WSK stunt - nie moc, a technika
Wiozę Się Królewsko.
Wcale nie potrzeba sportowego litra, aby na parkingach trochę pojeździć na kole.
Z pewnością nie potrzeba tak mocnego motocykla, aby nieźle się bawić. WSK, czyli Wiejski Sprzęt Kaskaderski albo Wiozę Się Królewsko, to legenda. Jeden z tych jakże radosnych motocykli został wytargany z szopy i zaprzęgnięty do… stuntu. O tak, zobaczcie video, w którym najpierw mamy zejścia na kolano, później trochę jazdy na kole, a na koniec…












Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzePozazdro¶cić... w moim zabytkowym ogarze jak chcieć go przechylić tak mocno to łańcuch spada bo sie wahacz gnie :D
OdpowiedzFajny koniec :) tu racja że nie tżeba az litra bo często zwykłe komarki też daj± rade
OdpowiedzWow...teraz wiem pod wpływem jakiej jazdy na motocyklu Boczo napisał artykuł ,,Motocykl -lek na całe zło''. Boczo uważaj na kolana bo sezon wkrótce ...a może oddasz zabytka do muzeum i ...
Odpowiedz