Premierowy Zero SR/F - do 320 km zasięgu, ładowanie w godzinę
Wygląda na to, że firma Zero Motorcycles stworzyła kolejny model, który w świecie motocykli elektrycznych można uznać za jeden z kamieni milowych. SR/F nie tylko świetnie wygląda i dysponuje znakomitymi osiągami - jego zasięg i bardzo krótki czas ładowania czynią z niego lidera w swoim segmencie.
Zero SR/F to nowy motocykl elektryczny, który może zmienić postrzeganie tego typu maszyn. Kalifornijski naked jest naprawdę mocny - jego silnik generuje bardzo przyzwoite 110 KM, a typowy dla elektryków, wysoki moment obrotowy wyrywa z butów - to aż 190 Nm, oddawane bez udziału skrzyni biegów. Czysta frajda!
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zadbano również o ciekawą stylistykę. Zero SR/F to świetnie zaprojektowany roadster na kratownicowej ramie. Jest wyposażony m.in. w ABS Boscha działający w zakrętach i znakomite zawieszenie Showa.
Najważniejszy jest jednak zestaw baterii. Zero SR/F dostępne będzie w kilku wariantach, z akumulatorami o pojemności 3, 6, 9, 12 oraz 12,6 kWh, do tego opcjonalnie z ultraszybkim systemem ładowania Level 2. W topowej wersji wyposażenia motocykl jest w stanie przejechać nawet 320 km w ruchu miejskim i naładować baterie w 95% w czasie jednej godziny. W trybie mieszanym zasięg powinien wynieść ok. 200 km. Jest to więc jeden z pierwszych modeli elektrycznych, który zapewnia pełną funkcjonalność - oczywiście w mieście i jego okolicach.
Zero SR/F w podstawowej wersji będzie kosztował w USA ok. 21 tysięcy dolarów (79500 zł), a najbardziej interesującej, w pełni wyposażonej, z największym zestawem baterii - ok. 24 tysięcy dolarów (88000 zł). Ceny motocykli elektrycznych klasy premium pozostają więc wysokie, ale wyraźny jest trend spadkowy.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeKamien milowy? Fabryka sama przyznaje ze zasieg jest o 10% mniejszy od najbardziej wypasionej wersji starego SR-a, a jedynie ma mozliwosc korzystania ze stacji Level 2. Nie ma tu nic ...
OdpowiedzA w Polandii i tak takiego nie zarejestrujesz...
Odpowiedz