Amerykañski gigant nad Wis³±. Formu³a 1 przy dystrybutorze
Przez lata to charakterystyczne barwy pojawiały się głównie na bolidach F1 i kombinezonach kierowców, a nie przy wjazdach na stacje paliw. Teraz jednak sytuacja się zmienia.
Amerykański gigant znany z motorsportu właśnie szykuje się do wejścia na polski rynek, a jego logo ma wkrótce stać się częścią krajobrazu przy naszych drogach. Mowa o marce, której historia zaczęła się 30 stycznia 1907 r., a więc blisko 120 lat temu, i która przez dekady budowała swoją pozycję w świecie paliw, olejów i smarów.
Dla polskich kierowców i motocyklistów Gulf nie jest oczywiście marką anonimową. Przez lata przewijał się w transmisjach Formuły 1, na zdjęciach z torów i w relacjach z największych imprez wyścigowych. Do tej pory był jednak bardziej symbolem globalnego motosportu, a na nie stacjami z paliwem na mapie kraju. Bo o to właśnie chodzi - amerykański potentat przygotowuje się do faktycznego debiutu w Polsce i to w segmencie, który interesuje każdego użytkownika drogi, czyli w sprzedaży paliw.
Wejście Gulfa nad Wisłę stało się możliwe dzięki umowie podpisanej z Qmex Energy. Polski operator zawarł z amerykańską firmą 15-letnią licencję obejmującą detaliczną sprzedaż paliw na naszym rynku. Oznacza to, że Qmex został jedynym i wyłącznym partnerem Gulfa w Polsce. W rzeczywistości porozumienie sfinalizowano już pod koniec maja zeszłego roku, a po miesiącach przygotowań projekt zaczyna nabierać realnych kształtów. Informacje o postępach ujawnia branżowy serwis e-petrol.pl, który potwierdza, że pierwsze obiekty są już w fazie realizacji.
Na start Qmex Energy planuje samodzielnie prowadzić nowe stacje. Pierwsze punkty mają mieć charakter pilotażowy i pojawić się na początku właśnie rozpoczętego roku. Wiadomo już, że debiut sieci nastąpi w woj. zachodniopomorskim, gdzie wybrano lokalizacje pod pierwsze obiekty. Równolegle trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami, co sugeruje, że rozwój sieci może przyspieszyć, jeśli model biznesowy się sprawdzi.
Co ciekawe, zakres licencji przyznanej przez Gulfa jest znacznie szerszy niż sama sprzedaż paliw. Qmex Energy otrzymał możliwość tworzenia całego zaplecza usługowego pod znanym szyldem. W praktyce oznacza to nie tylko stacje i myjnie, ale też motele, warsztaty samochodowe, sprzedaż detaliczną produktów marki. To otwiera drogę do budowy rozpoznawalnego ekosystemu, który może szczególnie przypaść do gustu motocyklistom i kierowcom szukającym czegoś więcej niż tylko dystrybutora z paliwem.
Jeśli plany zostaną zrealizowane, na polskim rynku paliw pojawi się gracz z potężnym zapleczem wizerunkowym i ponadstuletnią historią. Dla nas to dobra informacja, bo kiedy konkurencja się zaostrza, ceny są po prostu lepsze. Do tego możemy zaliczyć na plus, że przy drogach pojawi się marka doskonale znana z torów wyścigowych. Gulf wchodzi do gry.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze