Ustawienie zawieszenia w motocyklu enduro dla opornych

Autor: Lovtza 2013.10.15, 12:50 11 Drukuj

Za oknem jesień, spadają liście - właśnie zaczyna się najlepszy okres do jazdy motocyklem enduro. W poniższej publikacji chcielibyśmy poruszyć temat równie ważny, co często mało znany i rozumiany, czyli ustawienie zawieszeń w motocyklu enduro.

Nie będziemy traktowali tutaj o zaawansowanych ustawieniach pod dany typ terenu, tudzież pod bardzo konkretne warunki rywalizacji sportowej. Ci, którzy zajmują się enduro wyczynowo po prostu wiedzą doskonale jak sobie z nimi poradzić. Będziemy chcieli pomówić o zupełnych podstawach, które raz „ogarnięte” sprawią, że motocyklem enduro będziecie posługiwali się efektywniej, a jazda nim będzie sprawiała więcej przyjemności.

Jednym z najważniejszych mitów dotyczących motocykli enduro jest ich rzekoma „kanapowatość”. Faktem jest, że motocykl rajdowy ma nieco bardziej miękko zestrojone zawieszenie w zestawieniu do motocykla do motocrossu (głównie dlatego, że nie wykonuje tak potężnych skoków jak crossówki i porusza się w o wiele bardziej zróżnicowanym terenie), ale nie oznacza to, że sam z definicji jest miękki jak kanapa.

W przypadku większości motocykli offroadowych zakładana masa kierowcy to około 75-80 kg (brutto, czyli wliczając wyposażenie i odzież motocyklisty). Jeśli Wasza waga w sposób istotny odbiega od tej wartości, jest wielce prawdopodobne, że zawieszenie nie będzie pracowało pod Wami w sposób optymalny. W przypadku wielu używanych maszyn sytuacja może być jeszcze słabsza. Lata pracy w terenie uklepują sprężyny, a to oznacza zmieniające się ich parametry. Może zatem okazać się, że ustawione 3 lata wcześniej zawieszenie jest dla Was zbyt miękkie. W przypadku maszyn kupionych z drugiej ręki, gdy nie wiadomo, co działo się z nimi wcześniej – znaków zapytania może być jeszcze więcej.

Jak zatem krok po kroku, szybko i sprawnie sprawdzić bazowe ustawienia motocykla enduro? Zaczynamy, podobnie zresztą jak ma to miejsce w przypadku motocykli szosowych, czyli od doprowadzenia zawieszenia do prawidłowego stanu technicznego. Wycieki, luzy i nadmierne zużycie uniemożliwią prawidłową pracę zawieszeniu. Przed robotą warto zaopatrzyć się w instrukcję obsługi danego modelu motocykla (jeśli jej nie posiadacie, z pewnością da się ją ściągnąć z sieci) oraz w literaturę fachową. Wszystko o czym piszemy poniżej jest proste i wykonalne dla każdego z odrobiną zdolności manualnych, ale zaplecze w postaci prawidłowych danych w odpowiednich publikacjach z pewnością nie zaszkodzi.

Ustawienie SAGów

Sprawdzenie i ustawienie właściwych SAGów (z ang.: Suspension Adjustment Geometry) powie nam wiele na temat tego w jakim stanie są sprężyny i czy są one dobrze dobrane pod wagę danego kierowcy. Niektórzy producenci, jak np. KTM podają w instrukcjach konkretnie i łopatologicznie jakie sprężyny użyć w przypadku poszczególnych wag kierowcy. W przypadku innych motocykli należy to sprawdzić. Ustawienie prawidłowych SAGów to podstawia jakiejkolwiek regulacji i bez ich właściwego ustawienia po prostu jesteście skazani na długi marsz donikąd. Zaczynamy zatem od tylnego zawieszenia:

Krok pierwszy. Podnosimy motocykl na podnośniku centralnym, tak aby tylne koło było w powietrzu. Na w pełni rozciągniętym zawieszeniu mierzymy odległość pomiędzy osią koło na wahaczu, a wybranym (możliwie prostopadle) punktem na nadwoziu motocykla. Wartość tą zapisujemy w mm jako np. R1.

Krok drugi. Ustawiamy motocykl na podłożu, tak aby obciążał tylne zawieszenie wyłącznie swoim ciężarem. Ponownie dokonujemy pomiaru, między punktem przy osi koła i wybranym wcześniej punktem na nadwoziu. Aby wartość tą zmierzyć dokładnie należy uwzględnić zjawisko lepkości oleju w zawieszeniu. Pomiar wykonujemy dwa razy. Najpierw podnosimy lekko motocykl i pozwalamy mu swobodnie osiąść. To będzie pierwszy pomiar. Potem naciskamy na tył motocykla i pozwalamy mu swobodnie się podnieść. To będzie drugi pomiar. Oba pomiary różnią się między sobą o kilka milimetrów. Wyciągamy z nich średnią. Wartość tą zapisujemy w milimetrach jako R2.

Krok trzeci. Odejmujemy wartości R2 – R1. Otrzymana wartość w milimetrach to tzw. SAG statyczny. Dla motocykla enduro, takiego jak nasz redakcyjny KTM 250EXC powinien się on zawierać w przedziale 33-35mm. Jeśli tak nie jest – śrubą regulacji napięcia wstępnego ustawiamy wartość SAG tak, aby mieściła się właśnie w tym przedziale.

Krok czwarty. Na motocykl sadzamy ubranego kierowcę i ponownie dokonujemy pomiaru pomiędzy osią wahacza, a wybranym punktem na nadwoziu. Podobnie jak w przypadku pomiaru SAGu statycznego pomiar z kierowcą wykonujemy dwa razy. Najpierw podnosimy lekko motocykl i pozwalamy mu swobodnie osiąść pod ciężarem własnym i kierowcy. To będzie pierwszy pomiar. Potem naciskamy na tył motocykla i pozwalamy mu swobodnie się podnieść. To będzie drugi pomiar. Wyciągamy średnią z obu pomiarów. Wartość tą oznaczamy jako R3.

Krok piąty. Odejmujemy wartość R1 i R3 co daje nam wartość SAGu z kierowcą. Pomiar ten stanowić 30% skoku tylnego zawieszenia i w przypadku KTM 250 EXC powinien dać wynik w przedziale 105-115mm.

Przy założeniu że SAG statyczny jest ustawiony prawidłowo bierzemy na warsztat SAG z kierowcą. Jeśli jest zbyt mały – oznacza to zbyt mocne napięcie wstępne zawieszenia. Możemy wtedy zmniejszyć napięcie wstępne, ale nie na tyle mocno, aby wyjść z SAGiem statycznym poza rekomendowany przez producenta motocykla zakres. Jeśli SAG z kierowcą jest za duży (co jest o wiele bardziej prawdopodobne) możemy podkręcić napięcie wstępne, ale również nasz zakres możliwości jest tutaj ograniczony, bo nie chcemy wyjść poza właściwy zakres właściwego SAGu statycznego.

Dlaczego nie da się w pełni wyregulować SAGów regulacją napięcia wstępnego? Ponieważ zmiana napięcia wstępnego nie zmienia twardości sprężyny. Regulatory napięcia wstępnego służą do ostatecznej, końcowej regulacji geometrii zawieszenia i mogą „skompensować” jedynie niewielkie różnice wagi kierowcy w stosunku do tego, na jaką wagę zaprojektowana została sprężyna. Jeśli Twoja waga odbiega znacząco od założonych parametrów zawieszenia – konieczne będzie wymienienie sprężyny na sztywniejszą lub bardziej miękką.

Tutaj może paść pytanie – a co, jeśli w moim motocyklu nie ma regulacji napięcia wstępnego? W starszych motocyklach, lub w maszynach o dualowym charakterze może rzeczywiście może mieć miejsce taka sytuacja. Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia, ponieważ prawidłowy SAG można ustawić korzystając z odpowiednio dobranych sprężyn oraz tulei dystansowych. Prace takie lepiej jednak zlecić wyspecjalizowanemu warsztatowi zawieszeniowemu.

Całą operację powtarzamy dla przedniego zawieszenia. Zasady pomiarów i obliczeń są takie same. Inne są jedynie zalecane wartości SAGów.

  SAG statyczny SAG z kierowcą
Przód 30 +/- 5mm 80 +/- 5mm
Tył 30 +/- 5mm 30% skoku zawieszenia
Źródło: Ohlins

Ustawienia tłumień

Wyjściowe wartości tłumień (tłumienie dobicia – dla małych i dużych prędkości, tłumienie odbicia) macie zdefiniowane w każdej książce serwisowej. Gdy ustawicie SAGi należy ustawić bazowe wartości tłumień podane przez producenta. Ustawienia fabryczne są punktem wyjściowym do późniejszej regulacji pod konkretne warunki i pod konkretne preferencje. Niektórzy producenci, jak choćby prezentowanego motocykla, podają gotowe rekomendowane wartości ustawień tłumień do danych warunków jazdy.

Bardzo ważne jest, aby być świadomym w jaki sposób ustawienia sprężyn współgrają z tłumieniami. Jeśli zastosujecie sprężyny bardziej miękkie niż fabryczne – najprawdopodobniej potrzebowali będziecie mniej tłumienia. Jeśli zainstalujecie twardsze sprężyny – będziecie potrzebowali więcej tłumienia, przede wszystkim tłumienia odbicia.

Wnioski

Zaczęliśmy ten materiał od tezy, że motocykle enduro często uważane są za miękkie kanapy. Z tego powodu zresztą wiele osób jeżdżących typowe enduro (czyli jazdę w trudnym terenie, a nie walkę na torze MX) często sięga po motocykle crossowe. W większości przypadków, gdy motocykl enduro jest „zbyt miękki” to sytuacje, gdy ma on niewłaściwie ustawione zawieszenie, gdy kierowca jest zbyt ciężki w stosunku do zastosowanych w podwoziu sprężyn, lub gdy zawieszenie jest nadmiernie zużyte.

W naszym redakcyjnym KTMie 250 EXC kierując się informacjami producenta zawartymi w instrukcji obsługi ustawiliśmy bez problemu SAGi zawieszenia z przodu, znaleźliśmy też kompromis dla tylnego zawieszenia, choć uzyskane wartości SAGów są na granicy zalecanych przed producenta i docelowo sprężyny w zawieszeniu powinny być wymienione na twardsze tak, aby uzyskać w pełni satysfakcjonujący rezultat. Zmienione zostały również odpowiednio tłumienia z przodu i z tyłu. Zmiana w zachowaniu motocykla w czasie jazdy jest bardzo wyraźna i jest to rzecz jasna zmiana na lepsze (lepsza poręczność, zwrotność oraz poprawiony balans motocykla).

Tym materiałem nie zamierzamy przeobrazić Was w inżynierów wyścigowych światowej klasy. Chcemy Was jedynie zachęcić do bliższego przyjrzenia się Waszym motocyklom, bo relatywnie niewielkim nakładem sił i środków jesteście w stanie znacząco poprawić zachowanie swojego motocykla, tudzież nabędziecie wiedzę co i jak należy w nim poprawić. W przypadku pytań lub wątpliwości zawsze możecie skierować się do wyspecjalizowanego warsztatu zajmującego się zawieszeniami, gdzie z pewnością uzyskacie fachową pomoc.

Za pomoc w przygotowaniu materiału dziękujemy firmie LTDesign.

Zdjęcia
Komentarze 8
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę