Motocykl elektryczny Ola Roadster X+ zaskakuje zasięgiem. Producent opracował własne akumulatory
Indyjski producent motocykli elektrycznych Ola uzyskał certyfikację dla swojego motocykla o nazwie Roadster X+. Maszyna wyróżnia się ponadprzeciętnym zasięgiem. Wyjątkowe jest również to, że zastosowana w niej bateria została w całości opracowana i wyprodukowana w Indiach. To pierwszy taki przypadek w historii.
Dotychczas marka Ola miała w swoim portfolio tylko jeden motocykl i był nim Ola Roadster z silnikiem o mocy 13 kW i zasięgiem do 248 km. Teraz do oferty dołączają modele Roadster X oraz Roadster X+, a nas będzie interesował ten drugi. Producent zastosował w nim silnik o mocy 11 kW, a bateria pozwala na przejechanie do 501 km.
Motocykl elektryczny Ola Roadster X+ jest wyposażony w akumulator o pojemności 9,1 kWh. Bateria jest o tyle wyjątkowa, że została zaprojektowana w Indiach. Otrzymanie certyfikatu od International Centre for Automotive Technology w Manesar oznacza, że jednoślad będzie mógł trafić do sprzedaży. Maszyna przeszła również pozytywnie testy indyjskiego ministerstwa transportu.
Ze względu na specyfikę Indii i fakt, że motocykliści często pokonują spore odległości pomiędzy miastami, tamtejsi producenci mają czarny pas w uzyskiwaniu dużych zasięgów w swoich motocyklach. Jednocześnie liczy się prostota konstrukcji, dlatego np. bateria i silnik nie mają chłodzenia opartego o wiatraki i inne elementy, które mogłyby się zepsuć. Zamiast tego producent stworzył system kanałów powietrznych, a z przodu umieścił dwa ogromne wloty powietrza. Zastosowano też płaskie kable, które zmniejszają ryzyko wystąpienia awarii.
Wyposażenie motocykla obejmuje również tempomat, system odzyskiwania energii z hamowania, a także asystenta parkowania w postaci biegu wstecznego. Są też 3 tryby jazdy - Eco, Normal i Sport. Producent cały czas udoskonala swoje motocykle, dlatego są one połączone z siecią i automatycznie pobierają aktualizacje oprogramowania w godzinach nocnych. Jedynym minusem jest czas ładowania akumulatora od 0 do 80 proc., który wynosi aż 8 godz.


Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze