tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Biesiekirski punktuje w Barcelonie
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Biesiekirski punktuje w Barcelonie

Autor: Informacja prasowa 2019.06.10, 13:23 Drukuj

17-letni Piotr Biesiekirski ukończył wyścigi trzeciej rundy motocyklowych mistrzostw Europy Moto2 w Barcelonie odpowiednio na 15. i 14. miejscu, w obu sięgając po cenne punkty mimo kontuzji i mocnego osłabienia.

Jedyny Polak i najmłodszy zawodnik w stawce musiał na torze MotoGP w Barcelonie walczyć nie tylko z ponad trzydziestoma rywalami, ale także z drętwiejącym prawym przedramieniem; skutkiem kontuzji z poprzedniej rundy w Walencji.

Mimo wszystko reprezentant hiszpańskiej ekipy Euvic Stylobike Good Racing na trudnym i technicznym Circuit de Barcelona-Catalunya zakwalifikował się do wyścigów z czternastym czasem, a następnie pokazał ogromną wolę walki i dwukrotnie finiszował w punktowanej piętnastce.

W połowie lipca warszawianin wystartuje w czwartej rundzie ME Moto2. Tym razem na torze Motorland Aragon, na którym rok temu w swoim debiucie w tej serii wywalczył dwukrotnie jedenaste miejsce. Najpierw jednak, jeszcze w tym tygodniu, 17-latka czekają konsultacje ze słynnym lekarzem gwiazd MotoGP, doktorem Xavierem Mirem, dotyczące prawego przedramienia.

"Cieszę się z punktów w obu wyścigach, bo po czwartkowych treningach mój start w ten weekend stał pod dużym znakiem zapytania  - powiedział Piotr Biesiekirski. - W pierwszym, skróconym o sześć okrążeń wyścigu mimo problemów z przedramieniem byłem w stanie utrzymać tempo i wywalczyć pierwszy punkt w tym sezonie, choć straciłem trochę czasu po niezbyt udanym starcie. Do mety dojechałem jednak na piętnastej pozycji i straciłem tylko sześć sekund do szóstego miejsca, więc jestem zadowolony. Początek drugiego wyścigu był bardzo chaotyczny, przez co straciłem kilka pozycji i na pierwszym kółku wypadłem poza pierwszą dwudziestkę. Byłem jednak w stanie złapać dobre tempo i odrabiać straty, ale na ostatnich sześciu okrążeniach miałem już bardzo duże problemy z przedramieniem. Momentami miałem mroczki przed oczami, a na ostatnim kółku ledwie utrzymałem się na motocyklu. Jestem wykończony, ale najważniejsze, że jesteśmy na mecie. Teraz czas na konsultacje z lekarzami aby wrócić w pełni sił na kolejne wyścigi w Aragonii."

"Cały zespół jest z Piotra bardzo dumny - dodał szef ekipy, Valeriano Rodriguez. - Pokazał ogromną siłę psychiczną i fizyczną, bo w jego stanie niewielu zawodników z mistrzostw świata byłoby w stanie dojechać dzisiaj to mety. To prawdziwy gladiator."

Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na nowej, oficjalnej stronie internetowej, pod adresem www.pbk74.com.

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę