Sanie Świętego Mikołaja w motocyklowym wydaniu

Autor: Konrad Bartnik 2017.12.06, 11:22 Drukuj

Oryginalny Święty Mikołaj z Laponii skazany jest niestety na miejscowe warunki pogodowe i musi korzystać z sań napędzanych przez kapryśną rogaciznę. Co innego Mikołaj brytyjski - charakterystyczna dla tamtejszego klimatu umiarkowana, zgniło-deszczowa zima pozwala na alternatywne środki transportu.

Gdybyśmy byli na miejscu dobrotliwego grubasa, również chętnie zamienilibyśmy zaprzęg z reniferów na jakieś jednośladowe rozwiązanie. W zawodzie Świętego Mikołaja osiągi i prowadzenie motocykla schodzą jednak na drugi plan. Z oczywistych względów najważniejsza jest ładowność. Wybór może być więc tylko jeden - Honda GL1800 Gold Wing. Jest gdzie schować prezenty, a kilka m2 wolnej przestrzeni na dekoracje też się znajdzie.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę