Motocykle KTM z hamulcami WP Braking Systems. Austriacy bêd± redukowaæ wspó³pracê z Brembo
Producent zawieszeń WP Suspension, który jest własnością spółki KTM AG, zamierza rozpocząć produkcję układów hamulcowych. Tym samym może to być koniec współpracy Austriaków z Brembo i markami należącymi do włoskiego giganta. Jak będzie się nazywać nowa marka? Co będzie produkować?
KTM AG powołało do życia nową markę - WP Braking Systems, która będzie produkować układy hamulcowe do motocykli austriackiej marki. Tym samym pomarańczowi mogą rozpocząć proces odchodzenia od produktów Brembo, które od niedawna ma w swoim portfolio także producenta zawieszeń Öhlins. Działania WP Suspension prawdopodobnie są podyktowane chęcią stworzenia własnego systemu, bo może się zdarzyć, że niektóre komponenty Brembo wymagałyby współpracy z Öhlins, co dałoby dostęp do technologii Austriaków.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Jeżeli jednak odstawimy na bok dywagacje i domysły, WP Braking Systems będzie się składać z 11 specjalistów, którzy mają ponad 20 lat doświadczenia w projektowaniu i produkcji układów hamulcowych. Fabryka będzie miała powierzchnię 6 tys. m kw. Jej przepustowość ma wynosić nawet 300 tys. układów hamulcowych rocznie i 1,5 mln przewodów hamulcowych.
Na start portfolio WP Braking Systems ma składać się z 19 produktów. Już teraz producent chwali się, że stworzył pierwszy na rynku zacisk radialny dla motocykli z silnikami o pojemności poniżej 500 cm3. Zacisk o oznaczeniu FCR4 jest przeznaczony dla przedniego hamulca i waży zaledwie 740 g, co sprawia, że jest jednym z najlżejszych w swojej klasie. Został zaprojektowany tak, by sprawdzał się zarówno na ulicy, jak i w sporcie.
Produkcja układów hamulcowych "in house" nie tylko pozwoli Austriakom stworzyć zamknięty ekosystem i lepiej kontrolować rynek części zamiennych do swoich motocykli, ale przede wszystkim obniży koszty produkcji. Dopóki KTM korzysta z produktów Brembo i marek zależnych (np. J.Juan), to jest skazane na łaskę i niełaskę dostawcy. Jeżeli jednak będzie mieć własną produkcję i samodzielnie zorganizowany łańcuch dostaw, to koszty produkcji i tym samym również motocykli sprzedawanych w salonach mogą ulec obniżeniu.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze