tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Mikołaje na Motocyklach w Trójmie¶cie - fenomen pomagania
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Mikołaje na Motocyklach w Trójmie¶cie - fenomen pomagania

Autor: Piotr Jędrzejak 2010.11.15, 11:17 13 Drukuj

Sk±d w Polsce wzięła się idea Mikołajów na Motocyklach? Kto wpadł na tak genialny w swojej prostocie pomysł?

Prawdopodobnie zdecydowana większo¶ć z was zna akcję, w której to w ¶rodku zimy motocykli¶ci wyci±gaj± swoje maszyny, odziewaj± się w czerwone stroje Mikołajów i otwieraj± swoje serca na potrzeby najmłodszych. Jednak sk±d się to wszystko wzięło? Kto wpadł na tak genialny w swojej prostocie pomysł?

Mikołaje na motocyklach jeżdż± już praktycznie po całej Polsce i ciesz± się ogromn± popularno¶ci±, a najlepsze jest to, że nie tylko w ¶rodowiskach motocyklowych – akcj± nie bez kozery interesuje się wiele mediów krajowych. W 2009 roku była to największa tego typu parada na ¶wiecie, a uczestniczyło w niej 2309 pojazdów i 3000 uczestników. Pomysłodawc± i jak do tej pory głównym organizatorem trójmiejskiego zamieszania pod tytułem „Mikołaje na Motocyklach” jest Piotr GS DiStrada, jednak jak sam podkre¶la - bez armii kolegów i pomocników nic by z tego nie wyszło!

Pomysł zrodził się w głowie Piotra i jego przyjaciół w 2003 roku. Jednym z powodów zorganizowania takiej akcji była między innymi informacja o podobnej paradzie w Holandii, jednak przede wszystkim, chęć zrobienia czego¶ nowego, do tamtej pory niespotykanego na polskich drogach, a na pewno szlachetnego. „Zorganizowanie” to jednak zbyt duże słowo, bo wyjazd był całkowicie spontaniczny. Gdy 6. grudnia dziewięciu motocyklistów jechało ze skromnymi podarkami w padaj±cym ¶niegu w stronę jednej ze szkół w Gdańsku, spotkali się z czym¶ niezwykłym. Samochody rado¶nie tr±biły, a ich kierowcy przyjaĽnie machali, zszokowane dzieciaki i doro¶li mijani na chodnikach entuzjastycznie wskazywali ich swoim towarzyszom spacerów, natomiast same dzieci w szkole, do której Motomikołaje dojechali, miały ogromn± frajdę. Po powrocie do domów, to wszystko razem spowodowało wy¶mienite nastroje Piotra i kolegów oraz było powodem do gor±cego i jakże oczywistego postanowienia – t± akcję należy koniecznie powtórzyć. Piotr nie miał wtedy pojęcia, co wyniknie z tego za kilka lat.

Pi±tego grudnia roku 2004 Piotr i jego koledzy znów umówili się o 9:00 w najbardziej znanym przez Gdyńskich motocyklistów miejscu – na Skwerze Ko¶ciuszki. Wjeżdżaj±c tam zorientowali się, że kilkunastu Motomikołajów na swoich „reniferach” już na nich czeka. Bez wcze¶niejszego nagła¶niania, beż żadnych zezwoleń, motocykli¶ci ruszyli w ruchu ulicznym na ulicę Dług± i pod Neptuna w Gdańsku. Dopiero po powrocie, ogl±daj±c zdjęcia ze startu okazało się, że bez jakiegokolwiek nagła¶niania, bez żadnej organizacji, pi±tego grudnia wyjechało do dzieciaków ł±cznie aż 37 Mikołajów i zabytkowy Land Rover, który do dzisiaj jeĽdzi w paradzie jako jedyny samochód i służy do transportu słodyczy.

Edycja 2005 to również brak nagła¶niania imprezy, a już miesi±c przed parad± do Piotra przyjeżdżali motocykli¶ci znajomi oraz nieznajomi, w celu dokonania wpłaty na akcję „Mikołaje na Motocyklach”. Po poprzednich paradach wiadomo było, że Mikołaj bez prezentu nie jest do końca prawdziwy w oczach dzieciaków, więc z zebranych pieniędzy zakupionych zostało ponad 100 kilogramów cukierków! O 9:00 na Skwerze w Gdyni zebrało się aż 98 Mikołajów i Mikołajek, którzy bez obstawy, ale i bez zatarć z policj± ruszyli pod Neptuna w Gdańsku. Na miejscu rozdawali cukierki, a wszyscy chętni mogli uraczyć się gor±c± herbat± z cytryn±. U¶miechy nie znikały z twarzy motocyklistów, ale co najważniejsze, dali rado¶ć wielu dzieciom i ich rodzicom!

Po pierwszej relacji z edycji 2005, która pojawiła się w pismach motocyklowych oraz nagła¶nianiu edycji 2006 przez plakaty w serwisach i salonach oraz smsy i pocztę pantoflow±, 10. grudnia 2006 roku na Skwerze Ko¶ciuszki zjawiło się zdecydowanie więcej uczestników. Było ich aż 383, a po doł±czeniu przez spóĽnialskich już w trasie, liczba zdecydowanie przekroczyła 400. Ponad czterokilometrowa kolumna eskortowana przez Policję i Straż Miejsk± zawitała pod gdańskim Neptunem i na sopockim Monciaku. Tym razem przed imprez± odbyła się obowi±zkowa zbiórka pieniędzy. 8000 złotych przeznaczono na pół tony cukierków oraz grochówkę dla uczestników, a po podliczeniu wszystkich kosztów, zostało 1500 zł, które oczywi¶cie miały zasilić budżet Mikołajów 2007.

Edycja 2007 była już naprawdę wielka. Przed 10:00, czyli godzin± wyjazdu kolumny ze Skweru w Gdyni naliczono 757 motocykli, skuterów i quadów! Przy tak dużej liczbie motocyklistów zdarzyło się kilku, którzy wyraĽnie pomylili imprezy. Jednak dzięki zdyscyplinowaniu pozostałych Mikołajów na Motocyklach, cała parada przebiegła sprawnie, przede wszystkim zapewniaj±c rado¶ć dzieciakom na 30 kilometrach trasy, pod gdańskim Neptunem, pod Monte Cassino w Sopocie i na Skwerze Ko¶ciuszki w Gdyni. Pi±ta edycja to 1000 kg słodyczy rozdanych na postojach, 1500 herbat i 1500 kromek chleba ze smalcem, no i przede wszystkim 3100 obiadów zakupionych dla jednej z Trójmiejskich szkół.

Akcja z roku 2008 to sukces wszystkich - nie tylko około dwudziestu pięciu pomocników, którzy przez dwa miesi±ce pomagali w przygotowaniach, ale wszystkich, którzy wzięli udział w Mikołajach na Motocyklach. Jak już miało to miejsce wcze¶niej, w dzień przed imprez± nieduży konwój udał się do Kliniki Onkologii Dziecięcej przy Akademii Medycznej w Gdańsku aby rozdać prezenty, oraz dzięki hojnemu sponsorowi do schroniska dla bezdomnych zwierz±t w Gdyni. Siódmy grudzień to już ogromna parada ponad 1,5 tysi±ca maszyn. Według policji, kolumna miała ponad 7 kilometrów długo¶ci. Zarejestrowano również stowarzyszenie Mikołaje na Motocyklach, aby wszystkie działania były legalne. Udało się zebrać około 45 tysięcy złotych, z czego 36000 zł zostało przeznaczone na około 15999 obiadów w kilku szkołach!

O Mikołajach na Motocyklach w roku 2009, czyli już siódmej edycji możecie przeczytać w relacji ¦cigacz.pl. Niech liczby przemówi± same za siebie. Zarejestrowanych zostało 2309 maszyn, na których siedziało ponad 2900 Mikołajów i Mikołajek. Uczestnicy zebrali niebagatelne 62 225 złotych, z których ufundowano 22000 obiadów dla dziewięciu różnych placówek dziecięcych. O akcji informowały nie tylko polskie media, ale także prasa poza granicami naszego kraju. Krótko mówi±c – sukces pełn± gęb±.

Przygotowania do edycji 2010 trwaj± już od pocz±tku wrze¶nia, kiedy to miało miejsce pierwsze spotkanie organizacyjne. W pi±tek 12. listopada ruszyła sprzedaż naklejek – cegiełek uprawniaj±cych do uczestnictwa w aukcji. Ich cena zależy od samych zainteresowanych, jednak minimum to 20 złotych, a cały dochód jak zwykle zostanie przekazany na dzieciaki. Wszystkie aktualno¶ci oraz punkty wpłat znajdziecie na stronie Trójmiejskich Mikołajów na Motocyklach. W tym roku parada wyruszy 5. grudnia i nie zapomnijcie wcze¶niej zaopatrzyć się stroje Mikołajów! Wiele informacji oraz obszern± relację z imprezy znajdziecie oczywi¶cie na stronach ¦cigacz.pl

Fenomen?

Mikołaje na Motocyklach wprawdzie rozpoczęły swoj± historię w Trójmie¶cie i to wła¶nie ci Motomikołaje s± najliczniejsi, jednak pamiętajmy, że akcja ma charakter ogólnopolski. W tego typu działania zaangażowanych jest już wiele polskich miast, a organizator z Gdyni wcale nie chce wył±czno¶ci. Wręcz odwrotnie, Piotr nagła¶nia akcję, żeby była jak najbardziej popularna i motywowała do takich samych imprez. Po 2005 roku opublikował nawet konkurs na najliczniejszych Mikołajów na Motocyklach poza Trójmiastem.

Jak podkre¶la pomysłodawca, Mikołaje na Motocyklach to przede wszystkim pomoc dzieciakom, jednak akcja niesie ze sob± dodatkowe, trochę ukryte przesłanie. Motomikołaje zawsze jechali w¶ród entuzjastycznych klaksonów samochodowych, u¶miechniętych i machaj±cych na powitanie przechodniów i zadowolonych dzieciaków. Motocykli¶ci s± wtedy postrzegani inaczej, niż próbuj± to kreować media. Trzeba pokazać, że motocykli¶ci to nie tylko użytkownicy dróg, którzy z przestrzeganiem prawa drogowego maj± czasem problem, a ich fantazja nie jest wył±cznie przedmiotem licznych, negatywnych doniesień w prasie i kronikach policyjnych. Udowadniamy, że jeste¶my zorganizowanymi ludĽmi, którzy chc± zrobić co¶ dla innych, przynosz±c im rado¶ć i u¶miech.

Dlaczego Motomikołaje s± tak ogromnym fenomenem w całej Polsce? Bo te parady to nie obłuda, a motocykli¶ci rzeczywi¶cie nie s± wariatami i s± w stanie wyci±gn±ć swoje maszyny nawet w ¶rodku zimy, ubrać się w ciuchy Mikołaja i zorganizować wielk± paradę tylko (a może aż) po to, aby nie¶ć pomoc najważniejszym naszym obywatelom – dzieciakom.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
Mikolaj
Mikolaje na motocyklach Gdynia
Przejazd Mikolajow Gdansk Dynia
Rynek w Gdansku i motocyklsci na Mikolajki
Los tudziez Renifer Trojmiasto
Aniolek na motomikolajach
Canam Spyder i Mikolaje
Dziecko na quadzie maly mikolaj
Kasia Staszewska z Mikolajem
Mikolaje na rynku w Gdansku
Mikolaj na Najmniejszym motocyklu
Motomikolaje w Gdyni przed wyjazdem
Piotr Krachulec organizator MotoMikolajow Trojmiasto
Wreczanie cukierkow przez Motomikolaja
Komentarze 8
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę