Nawigacja motocyklowa pod lup± policji. Wielka Brytania wprowadza nowe kary
Wielka Brytania postanowiła załatać dziurę w prawie i doprecyzować przepisy dotyczące zakazu korzystania z elektroniki w trakcie jazdy motocyklem. Oprócz telefonów na cenzurowanym będą też dotykowe wyświetlacze. Przepis obowiązywał już wcześniej, ale dotyczył tylko kierujących samochodami.
Jak informuje brytyjski Mirror, od 25 marca za korzystanie w trakcie jazdy motocyklem z urządzeń umożliwiających przesył danych będzie groził mandat w wysokości od 200 do 1000 funtów, a więc równowartości nawet 5,3 tys. zł.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Zakazane jest korzystanie z telefonów, nawigacji, tabletów i innych urządzeń przesyłających dane. To oznacza, że jeśli policjant się uprze, to może również nałożyć mandat za używanie wyświetlacza dotykowego w trakcie jazdy, jeżeli motocykl ma Apple CarPlay lub Android Auto. W skrajnych przypadkach mandat może być najmniejszym zmartwieniem, bo przepisy dopuszczają oskarżenie o niebezpieczną jazdę.
To nie koniec problemów, bo zmiany w przepisach mówią również, gdzie można umieszczać dodatkowe urządzenia nawigacyjne, choć nie precyzuje dokładnej lokalizacji. Pojawił się jedynie zapis, że należy je zainstalować w możliwie najniższym punkcie kokpitu. Chodzi oczywiście o to, by dodatkowy sprzęt nie zasłaniał widoku. Ewentualny mandat będzie tu więc subiektywną decyzją policjanta.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze