Motocykl, który stoi sam. Honda składa dokumenty patentowe na niezwykłą technologię
Honda Riding Assist e - tak nazywać się będzie system wspomagania balansu w motocyklach japońskiego producenta. Rozwiązanie to może okazać się kamieniem milowym w motocyklowej technologii.
Na początku ubiegłego roku Honda pokazała koncepcyjny motocykl Riding Assist, który potrafił samodzielnie, bez użycia żyroskopów, utrzymywać równowagę podczas postoju i manewrów przy niskiej prędkości. Działanie systemu polegało na delikatnych ruchach przedniego koła, kompensujących zaburzenia równowagi. Działanie wspomagał układ czujników i siłowników, który kontrolował stabilność, a także rozłączał kierownicę z przednim widelcem.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Okazuje się, że Honda bardzo poważnie pracuje nad tym rozwiązaniem. W unijnych instytucjach złożono właśnie dokumenty patentowe dotyczące elektronicznego systemu wspomagania jazdy (Honda Riding Assist-e).
Renderingi patentowe wskazują, że patentowane rozwiązanie będzie rozwinięciem systemu stosowanego w motocyklu koncepcyjnym. Łatwo zauważyć przekładnię łączącą kierownicę z przednim widelcem - w koncepcie ukryta była pod plastikową obudową.
Co ciekawe, na wizualizacjach można zauważyć specjalne gmole, których zadaniem jest zabezpieczenie motocykla przed wywrotką, jeśli system wspomagania nie zadziałałby jak należy.
Zgłoszenie patentowe Hondy nie jest niestety dowodem, że system trafi do motocykli seryjnych. To jednak ważny dowód na to, że w technologii nie wszystko zostało już powiedziane. Jeśli Riding Assist znalazłby szersze zastosowanie, mógłby stać się przełomowym wynalazkiem, który otworzyłby wielu ludziom drzwi do motocyklowej pasji.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze"po co te technologie" "dla kogo to" "po co" ... sami malkontenci. To samo kiedyś mówiono o TV, smartfonach, czy nawet samochodach i innych pojazdach spalinowych. Wszakże np. koń i zalanego w ...
Odpowiedz