Francuzi ponownie sprawdz±, czy przeciskanie siê motocyklem miêdzy samochodami jest bezpieczne
Po masowych protestach francuski rząd ponownie spróbuje zmierzyć się z tematem prawnego uregulowania możliwości przeciskania się motocyklem pomiędzy samochodami.
Wszystko zaczęło się na początku lutego, kiedy opublikowano wyniki trwającego aż pięć lat eksperymentu, który polegał na wpuszczeniu motocykli między samochody. W eksperymencie nie wzięto jednak pod uwagę rosnącej liczby użytkowników jednośladów i idąc po linii najmniejszego oporu stwierdzono, że takie praktyki są niebezpieczne i powinny być zakazane.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Z zebranych danych wynikało, że w części z jedenastu kantonów liczba wypadków z udziałem motocykli wzrosła o 12%, a w innych - spadła o 10%. Jak łatwo się domyślić, ustawodawcy z góry założyli, że motocykle to zło i w ramach "nagrody" zakazali poruszania się motocyklami między samochodami. To z kolei doprowadziło do masowych protestów. W sobotę, 20 lutego na ulicach Paryża pojawiły się tysiące motocykli. Celem akcji było pokazanie, ile miejsca w ruchu ulicznym zajmują motocykle, jeśli zabierze się możliwość przejazdu między samochodami. Przepis wszedł w życie 1 lutego i od tego czasu za przeciskanie się między samochodami grozi mandat w wysokości 135 euro, a na konto trafią trzy punkty karne.
Nowy eksperyment ruszy w czerwcu i będzie obejmował więcej zmiennych. Dodatkowo ma on objąć większy obszar niż dotychczas. Na drogach, na których motocykliści zostaną wpuszczeni między samochody, pojawią się specjalne komunikaty. Szczegóły kolejnego podejścia zostaną ujawnione w marcu. Na razie nie wiadomo, czy eksperyment potrwa tylko jeden sezon, czy znowu zajmie kilka lat.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze