Fotoradary na moście Poniatowskiego - konserwator zabytków zakończył kontrolę i zaskoczył ZDM
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków zakończył kontrolę na moście Poniatowskiego. Jednym z jej elementów było oczywiście przyjrzenie się szafom, w których mają pojawić się fotoradary.
Na swoim fan page w serwisie Facebook konserwator zabytków poinformował o zakończeniu kontroli i potwierdził, że jednym z jej elementów było sprawdzenie szaf fotoradarowych. Dodał również, że ZDM wyraził wolę współpracy i potwierdził, że jest gotowy do przesunięcia lub usunięcia skrzynek. Zarząd Dróg Miejskich z kolei twierdzi, że taka deklaracja nie padła, ale oczywiście w razie potrzeby dostosuje się do zaleceń MWKZ.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Cała afera wynika z tego, że konserwator zabytków twierdzi, że wydał zgodę na montaż urządzeń z wykorzystaniem obecnej infrastruktury, ponieważ początkowo na moście miał funkcjonować odcinkowy pomiar prędkości. ZDM z kolei twierdzi, że latem 2020 roku dostał zgodę na postawienie szaf. Do akcji nieśmiało włączyło się GITD wysyłając zapytanie do konserwatora zabytków o to, czy akceptuje lokalizację szaf. W pogotowiu jest także wykonawca prac, który zadeklarował chęć pomocy w razie konieczności przestawienia szaf lub ich demontażu. Z niecierpliwością i popcornem w dłoniach czekamy na raport pokontrolny konserwatora.







Komentarze 0
Pokaż wszystkie komentarze