tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Autodrom Stary Kisielin kontra mieszkańcy. Czy popularny obiekt zostanie zamknięty? NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Autodrom Stary Kisielin kontra mieszkańcy. Czy popularny obiekt zostanie zamknięty?

Autor: Raff 2019.07.11, 17:04 9 Drukuj

Czarne chmury nad autodromem Stary Kisielin. Mieszkańcy sąsiednich posesji domagają się wprowadzenia ograniczeń dla motocykli. Sprawą ma zająć się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Praktyka kupowania tanich działek w pobliżu torów wyścigowych, a następnie wysuwania żądań ich zamknięcia, jest niestety w naszym kraju powszechna. Winę za ten stan rzeczy ponoszą zwykle samorządy, które bezmyślnie dopuszczają zabudowę mieszkaniową w pobliżu takich obiektów.

Nie bez winy są także krótkowzroczni nabywcy działek. W zamian za niższą cenę nieruchomości niejako godzą się na pewną uciążliwość związaną z sąsiedztwem toru. Po pewnym czasie okazuje się jednak, że dla własnego komfortu chcą pozbawiać tysiące ludzi możliwości realizowania własnych pasji.

Najpierw Lublin, teraz Stary Kisielin?

Taki scenariusz dotyczył między innymi toru w Lublinie, który przestał istnieć po interwencjach mieszkańców. Teraz czarne chmury zbierają się nad kolejnym obiektem - torem Stary Kisielin koło Zielonej Góry. Radny Mariusz Rosik, na wniosek mieszkańców nieruchomości położonych w pobliżu toru, skierował do prezydenta Zielonej Góry interpelację, w której domaga się ograniczenia wjazdu dla motocykli.

Jak zapewnia radny Rosik "Mieszkańcom Kisielina (...) przeszkadzają motocykle typu supermoto. Motocykle przywożone na przyczepkach i w busach z całej zachodniej Polski". Radny chciałby wprowadzenia na torze zakazu używania supermoto, które, jego zdaniem, powodują największy hałas.

Z autodromu Stary Kisielin korzystają właściciele motocykli niemal każdego segmentu - od pitbike'ów, przez nakedy i supermoto, aż do sportów. Motocykliści doskonalą tam swoją technikę, ćwiczą do zawodów i uczą się jak jeździć bezpieczniej. Zamknięcie kolejnego toru oznaczać będzie jeszcze mniej miejsc, gdzie w bezpiecznych warunkach motocykliści mogliby trenować.

Ochrona środowiska nie widzi problemu

Co ciekawe, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska cztery lata temu przeprowadził dwa pomiary hałasu, które nie wykazały przekroczenia norm. Radny Rosik ma jednak inne zdanie. Twierdzi, że motocykle notorycznie powodują na autodromie hałas przekraczający 100 decybeli i żąda wprowadzenia ograniczeń dla jednośladów.

Z komentarzy do tej sprawy, które można znaleźć w lokalnych mediach, nie wynika jednak, że radny Rosik ma w tej sprawie poparcie ogółu mieszkańców. Większość komentujących nie pozostawia na propozycji wprowadzenia ograniczeń suchej nitki. Wskazują, że taka decyzja może mieć katastrofalne skutki dla bezpieczeństwa motocyklistów, zwracają także uwagę, że podobną uciążliwość ma lotnisko w Przylepie czy stadion żużlowy w Zielonej Górze.

Prezydent miasta zapowiedział, że zwróci się do WIOŚ o ponowne przeprowadzenie badań norm hałasu.

NAS Analytics TAG

Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę