tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Zaskakujące wyniki wyścigów WorldSBK w Jerez Advertisement
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Zaskakujące wyniki wyścigów WorldSBK w Jerez

Autor: Jarek "BENITO" Czech 2019.06.10, 13:56 Drukuj

Niedzielne wyścigi wszystkich klas przyniosły kibicom i samym zawodnikom wiele emocji. Niespodziewane wywrotki jednych były wodą na młyn dla reszty stawki. Czym nas tym razem zaskoczyli?

Wszyscy czekaliśmy na wyścig sprinterski w klasie Superbike, gdzie Jonathan Rea startował z ostatniego pola, po otrzymaniu kary za wypchnięcie Alexa Lowesa dzień wcześniej.

~~~~~------~~~~~

Po dziesięciu okrążeniach, bo tyle właśnie kółek mają do przejechania w nowym od tego sezonu, wyścigu sprinterskim zawodnicy kategorii SBK, jako pierwszy znów flagę w szachownicę zobaczył Alvaro Bautista. Jadący Ducati Panigale V4R odniósł tym samym 13. Zwycięstwo w debiutanckim sezonie. Niecałe trzy sekundy za tegorocznym Hiszpanem finiszował bardzo szybki przez cały weekend Michael Van Der Mark z ekipy PATA Yamaha, a tuż za nim na metę wpadł jadący satelicką Yamahą Marco Melandri.

Za podium wylądował startujący z 19. pozycji Jonathan Rea, który w pięknym stylu wyprzedzał kolejnych zawodników, czasem nawet dwóch z jednym zakręcie, jak na mistrza przystało.

Jako piąty ukończył Tom Sykes na nowym BMW S1000RR, za nim Leon Haslam, Toprak Razgatlioglu, Jordi Torres, Sandro Cortese i zamykający dziesiątkę Chaz Davies.

Loriz Baz zjechał po pierwszym okrążeniu, a Alex Lowes wyglebił na czwartym okrążeniu, więc nie ukończył drugiego z rzędu wyścigu.

Przyszedł czas na drugie starcie dnia. Największy szok przeżyliśmy już na drugim okrążeniu, kiedy to lider wyścigu Alvaro Bautista zaliczył uślizg przedniego koła w pierwszym zakręcie, wykluczając się z finalnego wyścigu domowej rundy. Jak sam stwierdził, nie wie co się stało, gdyż zwyczajnie stracił przyczepność i w ślizgu opuścił tor. Zawodnik cały, zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

D8nlZYZUEAMseSD

Walka o zwycięstwo toczyła się pomiędzy Van Der Markiem i Rea, lecz tym razem to Holender okazał się szybszy, odnosząc trzecie zwycięstwo w karierze, odkąd wskoczył na motocykl kategorii Superbike. Sam wyścig zakończył się dwa okrążenia przed czasem, w konsekwencji niefortunnej wywrotki Kyonariego w zakręcie 11., po której na torze pojawił się żwir z pobocza i sędziowie nie mieli innego wyjścia, jak tylko wymachać całą stawkę czerwoną flagą.

Rea na Kawasaki z numerem jeden musiał znów zadowolić się drugim miejscem, a podium uzupełnił pochodzący z Turcji - Toprak Razgatlioglu. To jego druga wizyta na pudle w tym sezonie.

Mile wszystkich zaskoczył Rinaldi, finiszując na czwartej pozycji, za którym byli Haslam, Cortese, Sykes i Torres. Jako dziewiąty linię mety przeciął powracający w ten weekend do WorldSBK Loris Baz i po problemach w pierwszych wyścigach, w końcu jego Yamaha przygotowana przez słynną stajnię Ten Kate sprawnie dojechała do mety.

D8oWuPoVUAAilg3

Dziesiątkę zamknął zastępujący kontuzjowanego Eugenea Lavertyego Bridewell na Ducati Panigale V4R.

Do niemiłego incydentu doszło pomiędzy Melandrim i Daviesem, którzy walczyli o czwartą pozycję. Chaz w reszcie jechał dobry wyścig i pod nieobecność kolegi zespołowego, mógł zgarnąć całkiem pokaźną pulę punktów, a plany pokrzyżował mu Marco Melandri. Włoch bardzo dziwnie wszedł w prawy zakręt, przewracając się, dosłownie zgarnął Ducati z numerem 7 na pobocze, co zakończyło ich weekend w Jerez.

D8nnIxWUYAAK0R2

Alex Lowes przewrócił się już na pierwszym okrążeniu, zaliczając trzecią glebę w trzecim wyścigu w Jerez. Udało mu się jednak wrócić na tor i pod nieobecność wielu konkurentów ukończyć na ostatniej, więc 14. pozycji, a więc w punktach.

W klasyfikacji generalnej ciągle przoduje Alvaro Bautista z 300 punktami na koncie i przewagą 41 oczek nad Jonathanem Rea. Trzecie miejsce przypada na tą chwilę Michaelowi Van Der Markowi.

W pośredniej kategorii SSP600 znów mieliśmy pojedynek trzech zawodników na Yamahach R6 i tym razem najszybszy okazał się Caricasulo, wyprzedzając kolegę zespołowego - Krummenachera i Cluzela. Ciekawostką jest czternasta pozycja Marii Herrery, której gratulujemy dobrego wyniku.

Cała Polska trzymała kciuki za Daniela Blina, lecz niestety Torunianin swoją przygodę na torze Jerez zakończył już w sobotę. W kwalifikacjach zabrakło zaledwie 0,036 sekundy by wziąć udział w wyścigu głównym, a gdy walczył w wyścigu ostatniej szansy, który jest uzupełnieniem części kwalifikacyjnej, wywrócił się. Daniel ma za sobą kolejne doświadczenie, które z całą pewnością zaowocuje w niedalekiej przyszłości, w co bardzo wierzymy.

62156565 949797228686475 8673535335847690240 n.jpg? nc cat=103& nc ht=scontent-waw1-1

Kolejne starcie motocykli produkcyjnych odbędzie się za niecałe dwa tygodnie na torze im. Marco Simoncelliego w Misano.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę