Wolniej na autostradach we Francji?
Socjalistyczny i mało lubiany rząd Francji wychodzi do swoich obywateli z kolejnymi mądrymi pomysłami. Najnowszy to ograniczenie prędkości na autostradach w obszarach miejskich. Oficjalnie ma to chronić środowisko. Francuskie media nie mają jednak wątpliwości - chodzi wyłącznie o pieniądze.
Rząd Francji jest właśnie w trakcie opracowywania przepisów, które umożliwią władzom lokalnym wprowadzanie na drogach (w tym na autostradach - bo o nie chodzi przede wszystkim) bardziej restrykcyjnych ograniczeń prędkości. W miejscach gdzie autostrady przechodzą przez miasta (lub obok nich) możliwe będzie ograniczenie prędkości ze 110km/h do 90km/h. Oficjalnie ma to zmniejszyć emisję spalin, co prowadzić ma do mniejszej zachorowalności (!?) wśród lokalnych populacji i mniejszej ilości zgonów wywołanych zanieczyszczonym powietrzem. Uwierzycie w coś takiego? Zmianami dotkniętych może być nawet 20 największych miast Francji.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Problem polega jedynie na tym, że niepoparta żadnymi twardymi danymi argumentacja urzędników nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością. Zużycie paliwa przy jeździe 90 i 110 km/h różni się nieznacznie, szczególnie w przypadku motocykli i samochodów z silnikiem diesla. Ograniczenia w ruchu mogą natomiast prowadzić do korkowania się obwodnic i tego, że pojazdy będą dłużej przebywać w obszarze objętym obostrzeniami. W efekcie emisja spalin na danym odcinku może być większa, niż przed wprowadzeniem zmian.
Prawdziwym powodem zmian jest zdaniem francuskiej prasy chęć sięgnięcia do kieszeni kierowców. Francja dysponuje bardzo dobrze rozbudowaną siecią fotoradarów i punktów odcinkowego pomiaru prędkości. Dla wielu kierowców przyzwyczajonych przez lata do korzystania ze znanych sobie dróg nowe 90 km/h na trzypasmowej autostradzie na obwodnicy miasta może być tempem niemożliwym do utrzymania zarówno z uwagi na ludzką cierpliwość jak i stare przyzwyczajenia. A wtedy pstryk… Skąd my to znamy?












Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzemoje auto jakos na 6-tym biegu idzie przy 110 km/h. Przy 90 km/h to juz trzeba piatke wrzucac - gdzie tu ta ochrona srodowiska?
OdpowiedzMusz± mieć sk±d¶ pieni±dze na utrzymanie hordy ciapatych z Afryki i bliskiego wschodu.
OdpowiedzWitamy w "wolnej" Europie...
OdpowiedzWitamy w "wolnej" Europie...
Odpowiedz