Honda CBR-1000RR-R Streetfighter: naked jakiego potrzebujemy
Studio projektowe Kardesign przygotowało wizualizację streetfightera na bazie nowej Hondy Fireblade. I choć maszyny tej nie ma póki co w oficjalnych planach produkcyjnych japońskiej marki, to jestesmy pewni, że znalazłaby liczne grono fanów i klientów.
Honda rozpoczęła w zeszłym roku nową erę w historii flagowego superbike’a Fireblade. Choć CBR 1000RR-R jest bezkompromisową maszyną zorientowaną głównie na jazdę torową, to dzięki przepisowemu wyposażeniu może być używana również na ulicy. Wielu z nas wolałoby jednak zobaczyć ten model i jego 217 KM w bardziej odpowiednim opakowaniu do drogowych szaleństw.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Rynkowe zapotrzebowanie na nakedy o onieśmielających osiągach udowodnił sukces Ducati Streetfightera V4. Honda ma co prawda w swojej ofercie litrową CB1000R, ale jest to raczej roadster, utrzymany nieco w stylistyce retro, który ze swoimi 145 KM mocy nie zdobędzie serc i portfeli klientów Ducati. Tu potrzebny jest rasowy streetfighter.
Studio projektowe Kardesign pokazało wizualizację Hondy, na którą wszyscy czekamy. Wzorem Fireblade’a, mogłaby być nowoczesna, mocna, naszpikowana elektroniką i najnowszymi rozwiązaniami, a także odpowiednio droga. Gdyby tylko zechciała zaistnieć…







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzePamietam jak sie kiedys montowalo takie lampy do tuningu i byla to mega wiocha, a teraz Kawa, Dukat no i Honda pakuja takie paskudztwo na przód. Dramat
Odpowiedz