie ma podstaw do zmian.
W praktyce oznacza to, że kierowca, który w jednej chwili popełni kilka błędów, może szybko zebrać cały komplet punktów i stracić prawo jazdy. Resort przekonuje jednak, że to właśnie ta surowość działa odstraszająco. Z ich perspektywy to nie nadmiar, lecz konieczność, czyli skuteczny sposób, by zmusić kierowców do przestrzegania przepisów i ograniczyć liczbę wypadków.
Trudno jednak nie zauważyć, że temat wzbudza emocje. Wielu kierowców uważa, że takie sumowanie punktów jest niesprawiedliwe i ma niewiele wspólnego z rzeczywistym bezpieczeństwem na drogach. Pojawiają się też głosy, że system bywa wykorzystywany zbyt gorliwie, a kierowcy czują się jak ofiary polowania.
Dyskusja trwa, ale na razie MSWiA nie planuje zmian. Punkty karne nadal będą sumowane, niezależnie od tego, ile wykroczeń zostanie wykrytych w czasie jednej kontroli.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze