tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Szwajcarska lewica nie chce motocykli. Zdaniem polityków są za głośne
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Szwajcarska lewica nie chce motocykli. Zdaniem polityków są za głośne

Autor: Raff 2020.06.29, 16:56 7 Drukuj

Po Niemczech i Austrii, teraz Szwajcaria coraz głośniej mówi o zamknięciu części górskich dróg dla motocykli. Posłanka lewicowej Szwajcarskiej Partii Demokratycznej, Gabriela Suter, żąda wprowadzenia na drogach tego kraju ogólnego zakazu dla głośnych motocykli.

Zdaniem posłanki, motocykle takie powodują uciążliwość dla ludzi i środowiska. Jako przykład, Suter podaje tutaj działania Austrii, gdzie na kilku drogach wprowadzono zakaz wjazdu dla jednośladów generujących hałas powyżej 95 dB.

NAS Analytics TAG

Na propozycję lewicowej posłanki ostro zareagowali szwajcarscy motocykliści. Tamtejsza federacja organizacji motocyklowych w ostrych słowach opisała pomysły polityków. Proponowane zakazy nazwano absurdem i wojną z motocyklistami. Zapowiedziano walkę z ograniczeniami do skutku.

Co ciekawe w propozycjach, przedstawionych przez posłankę nie ma słowa o głośnych samochodach, których także na krętych alpejskich drogach nie brakuje.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: Darek 01/07/2020 11:50

Póki co jestem wyluzowany. Generalnie się z Tobą zgadzam. Pozostaję jednak przy swoim zdaniu, że wolności obywatelskie najbardziej są ograniczane w krajach rządzonych przez środowiska liberalno-lewicowe. Widać to choćby na przykładzie USA, gdzie w stanach rządzonych przez republikanów nie ma prawie żadnych ograniczeń dla motocyklistów, a np.w Kalifornii wprowadza się coraz to nowe zakazy i nakazy, które w praktyce zmierzają do wyeliminowania motocykli zasilanych silnikami spalinowymi z dróg. Rozmawiałem ostatnio ze znajomym, rodowitym Niemcem, który kupił sobie Jeep'a Grand Cherokee z pięciolitrowym silnikiem. Musiał go sprowadzić indywidualnie ze Stanów, bo w Niemczech nie można takiego kupić u dealera. Ma tego farta, że mieszka w dość konserwatywnej Bawarii ale musiał pojechać służbowo do Berlina. Zostawił samochód na parkingu, a po powrocie zastał wydrapany na masce, najprawdopodobniej gwoździem napis "Dinozaur", "Zabójca planety", "Won!". Samochód stał w centrum miasta, przy jednej z głównych ulic. Zgłosił sprawę na policję ale policja stwierdziła, że to zbyt drobna sprawa, by się tym zajmować, a poza tym ma przecież ubezpieczenie. Takie zachowania rozbudzane są przez środowiska lewicowe lub wręcz lewackie, że wystarczy wspomnieć o Antifie, która demoluje wszystko wokół, a zaproszona przez Krytykę Polityczną do Polski wszczynała zamieszki podczas Marszu Niepodległości, w której wg obecnie ubiegającego się o urząd Prezydenta RP maszerowało 60 tys. faszystów. Też wolałbym, aby portal motocyklowy wolny był od polityki ale problem polega na tym, że to polityka pcha się w moje życie i nie pozostawia mi innego wyboru, jak tylko się temu przeciwstawić. Pozdrawiam!

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę