E10 by³o dopiero rozgrzewk±, a rz±d szykuje kolejne zmiany w paliwach? Ekologia znów wchodzi do baku, a stawka jest wy¿sza
Rząd znów zagląda nam do baków. W Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace nad zmianami w przepisach dotyczących biopaliw.
W centrum uwagi znalazła się nasza podstawowa benzyna 95. Scenariusz znowu dotyczy biokomponentów. Skoro raz się udało, przecież można spróbować ponownie.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Temat wyższego udział naturalnych dodatków pochodzenia biologicznego w paliwie, które codziennie leją miliony kierowców i motocyklistów, nie jest nam obcy. Od dwóch lat na pistoletach z benzyną bezołowiową nie widnieje już E5, tylko E10. Pewnie pamiętacie hasła o tym, że 10 proc. bioetanolu w paliwie ma być końcem świata dla starszych maszyn. Wieszczono pękające głowice, sparciałe przewody. Motocykle miały stać unieruchomione przy krawężniku. Rzeczywistość zweryfikowała te czarne wizje. Nawet wiekowe gaźnikowce nauczyły się żyć z nową mieszanką, a masowych awarii nie było. Skoro więc rynek to przełknął, pojawił się apetyt na więcej.
Według danych rządowych E10 było narzędziem do realizacji unijnych celów związanych z odnawialnymi źródłami energii w transporcie. Dzięki temu zabiegowi udział biokomponentów w paliwach w Polsce sięgnął 15 proc. Teraz jednak to za mało. W projekcie ustawy przygotowanym przez resort klimatu pojawia się konkretna liczba. Do 2030 r. udział ten ma wzrosnąć do 29 proc. W zasadzie władza jest przyparta do muru, bo unijne regulacje stawiają sprawę jasno. Kraje członkowskie muszą albo ograniczyć emisję CO2 w transporcie o 14,5 proc., albo właśnie dobić do poziomu 29 proc. biopaliw.
Oczywiście od razu powstaje pewne pytanie. Czy to oznacza benzynę E29 na stacjach? Odpowiedź brzmi nie, przynajmniej na razie. Obecne E10 już samo w sobie ma pomóc w realizacji części celów klimatycznych. Dodatkowo Unia mocno premiuje paliwa zawierające nowocześniejsze dodatki. Mowa o mieszankach z co najmniej 5,5 proc. zaawansowanych biokomponentów albo 1 proc. odnawialnych paliw pochodzenia niebiologicznego, w tym paliw syntetycznych, które coraz częściej pojawiają się w oficjalnych dokumentach.
To sprawia, że dalsze zwiększanie procentów bioetanolu w klasycznej benzynie nie jest dziś priorytetem. Nie oznacza to jednak, że temat znika. Raczej został odłożony na później. Nikt nie planuje rewolucji z dnia na dzień ani nagłej wymiany oznaczeń na wszystkich stacjach w kraju. Ale możemy być pewni, że udział biokomponentów będzie rósł, tylko innymi metodami, wolniej i w bardziej złożony sposób. Kiedy to nastąpi i jak bardzo odczują to motocykliści, pozostaje kwestią czasu i kolejnych decyzji w Brukseli oraz Warszawie.







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarze"Nawet wiekowe ga¼nikowce nauczy³y siê ¿yæ z now± mieszank±, a masowych awarii nie by³o." To ciekawe dlaczego mój motocykl rocznik 2021 po E10 wiesza siê na obrotach (tak jakby zawiesza³ siê ...
OdpowiedzSkoro UE tak zale¿y aby u¿ywaæ E10 czy tam E29 to wystarczy obni¿yæ jej cenê o 2 z³ na litrze. Gwarantuje, ¿e 90% ludzi by zaczê³a j± tankowaæ.
OdpowiedzAlbo zakazaæ dystrybucji tej bez biokomponentów. Pamiêtaj, nikt nie da Ci marchewki, je¶li kij jest dla niego bardziej op³acalny ;)
Odpowiedz