MV Agusta znów na fali wznoszącej
Dobre wieści płyną do nas z Włoch. Elitarna marka MV Agusta, przechodząca w ostatnich latach kilka poważnych kryzysów, wychodzi wreszcie na prostą. Właściciele odkupili kolejną partię udziałów od zewnętrznego inwestora i zapowiadają nową linię modeli, opartych na czterocylindrowym silniku.
Struktura właścicielska MV Agusty przypominała do niedawna schemat budowy piramidy Cheopsa. Trzy oddzielne firmy (producent motocykli, studio projektowe oraz team wyścigowy) kontrolowane były przez liczną grupę udziałowców, wśród których znajdowało się kilka funduszy inwestycyjnych oraz Mercedes AMG. Obecnie udało się odkupić całość udziałów od niemieckiej firmy i mniej więcej wyczyścić sytuację. Firmą z powrotem w pełni zarządza prezes Giovanni Castiglioni ze wsparciem finansowym grupy zamożnych rosyjskich biznesmenów.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Pozytywne zmiany zachodzą również w samej działalności firmy. Ogłoszono właśnie wprowadzenie w najbliższym czasie kilku nowych modeli, napędzanych rzędowymi czwórkami. Tego typu silnik jest już w sportowym modelu F4, tym razem trafi jednak do najbardziej popularnej linii nakedów Brutale. Zobaczymy tam maksymalnie rozwiercone jednostki, których pojemność wzrośnie do 1200 cm3. Bardzo cieszą nas takie informacje - MV Agusta to jedna z ikon włoskiej motoryzacji i ważna część historii motocyklizmu.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze