Moya obni¿a ceny paliw. Bêdzie taniej na start roku
Na rynku paliw pojawia się kolejna noworoczna promocja. Moya wchodzi do gry z konkretną obniżką. Od 1 do 6 stycznia na wybranych obiektach można zatankować paliwo taniej o 20 groszy za litr.
Moya to polska sieć stacji paliw, która postanowiła rozpocząć 2026 r. ofensywą cenową połączoną z promocją własnej aplikacji. Zniżka nie trafia do wszystkich automatycznie, bo warunkiem jest korzystanie z aplikacji Super Moya oraz dokonanie dodatkowego zakupu. W praktyce oznacza to, że podczas tankowania trzeba sięgnąć po produkt gastronomiczny z oferty Caffe Moya, taki jak gorący napój, hot dog lub zapiekanka, albo po płyn do spryskiwaczy marki Moya. Dopiero wtedy rabat na paliwo staje się aktywny.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Użytkownicy aplikacji otrzymują dwa kupony rabatowe, które można wykorzystać w trakcie trwania promocji. Każdy z nich pozwala obniżyć cenę maksymalnie 30 litrów paliwa, a rabat obejmuje benzynę Pb95, Pb98, olej napędowy oraz ON Moya Power. Dla motocyklistów oznacza to realne oszczędności przy pierwszych noworocznych wyjazdach, a dla kierowców samochodów szansę na tańsze uzupełnienie baku po sylwestrowych podróżach.
Akcja skierowana jest wyłącznie do klientów detalicznych i nie łączy się z innymi promocjami ani z Kartą Dużej Rodziny czy kartami pracowniczymi. Zniżki obowiązują tylko na wybranych stacjach Moya w całym kraju, więc przed wizytą warto sprawdzić szczegóły w aplikacji. Sieć wyraźnie pokazuje, że stawia na lojalność użytkowników i rozwój usług dodatkowych, nie ograniczając się wyłącznie do sprzedaży paliwa.
Moya to dziś jeden z najważniejszych graczy na polskim rynku. Sieć, zarządzana przez firmę Anwim, działa w ponad 535 lokalizacjach i ustępuje wielkością jedynie Orlenowi i BP. Dane finansowe pokazują, że marka ma solidne fundamenty. W 2024 r. osiągnęła 13,6 mld zł skonsolidowanych obrotów i 9,4 mln zł zysku netto. Pierwsza połowa 2025 r. przyniosła 5,7 mld zł przychodów oraz 14,3 mln zł zysku netto, co oznacza wyraźny wzrost rentowności mimo spadku przychodów rok do roku.
Na tle konsolidującego się rynku paliw taka promocja to także element rywalizacji z konkurencją. Moya coraz mocniej spogląda w stronę węgierskiego MOL, który po przejęciu 90 stacji partnerskich Slovnaftu dysponuje już 461 obiektami w Polsce. Noworoczna obniżka rozpoczyna walkę o klienta w nadchodzącym 2026 roku. Akurat taka walka jest nam bardzo na rękę, bo może to oznaczać kolejne okazje do tańszego tankowania.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze