Drapak Rodeo - trzy dni ¶cigania bez wytchnienia
Każdego roku na czeskich zawodach Drapak Enduro startuje grono polskich zawodników. Nie inaczej będzie i tym razem. Już za tydzień trzymamy kciuki i liczymy na dobre wyniki naszych!
Część z nas korzysta z pięknej pogody odpoczywając, ale są i tacy, którzy nie potrafią żyć bez sportowej rywalizacji. Do takich osób możemy zaliczyć czołówkę polskiego Super Enduro, dla której każdy dzień to nowe wyzwanie.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
W tym roku Emil Juszczak, zdobywca tegorocznego tytułu V-ce Mistrza Świata i Ewa Pikosz, zajmująca II miejsce w Pucharze Polski, po raz pierwszy zawitają na kultowej czeskiej imprezie Hard Enduro - Drapak Rodeo.
Na starcie co roku staje grono polskich zawodników. W tym roku na liście startowej ciężko zliczyć wszystkie Polskie nazwiska, jednak w klasie Elite, poza Emilem, zobaczymy tylko jednego rodaka, a w klasie kobiet, wśród siedmiu zawodniczek, znalazła się jedynie Ewa. Dużym powodzeniem cieszą się niższe od Elite kategorie, czyli Hobby i Expert, gdzie zobaczymy Krzysztofa Nędzkę.
Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć powodzenia wszystkim naszym zawodnikom. Szczególnie Emilowi i Ewie, przed którymi stoi wielkie wyzwanie zmiany dyscypliny.
Zapewne wiecie, że super enduro jest zupełnie innym rodzajem rywalizacji, są to jednodniowe zawody z pięcioma maksymalnie 12-minutowymi startami, natomiast Drapak Rodeo to trzy dni ścigania bez wytchnienia!
Poniżej kilka próbek, jak to wygląda...







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze