Powiedzieli po Brnie
„My¶lałem, że Brno jest w 100% profesjonalnym torem, ale widać, że tam chroni się czeskich zawodników"
Tomek Kędzior, Superstock 600:
Treningi w Brnie pozwoliły mi ustawić motocykl, ale niestety w kwalifikacjach zdobyłem siedemnaste pole startowe. W niedzielę poranek powitał nas deszczem. W wy¶cigu całkiem nieĽle wystartowałem, ale unosz±ca się woda z pod kół zawodników jad±cych przede mn± utrudniała widoczno¶ć, co utrudniało mocno wyprzedzanie na pierwszych okr±żeniach. Po pierwszym okr±żeniu znalazłem się na czternastej pozycji i sukcesywnie goniłem następnych zawodników. Udało mi się awansować na dziesi±te miejsce. Przed nami kolejna runda na czeskim torze w Mo¶cie. Jest to jeden z torów, które bardzo lubię i postaram się powalczyć o ¶cisł± czołówkę w wy¶cigu. Plan: odrobić straty punktowe w do zawodników poprzedzaj±cych mnie w tabel WMMP.
Guillaume Dietrich, Superbike:
W niedzielę był bardzo trudny wy¶cig, który mogłem nawet wygrać. Cieszę się z drugiego miejsca i przewagi punktowej, jak± wypracowałem w klasyfikacji generalnej. Ta komfortowa sytuacja pozwoli mi jeĽdzić jeszcze szybciej w następnych wy¶cigach. W Mo¶cie będę mógł pozwolić sobie na otwart± walkę z najlepszymi. Dawno nie jeĽdziłem na tym torze, ostatni raz chyba jeszcze dwusuwem, więc weekend zaczniemy od nauki toru.
Hubert Tomaszewski, Superbike:
Druga runda zaczęła się bardzo pomy¶lnie, pomimo że w trakcie poprzedzaj±cego tygodnia musiałem skorzystać z uprzejmo¶ci antybiotyków w celu przepędzenia infekcji zapalnej. Pi±tkowe treningi były zadowalaj±ce i w sobotę przyszedł czas na kwalifikację. Pierwsza kwalifikacja i od razu narzuciłem sobie ostre tempo i na drugim pomiarowym okr±żeniu byłem już na poziomie 2.05, niestety na trzecim okr±żeniu urwała się zawleczka od korka wlewu oleju i "wyrzuciło" olejem na podnóżki i tylne koło. Ale i tak doskonale wróżyło zej¶ciem do granicy 2.03 - 2.04, tym bardziej, że testowałem inn± zębatkę która była trochę za słaba w "górzystej" czę¶ci toru, a t± "prawidłow±" miałem w planie na drug± kwalifikację i byłem pewny, że w drugiej kwalifikacji poprawię swój czas.
Okazało się, że nikt nie poprawi czasu, bo druga sesja była sesj± "mokr±". Tu popełniłem bł±d, gdyż nie zd±żyli¶my z przełożeniem opon na mokry tor i nie wyjechałem na "mokr±" kwalifikację, co negatywnie się przełożyło na mój występ w niedzielnym wy¶cigu. W kwalifikacjach uzyskałem 2 czas (2.05s) w¶ród zawodników WMMP, a w klasyfikacji Alpe Adria siódmy, gdzie pierwsz± siódemkę dzieliło zaledwie 0.3 sekundy! Stawka była wyrównana i niedzielny wy¶cig zapowiadał bardzo szybkie czasy okr±żeń. Potrzebny był tylko suchy tor! Niedzielna aura okazała się chimeryczna i wy¶cig był "mokry". Nie byłem z tego faktu zadowolony gdyż mój bagaż do¶wiadczeń na mokrym dopiero się zwiększa, ale wiedziałem, że będzie ciekawie i tak też było. Zadowolony był Dietrich, Oskald, Sikora i Grausam, którzy maj± duże do¶wiadczenie na mokrym i lubi± takie warunki, jak również Grandys i Kropa. Najbardziej cieszył się Michalczewski, który chciałby być mistrzem deszczu, ale rzeczywisto¶ć znowu dała o sobie znać i finiszował dopiero na 10 miejscu, gdyż dodatkowo musiał uznać wyższo¶ć Litwina Pladasa, który również startuje w cyklu mistrzostwach Polski i ukończył wy¶cig na 9 miejscu. Wy¶mienicie pojechał Dietrich, który finiszował na drugim miejscu. Tytuły w Mistrzostwach ¦wiata Endurance, gdzie stoczył mnóstwo walk na mokrym, nie s± przypadkowe! Również dobrze finiszował Sikora na 6 i Grausam na 8 miejscu. Irek w zeszłym roku miał potężn± "przygodę" na tym torze, dlatego 6 miejsce to duży sukces. Ja natomiast zbyt asekuracyjnie rozpocz±łem wy¶cig i od razu spadłem na 18 pozycję po zbyt zachowawczej jeĽdzie. Dopiero po kilku okr±żeniach się oswoiłem z warunkami i zacz±łem zwiększać tempo. Wyprzedziłem kilku zawodników i dogoniłem Grandysa i Kropę którzy mnie wyprzedzili tuż po starcie. Stoczyli¶my wspólnie fajn± walkę, gdzie na 3 okr±żenia do końca wy¶cigu udało mi się od nich odskoczyć na 2 sekundy i ukończyć wy¶cig na mało zadowalaj±cej 12 pozycji. Nie byłem w stanie zrobić nic więcej tego dnia. Kropa dojechał 13. Szkoda Grandysa, który na ostatnim okr±żeniu został wręcz "wykoszony" na hamowaniu przez Oskalda, który po upadku na drugim okr±żeniu pozbierał się i w¶ciekle odrabiał straty. Fakt jechał bardzo szybko, ale zbyt agresywnie i niczym rosyjska torpeda "zmiótł" z toru Grandysa. Niestety obaj nie ukończyli wy¶cigu. D±browski powoli wraca po kontuzji kolana i finiszował na 17 miejscu.
Gwen Giabbani, Superstock 1000:
Bardzo chciałem wygrać ten wy¶cig, ale popełniłem bł±d na starcie i musiałem za niego odpokutować. Gdy wróciłem na tor byłem na samym końcu i przebijanie się było bardzo trudne. Mam nadzieję, że w Mo¶cie będzie już lepiej. Moja przewaga w klasyfikacji generalnej nie jest tak komfortowa, jak Guillaume w Superbike, więc muszę tam bardzo się postarać. Na razie jadę do Albacete na trzeci± rundę Mistrzostw ¦wiata Endurance.
Daniel Bukowski, Superstock 600:
Wy¶cig stocków jest dla mnie złym wspomnieniem i pewnie jeszcze długo będzie mi się odbijał. Na przedostatnim okr±żeniu miałem 9 sekund przewagi nad jad±cym za mn± Czechem Salacem i wydawało mi się, że już nic i nikt nie odbierze mi trzeciego miejsca. Niestety przede mn± pojawiła się cała chmara dubli. Starałem się wyprzedzić ich jak najwięcej przed patelni±, ale się nie udało. Kiedy dojeżdżałem do pierwszego lewego zakrętu i chciałem wyprzedzić kolejnego dublowanego zawodnika, zobaczyłem żółt± flagę, więc przyhamowałem. W tym momencie wyprzedził mnie Czech, ale pomy¶lałem, że nie ma sensu go gonić, ponieważ i tak zostanie zdyskwalifikowany. Będ±c pewnym, że za mn± nikogo nie ma, spokojnie pod±żałem do mety, gdy nagle wyprzedził mnie Szkopek. My¶lałem, że zostałem zdublowany przez Pawła, więc nie rzuciłem się w pogoń, niestety Paweł okazał się Markiem (chociaż może stety, bo dostać dubla to byłaby porażka). I tak zamiast trzeci byłem pi±ty (Salac nie został zdyskwalifikowany, ale to już inny temat, ogólnie my¶lałem, że Brno jest w 100% profesjonalnym torem, ale widać, że tam chroni się czeskich zawodników). No i cóż, po goryczy porażki nie pozostało mi już nic innego jak wyżyć się w moim drugim wy¶cigu. I tak po starcie z szóstego pola wyszedłem na trzeci± pozycję by po chwili być już pierwszym i tak już do mety...
Adam Kropiwnicki, Superbike:
To był mój pierwszy start w tym sezonie i szczerze przyznam, że po kwalifikacjach nie było mi do ¶miechu. Stałem naprawdę daleko na starcie, a opady deszczu były jedyn± rzecz±, która mogła mi pomóc. Po mokrej rozgrzewce uwierzyli¶my z zespołem, że mogę powalczyć o przyzwoity rezultat, je¶li i w wy¶cigu będzie mokro. Na szczę¶cie deszcz spadł, awansowałem o dwana¶cie pozycji i wywalczyłem pierwsze punkty w sezonie.
Marcin Walkowiak, Superstock 1000:
W kwalifikacjach wszystko szło zgodnie z planem. Już w pierwszej czasówce wykręciłem 2.05.100, w drugiej planowałem zej¶ć na 2.04, ale defekt opony na to nie pozwolił. W wy¶cigu jad±c jako drugi z WMMP dostałem u¶lizgu obu kół i doszczętnie rozbiłem motocykl. Moje rachunki z Brnem na ten sezon s± jeszcze niezamknięte, składamy podanie o dzik± kartę na rundę Pucharu FIM, który odbędzie się pod koniec miesi±ca.
Mariusz Grandys, Superbike:
W Brnie wykonałem dużo pracy i w czasie kwalifikacji uzyskałem swój życiowy rezultat na tym obiekcie. Nie będę ukrywał, że przydały mi się korepetycje Gwena, który podpowiedział mi kilka ciekawych rozwi±zań. Teraz pozostaje pytanie, czy będę umiał przełożyć te do¶wiadczenia na inne tory. Chciałem ten weekend zakończyć dobrym wynikiem w wy¶cigu, ale niestety znalazłem się w złym miejscu o złej porze i Jasiu mnie trafił. Takie s± wy¶cigi i czasem trzeba liczyć się z takimi sytuacjami. Było, minęło. Teraz w głowie mam już tylko start w Mo¶cie.
Paweł Szkopek, Superstock 600:
Mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z występu. Dzięki temu, że wy¶cig odbywał się na mokrym torze różnice w mocach silników nie były aż tak widoczne. Triumph Daytona po raz kolejny okazał się motocyklem doskonale sprawdzaj±cym się w tych warunkach. Miałem okazję przetestować go już w ubiegłym sezonie, podczas rundy Mistrzostwa ¦wiata w Donington Park, gdzie wła¶nie na mokrej nawierzchni wywalczyłem 11 pole startowe. W zawodach rangi Mistrzostw ¦wiata to ¶wietny rezultat. Wracaj±c jednak do zawodów w Brnie zarówno mój wynik, jak i Marka dobrze rokuje na pozostał± czę¶ć sezonu w WMMP. Jeste¶my pozytywnie nastawieni do dalszej walki. Już za dwa tygodnie spotykamy się na trzeciej rundzie Mistrzostw Polski w Mo¶cie.
Janusz Oskaldowicz, Superbike:
Wszystkim wydawało się, że Daniel przegonił zespołowego pecha wygran± w Supersport i że będę w czołówce. Tak było do trzeciego okr±żenia. Jad±c na czwartym miejscu wypadłem z toru i spadłem na 24 pozycję. Po powrocie na tor przebiłem się w okolice 12-13, niestety ponownie dostałem u¶lizgu przodu i wypadłem z toru rozbijaj±c motocykl.
Adam Badziak, Superstock 1000:
Zapowiadałem walkę przed wyjazdem do Czech i dotrzymałem słowa. Weekend, co prawda zacz±ł się dla mnie bardzo pechowo, od awarii motocykla. Szybko jednak przyjechał seryjny motocykl z Warszawy, na którym pojechałem kwalifikacje i wy¶cig. Dzięki dla całego składu POLand POSITION za szybk± akcję z przyjazdem i wymian± silnika. Pozytywnie zaskoczył mnie GSX-R1000K9 swoj± moc± (tor w Brnie weryfikuje takie parametry ze względu na duż± ilo¶ć prostych i podjazdy pod górę). W samym wy¶cigu ¶wietnie spisały się deszczowe opony Pirelli. Trochę żałuję ostatnich kółek, ale generalnie jestem bardzo zadowolony z przewagi, jak± osi±gn±łem nad wszystkimi kolegami z Polski. Czekam na następne starcie w Mo¶cie za dwa tygodnie.
Kenny Foray, Superstock 600:
To był trudny wy¶cig, dlatego cieszę się z podium. Na pocz±tku wy¶cigu chciałem utrzymać tempo Pawła, ale woda dostała się na mój wizjer i momentami nic nie widziałem. Dlatego postanowiłem zwolnić i utrzymać dobre drugie miejsce. Gratuluję Pawłowi ¶wietnej jazdy, był w niedzielę najlepszy w tych trudnych warunkach. Jednak już dzi¶ my¶lami jestem w Mo¶cie, gdzie zrobię wszystko, żeby mu się odgryĽć.
Przemek Saleta, Rookie 1000:
Drugi mój wy¶cig w karierze i znowu pada, oby tak nie było przez cały sezon! Druga również wywrotka w treningach i znowu okazuje się, że na torze to nic groĽnego. ¦wietna nauka, ¶wietna rywalizacja, ¶wietna zabawa. Zadowolony jestem ze swojego rezultatu. Miałem okazję powyprzedzać w wy¶cigu, a to jest chyba najfajniejsze. Co raz pewniej też czuję się na motocyklu. Mimo, że wcze¶niej wydawało się, że nie będę mógł jechać na rundę do Mostu, podekscytowany zawodami w Brnie zrobię wszystko, aby jednak stawić się na torze w Czechach.
Piotr Passek, Rookie 600:
Wykonałem w Brnie plan w stu procentach. Przed startem byłem faworytem i udało mi się potwierdzić ¶wietn± formę w wy¶cigu. NajgroĽniejsi rywale do tytułu zebrali trochę mniej punktów, dlatego wierzę, że uda mi się dogonić ich w klasyfikacji już w następnych zawodach. Dla mnie sezon rozpocz±ł się tak naprawdę w Brnie i chciałbym, żeby do końca sezonu było wła¶nie tak.
Bartek Wiczyński, Superstock 1000:
Niestety występ w Brnie nie był dla mnie udany. Cały weekend zmagałem się z problemami technicznymi i ustawieniem zawieszeń. Rok temu jeĽdziłem szybciej, nawet na treningach przed sezonem byłem szybszy. Niestety to nie był mój czas. Co¶ poszło nie tak i teraz najważniejsze, żeby w Mo¶cie unikn±ć pewnych błędów i mieć możliwo¶ć walki o pierwsze miejsce. W wy¶cigu jechałem zupełnie jak nie ja, może psychika mi siadła po tym jak na zupełnie prostym odcinku toru przewrócił się przede mn± Marcin Walkowiak. To wybiło mnie zupełnie z rytmu i traciłem po kolei pozycje. Na dwa kółka przed końcem wyprzedził mnie Gwen Giabbani, a na ostatnim zakręcie Piotrek Stachowiak. Gratuluję Adamowi Badziakowi ¶wietnej jazdy, jak również Piotrkowi Stachowiakowi i Gwenowi Giabbaniemu ¶wietnego tempa i miejsca na podium. Teraz czekam na Most i możliwo¶ć rewanżu.






















Komentarze 13
Pokaż wszystkie komentarzewła¶nie pisz±c "u nas" chyba każdy zrozumiał że jest z radomia, ty BURAKU z PIP-u... który teraz mówi że jest z wawy!
OdpowiedzOj, wyci±gn±łe¶ największy kompleks Michalczewskiego - Radom. Po cienkim st±pasz lodzie.
Odpowiedzco do kompleksów to napewno mam :) ale nie to ,że jestem z Radomia !! mojego kochanego miasta w ktorym sie urodziłem , wychowałem i mieszkałem przez 26 lat. Od 5 lat mieszkam w Warszawie ( nie uzywam słowa "wawka" itp..) ale gdziekolwiek sie pojawie to na czole mam napisane Radom i jestem z tego dumny !!!
OdpowiedzOj Robert, nie ładnie tak sie ukrywać pod pseudonimem "PIP". Zapraszam na supermoto u nas w Radomiu to Cie nauczymy zapierniczać
Odpowiedzmusze Cie kolego miły u¶wiadomić PIP to napewno nie ja... co do supermoto to dziekuje :) jak dojdzie do takiego poziomu ze najlepszy z polski nie dostanie dubla chociazby w czechach to wtedy o tym pomysle ;)
Odpowiedznieładnie to nie wiedzieć sk±d pochodzi zawodnik pod adresem którego się pisze. Michalczewski jest z Radomia, o czym radomiaku powiniene¶ wiedzieć. No chyba że nie kojarzysz napisów na autobusach miejskich :-)
Odpowiedzja ¶ledze wszystkie czasówki i wy¶cigi i muszę powiedzieć objektywnie że Tomaszewski cały czas robi ogromny progres i jeżdzi już naprawdę bardzo szybko, a co do Michalczewskiego to stoi w miejscu i...
Odpowiedzi jeszcze jedno... Szkopek mnie dublował za kazdym razem ?? chyba z kim¶ mnie pomyliłe¶ albo jeste¶ Szkopkiem lub Hubertem :) na koniec jeszcze dodam ,że krętów w mistrzostwach nie chc± i to juz drugi team ktory wywalił Pawła z wy¶cigów... ale o tym sie nie mówi jak nasz rodak reprezentuje nas na arenie międzynarodowej...
OdpowiedzDrogi kibicu Huberta : z całym szacunkiem dla Ciebie informuję Cię ,że wy¶cigi to nie tylko czasówki ... wynik końcowy - punkty zdobyte w danej rundzie s± wyznacznikiem który brany jest na koniec sezonu pod uwagę . co do "pultania" sie do Szkopka nie będę tego komentował bo i tak nie zrozumiesz... podpisz się imieniem i nazwiskiem a wtedy napewno wyja¶nię w taki sposób aby¶ przyj± do wiadomo¶ci. ze sportowym pozdrowieniem !
OdpowiedzMnie cieszy, ze poziom polskich zawodnikow sie znacznie podniusl. Starty za granicami kraju daja rezultaty. Kiedys bylo by nie do pomyslenia, zeby jakis Polak zlal na czasowkach tylek Meklau'owi. ...
OdpowiedzJa jestem zdania ze dobrze ze coraz wiecej sie mówi o MMP. Poziom oczywiscie trzeba trzymac ale nareszcie cos sie zaczyna dziac w swiadomosci motocyklistow, bo do tej pory nikt nic o tym sciganiu ...
OdpowiedzLipke Lipke dał czadu naprawdę się chłopak odblokował czwarty z polaków naprawdę bardzo ładnie. Nawi±zuj±c do Michalczewskiego chłopak lubi pogłos nie ważne pozytywny czy nie aby był natomiast ...
Odpowiedz