tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Testy MotoGP Kataru i dosłownie iskry się sypią

Testy MotoGP Kataru i dosłownie iskry się sypią

Autor: Jarek Benito Czech 2018.03.16, 21:48 Drukuj

Ducati pokazało wspaniałą formę podczas pierwszego dnia testów na torze Losail w Katarze. Jeszcze większym zaskoczeniem jest wynik Suzuki. Wielu zawodników nas zaskoczyło, jedni pozytywnie, inni wręcz przeciwnie.

Mamy za sobą dwa treningi MotoGP na katarskim obiekcie. W tym roku mamy drobną zmianę, gdyż zaczynamy w piątek, a nie w czwartek, jak to się odbywało w latach ubiegłych. Kolejną zmianą jest przesunięcie czasowe. Pierwszy trening odbył się  za dnia czasu lokalnego, co wiązało się z pustynnym upałem i mocno rozgrzanym asfaltem. Oczywiście wysoka temperatura zwykle sprzyja przyczepności, ale do pewnego momentu. Pustynny gorąc działa negatywnie na styczność opon z podłożem. Poza tym, zawodnicy będą się ścigać w niedzielę wieczorem i pod te warunki chcą ustawić motocykle. Zatem pierwszy trening w ciągu dnia, drugi już w znanych nam warunkach, po zmroku, przy sztucznym oświetleniu i spadku temperatury toru na poziomie 12 stopni Celciusza.

Pierwsza trójka FP1, to: Andrea Dovizioso, Valentino Rossi i Marc Marquez.

Świetne tempo Zarco, Rinsa, a najmilszym zaskoczeniem jest tempo Tito Rabata. Ten hiszpański przystojniak prezentuje świetne tempo po wskoczeniu na satelicki motocykl Ducati.

Honda jednak nie była w jego typie. Jedni wolą blondynki, inni rude…

Ale przejdźmy do drugiego treningu, który zdecydowanie bardziej pokazuje tempo w warunkach zbliżonych do prognozowanych na niedzielny wyścig. Trochę niższa temperatura i czasy zdecydowanie lepsze. Jorge Lorenzo skupia się na dopasowaniu siedzenia na swoim motocyklu. Pojawiają się inne problemy z ocieraniem jakiegoś metalu o jakiś inny metal 😊.

Czerwone Ducati gubi garści iskier, pędząc prostą startową z prędkością prawie 350km/h. Po chwili zmienia motocykl i wszystko już jest OK.

FP2 wygrywa znów Andrea Dovisiozo.

Danilo Petrucci jest wolniejszy o ćwierć grubości włosa, a trzeci czas wykręca Alex Rins. Jeśli tak dalej pójdzie, to Petrux może zastąpić Lorenzo w przyszłym roku na fabrycznym motocyklu. Ale co w pierwszej trójce robi Rins? To przecież Suzuki… Japońska ekipa wykonała wspaniałą robotę w ciągu zimy i Alex z trzecią, oraz Andrea Iannone z piątą pozycją zamykają dzień.

mgp1alex-rins7

W pierwszej piątce mamy trzy motocykle Ducati (Lorenzo jest czwarty) i dwa Suzuki…wszystkie dwa.

Dalej mamy trzy Hondy, w kolejności Marquez, Pedrosa, Crutchlow. Potem trzy Yamahy - Rossi, Zarco i Vinales. Rabat znów jest szybki - 13. pozycja.

Najlepszy czas wśród debiutantów osiąga Nakagami i ląduje jako 15.

Kto nie osiągnął zakładanych osiągnięć? Moim zdaniem ekipa KTMa. Pol Espargaro jest dopiero 17.

Największą dotychczasową porażką jest Xavier Simeon. No błagam…3,4 sekundy straty, to istna przepaść. Motocykl jest szybki, co pokazuje Rabat. Belg ma 0,8 sekundy straty do przedostatniego Bautisty. Dajmy mu jeszcze chwilę, może potrzebuje jeszcze czasu na ogarnięcie diabelskiego motocykla.

Jutro treningi i kwalifikacje. Już ciśnienie nam rośnie i zagrywamy palce. Warto było czekać 😉.

Wyniki FP1

Wyniki FP1

Wyniki FP2

Wyniki FP2

Zespół Aprilii upamiętnił odejście syna założyciela firmy - Ivano Beggio, który firmę z Noale ukierunkował na motocykle.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę