SPEED kontra piraci drogowi. 34 tysiące razy za szybko!
Piraci drogowi w województwie kujawsko-pomorskim nie mają łatwego życia. W 2024 roku funkcjonariusze specjalnej grupy SPEED interweniowali tam ponad 34 tysiące razy, rejestrując przekroczenia dopuszczalnej prędkości.
Efektem ich działań było zatrzymanie aż 535 praw jazdy i nałożenie niemal 40 tysięcy mandatów. Wydaje się, że nawet najbardziej zuchwali kierowcy nie mogą czuć się bezpiecznie pod czujnym okiem tej policyjnej jednostki.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Grupy SPEED, które od 2018 roku działają na terenie całej Polski, zostały stworzone, by rozprawiać się z niebezpiecznymi zachowaniami na drogach. Początkowo funkcjonowała tylko stołeczna jednostka, ale kiedy okazało się, że ta formuła się sprawdza, zaczęto tworzyć nowe oddziały w kolejnych miastach. Już w lipcu 2019 roku w każdej komendzie wojewódzkiej policji działała taka grupa.
W skład grupy SPEED wchodzą nie tylko funkcjonariusze ruchu drogowego, ale także specjaliści od kryminalistyki i walki z cyberprzestępczością. Ich zadaniem jest wychwytywanie piratów drogowych, monitorowanie nagrań z internetowych platform oraz szybka reakcja na sytuacje zagrażające bezpieczeństwu na drodze. W praktyce oznacza to łapanie kierowców przekraczających prędkość, ale także tych, którzy nie respektują pierwszeństwa, wyprzedzają w niedozwolonych miejscach czy nie zachowują ostrożności na przejściach dla pieszych.
Województwo kujawsko-pomorskie jest przykładem regionu, w którym działania SPEED są szczególnie widoczne. W ubiegłym roku funkcjonariusze z tej jednostki skontrolowali ponad 46 tysięcy pojazdów, w tym motocykle, i ujawnili 47 tysięcy wykroczeń. Statystyki są imponujące - ponad 34 tysiące przypadków dotyczyło przekroczeń prędkości, a prawie 29 tysięcy kierowców otrzymało za to mandat. 535 osób straciło prawo jazdy, z czego 340 za zbyt szybką jazdę w terenie zabudowanym, przekraczającą dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h.
Działania grupy SPEED to jednak nie tylko mandaty i zatrzymane dokumenty. Policjanci skierowali ponad 800 wniosków do sądu o ukaranie sprawców wykroczeń, a także zatrzymali prawie 2200 dowodów rejestracyjnych. Na ich liście znalazło się również 284 przestępstwa drogowe, takie jak prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości czy łamanie sądowych zakazów.
Na pewno znacie hasło "prędkość zabija". W rzeczywistości to nie prędkość zabija, tylko ludzie, którzy brak wyobraźni i brawurę mylą z czymś innym. Ścigacz zawsze promował i będzie promował szybką, techniczną jazdę, ale w kontrolowanych warunkach na torach, a nie wolną amerykankę na ulicach. Nie możemy się irytować czy zżymać na tysiące mandatów, bo tu chodzi o bezpieczeństwo, również nasze i naszych najbliższych.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeZostaliście gazetką zakładową Komendy Głównej Policji? Choć oni chyba mają więcej polotu.....
Odpowiedz