Prezentacja Ducati Marlboro
Trwaj±ca tydzień, coroczna prezentacja Ducati Marlboro pod nazw± Wrooom rozpoczęła się dzisiaj we włoskim kurorcie Madonna di Campiglio.
Choć po niedawnym wycofaniu się Kawasaki wygl±da na to, że MotoGP mocno odczuło globalny kryzys ekonomiczny, w elitarnym kurorcie w samym sercu Dolomitów nie było po nim ani ¶ladu. Zarówno Ducati, jak i sponsorowany przez firmę Phillip Morris zespół Scuderia Ferrari z Formuły 1, co roku goszcz± tutaj dziennikarzy z całego ¶wiata na swoich oficjalnych prezentacjach poł±czonych z narciarskimi szaleństwami.
Z mediami spotkali się dzisiaj zawodnicy ekipy z Bolonii, byli mistrzowie ¶wiata, Australijczyk Casey Stoner i nowy nabytek, Amerykanin Nicky Hayden. Zanim mogli oddać się przyjemno¶ciom, czyli szaleństwom na nartach po stokach Dolomitów, obaj musieli najpierw odpowiedzieć na serię pytań.
Hayden: „Chcę znów wygrywać!"
„W niedzielę po raz pierwszy przymierzyłem kombinezon w barwach Ducati i czułem się w nim bardzo dumnie." - powiedział wyraĽnie podekscytowany Hayden, mistrz ¶wiata z sezonu 2006, który po sze¶cioletniej karierze w MotoGP w barwach Hondy, w tym roku dosi±dzie fabrycznego Desmosedici. „Zdaję sobie sprawę z ogromnej szansy jak± otrzymałem i jestem za ni± ogromnie wdzięczny Ducati, Marlboro i wszystkim, którzy wierz± we mnie i nowy rozdział w mojej karierze. Oddanie i pasja całego zespołu od razu zrobiły na mnie ogromne wrażenie."
Hayden zdaje sobie sprawę z czekaj±cego go wyzwania, ale jak widać, jest pewny siebie i wierzy w Ducati. „Oczywi¶cie muszę być szybszy aby walczyć o czołowe pozycje ale już zakochałem się w nowym motocyklu. Nie mogę powiedzieć, że jeĽdzi się nim łatwo, bo jest trochę dziki na wyj¶ciach z zakrętów, ale silnik jest bardzo mocny, a to ważne. Podwozie jest sztywne, a przód stabilny w szybkich zakrętach, dzięki czemu dokładnie wiem co dzieje się z maszyn± podczas jazdy. Póki co zaliczyli¶my tylko dwa testy na wolnych i krętych torach w Walencji i Jerez. My¶lę, że w Malezji i Katarze pójdzie nam jeszcze lepiej."
Zapytany o swojego nowego team-partnera, mistrza ¶wiata z sezonu 2007, Caseya Stonera, Hayden przyznał: „Znamy się od kilku lat i obaj trafili¶my do MotoGP w podobny sposób. Nie ¶cigali¶my się wcze¶niej na torach w Europie, tylko uprawiali¶my dirt-track. Oczywi¶cie każdy z nas będzie chciał pokonać drugiego, ale będziemy pracować razem jak prawdziwy zespół a tego brakowało mi przez dwa ostatnie lata."
Przed przekazaniem mikrofonu Stonerowi, „Kentucky Kid" wyraĽnie okre¶lił swoje cele na nadchodz±cy sezon. „Wierzę w siebie i swoje umiejętno¶ci, a moim głównym celem jest powrót do poziomu, jaki reprezentowałem w 2006 roku." - stwierdził zdecydowanie. „Chcę znów walczyć o podia i zwycięstwa. Jestem w takiej sytuacji jak prezydent elekt USA, Barack Obama. Do niedawna obaj wiele mówili¶my, ale teraz czas zacz±ć działać i pokazać wyniki." - zakończył Nicky wywołuj±c u¶miech na twarzach wszystkich zgromadzonych.
Stoner: „Będę bardziej agresywny!"
W typowy dla siebie, chłodny i konkretny sposób, na pytania dziennikarzy odpowiadał także Stoner, który cały czas dochodzi do siebie po niedawnej operacji kontuzjowanego nadgarstka. „Jestem w miarę zadowolony i choć chciałbym mieć w nadgarstku trochę większy zakres ruchu, wczoraj przeszedłem badania i wszystko jest w porz±dku." - przyznał 23'letni Australijczyk. „Mój nadgarstek jest sprawny w jaki¶ osiemdziesięciu procentach, ale brakuje mu siły. Mogę teraz zacz±ć ćwiczyć trochę ostrzej i pracować nad mas± mię¶niow±. Liczę, że przed pierwszym wy¶cigiem będę już w pełni sprawny, choć podczas testów w Malezji będę musiał na siebie uważać."
Przypomnijmy. Podczas sierpniowej Grand Prix San Marino okazało się, że ko¶ć łódeczkowata lewego nadgarstka, kontuzji której Stoner nabawił się w Brnie w 2003 roku, nigdy tak naprawdę prawidłowo się nie zrosła. W drugiej połowie minionego sezonu sprawiała ona Australijczykowi mnóstwo problemów. Niezbędna okazała się skomplikowana operacja, podczas której lekarze przeszczepili 23'latkowi fragment ko¶ci z biodra. Było to konieczne, bowiem rozerwana na kilka fragmentów ko¶ć utrudniała dopływ krwi do dłoni.
Z powodu operacji Stoner musiał jednak zrezygnować z listopadowych, dwudniowych testów w Jerez. „Nowym GP9 jeĽdziłem tylko dwa razy, w Barcelonie i w Walencji." - wyja¶niał zapytany o nowy motocykl, którego pierwsz± wersję mógł przetestować już w czerwcu. „Nie zrobiłem wielu okr±żeń ale to wystarczyło by zdać sobie sprawę, że nowe podwozie to dobre rozwi±zanie. Musimy popracować nad ustawieniami i zmienić kilka aspektów motocykla, ale jeste¶my na dobrej drodze."
Zapytany o ubiegłoroczne problemy z motocyklem, Australijczyk wyja¶nił: „Rok temu byli¶my trochę zbyt pewni siebie i nie po¶więcili¶my wystarczaj±co dużo pracy pewnym aspektom. Mieli¶my z tego powodu kilka wzlotów i upadków na pocz±tku sezonu, co ostatecznie słono nas kosztowało. Tym razem to się nie powtórzy. Mimo wszystko i tak wywalczyli¶my wicemistrzostwo i wygrali¶my sze¶ć wy¶cigów, więc cały czas jeste¶my pewni siebie."
Casey nie szczędził także ciepłych słów swojemu nowemu, zespołowemu koledze. „Cieszę się, że doł±czył do ekipy." - przyznał. „Zawsze był dla mnie bardzo miły, nawet gdy ¶cigałem się w mniejszych klasach, więc my¶lę, że będziemy się bardzo dobrze dogadywać i współpracować. Nie ma pomiędzy nami bariery komunikacyjnej, ponieważ obaj mówimy tym samym językiem, dlatego z pewno¶ci± uda nam się wycisn±ć jak najwięcej z GP9."
Stoner z mediami podzielił się także swoim noworocznym postanowieniem. „Chcę być bardziej agresywny podczas wyprzedzania." - wyjawił. „My¶lę, że czeka nas więcej takich wy¶cigów jak ten ostatni na Laguna Seca i wiem, że muszę być w ich trakcie bardziej agresywny. Do tej pory jeĽdziłem bardzo czysto, ale czas to zmienić."
Jutro podczas Wrooom dziennikarzom zaprezentowana zostanie oficjalnie ostateczna wersja Ducati Desmosedici GP9. Motocykl, jak już wcze¶niej informowali¶my, wykorzystuje innowacyjne podwozie wykonane w cało¶ci z włókna węglowego, a nie jak do tej pory, z rur stalowych. Poza Stonerem i Haydenem na satelickich maszynach z Bolonii ¶cigać się w tym roku będ± także Hiszpan Sete Gibernau, Fin Mika Kallio i Włoch Niccolo Canepa.
Prezentację tegorocznego modelu YZR-M1 konkurencyjny zespół Fiat Yamaha zapowiedział na drugiego lutego. Tego także dnia zapraszamy na strony portalu ¦cigacz.pl, na którym obejrzeć będzie można pierwsze zdjęcia japońskiej maszyny.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze