Do centrum wieczorem nie wjedziesz. Bubel prawny w wa¿nej ustawie
Bubel prawny w Ustawie o Elektromobilności może spowodować, że do Strefy Czystego Transportu nie będzie dało się wjechać po południu.
Ustawa o Elektromobilności, oprócz rozmaitych ułatwień dla producentów, importerów i kierowców pojazdów elektrycznych, daje samorządom możliwość wprowadzenia na własnym terenie tak zwanych Stref Czystego Transportu - obszarów, na których bez opłat mogą poruszać się praktycznie tylko pojazdy elektryczne i napędzane wodorem.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Pierwszym miastem, które na poważnie przymierza się do wprowadzenia takiej strefy, jest Kraków, który ma plan utworzenia jej na terenie zabytkowej dzielnicy Kazimierz. Niestety, powstał kłopot. Okazało się, że, zgodnie z ustawą, opłaty za wjazd do strefy, obowiązkowe dla pojazdów spalinowych, mogą byc pobierane tylko w godzinach 9-17.
Co to oznacza? Wjazd do strefy bez wniesienia opłaty jest zabroniony, zatem kierowcy, którzy chcieliby załatwić coś w strefie po godzinie 17 nie mają takiej możliwości. Dla samorządów to spory kłopot, ponieważ bez odpowiednich zapisów w tej sprawie nie mogą skutecznie uruchomić Strefy Czystego Transportu.
Ministerstwo zapowiada, że pracuje już nad rozwiązaniem problemu.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze