Suzuki GSX 1300 R Hayabusa - najtańsze 300 km/h [cz. 2]
Oto drugi artykuł z serii, w którym przedstawimy wam jeden z najtańszych dostępnych na rodzimym rynku motocykli używanych, mog±cy zbliżyć się lub nawet przekroczyć magiczne 300 km/h. Poznajcie popularn± Hayę, czyli Suzuki GSX 1300 R Hayabusa.
10 tysięcy złotych. Budżet ten pozwoli ci nie tylko na zakup używanego nakeda, ale dzięki niemu możesz stać się wła¶cicielem jednej z motocyklowych legend. Legend wywodz±cych się bezpo¶rednio z „najbardziej romantycznych” czasów przemysłu motocyklowego, kiedy to liczyła się przede wszystkim prędko¶ć maksymalna, jak± dany motocykl był w stanie rozwin±ć. Honda CBR 1100 XX Blackbird, Suzuki GSX 1300 R Hayabusa i Kawasaki ZX 12R – ta trójka chyba na zawsze będzie symbolem motocyklowego wy¶cigu zbrojeń, jaki miał miejsce pod koniec lat dziewięćdziesi±tych ubiegłego stulecia. Przedstawiamy drug± z legend:
Suzuki GSX 1300 R Hayabusa
To chyba jeden z najbardziej kultowych motocykli, który kiedykolwiek trafił na rynek. Haya do dzisiaj jest uznawana za jeden z najszybszych motocykli na ¶wiecie i pomimo wieku kilkunastu lat, nadal jest łakomym k±skiem dla wielbicieli szybkiej motocyklowej turystyki. Model ten zadebiutował w 1999 roku, robi±c zamieszanie na rynku zarówno pod względem osi±gów, jak i nietypowej, futurystycznej wręcz stylistyki.
Silnik generuj±cy 175 KM (184 z doładowaniem dynamicznym) ma moc „zawsze i wszędzie”, co w parze z dobrze pracuj±c± skrzyni± biegów czyni jazdę bardzo przyjemn±. Owszem, czuć masę, Hayabusa nie prowadzi się jak lekkie sze¶ćsetki, ale nie ma co narzekać na precyzję jazdy czy stabilno¶ć. Bol±czk± tego modelu s± jednak hamulce. Sze¶ciotłoczkowe zaciski Tokico, znane z innych modeli Suzuki i nie tylko, po prostu nie daj± sobie rady z ciężkim sport-turystykiem. Trzeba pamiętać o doborze klocków najwyższej jako¶ci i koniecznie zamontować przewody w stalowym oplocie.
GSX 1300 R miał kilka problemów okresu dziecięcego. Były to awaryjne napinacze łańcuszka rozrz±du i pękaj±ce, aluminiowe ramy pomocnicze. Przy zakupie używki z pierwszych dwóch lat produkcji warto zwrócić uwagę na to, czy czę¶ci te zostały wymienione podczas akcji serwisowych. Szansa na egzemplarz z aluminiowym stelażem jest jednak mała - większo¶ć z nich po prostu popękała, a naprawy w postaci spawania okazywały się nieskuteczne - pęknięcia pojawiały się obok, co zmuszało wła¶cicieli do zakupu stalowych odpowiedników. Problemu tego nie ma w modelu przygotowanym na 2001 rok (oznaczenie roku modelowego K1) – od tego czasu wszystkie Hayki maj± stalowe ramy pomocnicze. W tym roku zmieniono także liczniki (nie da już się pojechać licznikowo ponad 300 km/h), przeniesiono pompę paliwa do zbiornika, a także ograniczono prędko¶ć do 290 km/h (poprzez wcze¶niejsze odcięcie zapłonu na szóstym biegu). To ostatnie ograniczenie można jednak obej¶ć, poprzez wstawienie elektronicznego modułu, który „oszukuje” fabryczny komputer i nie powoduje odcięcia.
Kolejne zmiany wprowadzono w modelu K3 – za sterowanie wtryskiem odpowiada 32-bitowy komputer, nowy jest alternator, a lagi pokryto azotkiem tytanu. Rok póĽniej na rynku europejskim w wydechu zago¶ciła sonda lambda.
Przy zakupie używanej Hayki, podobnie jak w przypadku CBR 1100 XX, trzeba zwrócić uwagę głównie na przeszło¶ć wypadkow±. Ale to nie wszystko – motocykl ten lubi jeĽdzić na gumie i wielu wła¶cicieli nie odmawia sobie tej przyjemno¶ci. Z tego względu trzeba dokładnie sprawdzić łożyska główki ramy i sprzęgło. Pojawiaj± się także wycieki z wysprzęglika.
Poza tym, Suzuki GSX 1300 R jest motocyklem przyjaznym dla wła¶ciciela. Serwis nie jest skomplikowany, do zaworów trzeba zerkać co 24 tys. km, można przy okazji sprawdzić synchronizację klap przepustnic. Nie licz±c tego, czeka nas po prostu typowa, okresowa eksploatacja – wymiana oleju co 6 tys. km (warto stosować najlepsze, syntetyczne oleje). Łatwego życia nie ma także zestaw napędowy i tylna opona, która potrafi znikn±ć nawet po 3 tys. km. Doliczaj±c do tego spalanie na poziomie 8-10 litrów na setkę, można ¶miało powiedzieć, że jest to motocykl mało awaryjny, ale mimo to drogi w utrzymaniu.
Tutaj nieco naci±gnęli¶my założenia tego artykułu. Ciężko znaleĽć sztukę za 10 tys. zł, ale jest to możliwe. Banki daj± teraz tanie kredyty, więc warto uzupełnić budżet o dodatkowe 2 tys. zł. W tej cenie dostępne s± modele z pierwszych lat produkcji, ale pozbawione już typowych problemów (np. pękaj±cej ramy pomocniczej). Na rynku znajdziemy na pewno egzemplarze, do których dodatkowo otrzymamy pełne wyposażenie do turystyki, w postaci kompletu stelaży i trzech kufrów.
Jako ciekawostkę wspomnę o moim bezpo¶rednim porównaniu Hayki z XX-em. W dużym skrócie. Honda – spokojna, ale mocna, grzeczna, cicha i ułożona, a przy tym piekielnie szybka! To taki gentleman w tej klasie! Pracuje jedwabi¶cie, tak też oddaje moc. Hayka? Brzęczy (dużo większe wibracje), warczy, ale pędzi jak szalona! Ma super „kopyto”, po prostu urywa… głowę. Ciężki wybór.
Opis i dane techniczne najnowszego modelu Suzuki Hayabusa na rok 2021 znajdziesz tutaj. |












Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeOd dwóch trzech lat Suzuki montuje heble Brembo w swoich topowych modelach. Do hayabusy trafiaj± też zaciski tej firmy. Słyszałem o dużej poprawie hamowania. Aktualnie jeżdżę Aprilia Futura ale...
OdpowiedzNiestety nie zgodzę się z tytułem. Miałem CBR 1100xx, która może jest nieco wolniejsza ale do 300 km/h doci±ga i jest tańsza a moim zdaniem konstrukcyjnie lepsza w tym roczniku i bardziej mi się ...
OdpowiedzW czym jest lepsza konstrukcyjnie ?
OdpowiedzTylko Hayka :) Mam Haykę z 2004r z zamontowan± wysok± kierownic± do turystyki. W zeszłym roku zrobiłem ponad 10000km. Miedzy innymi Bałkany dookoła. Spalanie z kuframi wyszło ok. 7-8 litrów przy ...
OdpowiedzTak się rozpędziłem (podnieciłem :) w gloryfikowaniu mojej Hayki, że zapomniałem o jednej, ale istotnej wadzie - hamulce. Niestety, pomimo, że jest stalowy oplot i klocki z lepszej firmy to mam wrażenie, że nie daj± rady. Oczywi¶cie jest to wrażenie, bo do tej pory zawsze zatrzymałem się tam gdzie chciałem. Może jest to spowodowane bezpo¶rednim porównaniem do cebry, gdzie heble s± naprawdę ostre i super wyczuwalne.
OdpowiedzSpalanie 8-10 litrów to przy konkretnym odkręcaniu. Przy normalnej ale jednocze¶nie nieprzepisowej jeĽdzie zadowala się 6-6,5 l/100km także uważam że to rewelacyjny wynik na to co oferuje ten silnik.
Odpowiedz