Policyjny Ford Mustang oficjalnie zaprezentowany. Będzie służył w Radomiu
W ubiegłym roku policja zarekwirowała pijanemu kierowcy samochód Ford Mustang GT. Zamiast na licytację auto trafiło do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu i tu będzie pełnić służbę jako oznakowany radiowóz. Na razie nie jest do końca jasne, w jakim charakterze będzie używany.
Ford Mustang został zarekwirowany w kwietniu 2025 r. W miejscowości Ślubowo (pow. ciechanowski) policjanci zauważyli, że w rowie znajduje się sportowe auto. Kiedy przebadali 39-letniego kierowcę z Warszawy alkomatem, okazało się, że ten ma ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany, a samochód trafił na parking depozytowy. W czerwcu orzeczono jego przepadek na rzecz skarbu państwa.
Reklama
Najczęściej kupowane w Polsce motocykle dostają teraz aż 6 LAT GWARANCJI »
Japońskie motocykle, które polscy motocykliści kupowali w ubiegłym roku najczęściej, są teraz do kupienia z 6-letnią opieką gwarancyjną. Kupujesz nowy i przez 6 lat nie martwisz się już o naprawy.
ZOBACZ MOTOCYKLE I SZCZEGÓŁY »
Z racji tego, że przepisy pozwalają na przekazanie skonfiskowanych aut służbom, samochód trafił do policji. Funkcjonariusze najpierw musieli ocenić stan techniczny pojazdu, a później zawnioskować o możliwość przejęcia auta. Pomysł miał poparcie prokuratury w Ciechanowie. W październiku 2025 r. sąd zatwierdził przekazanie auta policji, a w grudniu zdecydowano, że auto pozostanie na Mazowszu.
Podczas prezentacji, którą zorganizowano we wtorek, 17 marca w Radomiu poinformowano, że auto trafi do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Pokaz nowego radiowozu odbył się w Automobilklubie Radomskim. Nie wiadomo dokładnie, jakie zadania będzie pełnił.
Zarekwirowany Mustang GT ma ciekawą konfigurację, ponieważ silnik Coyote 5.0 V8 o mocy 450 KM został sparowany z manualną skrzynią biegów. Taka kombinacja będzie wymagała dobrych umiejętności podczas dynamicznej jazdy. Pierwotnie auto było czerwone, a obecnie jest już oklejone w aktualne barwy policji.
Wcielanie skonfiskowanych samochodów w szeregi policji nie jest nowością. To praktyka stosowana na całym świecie. Są to auta odebrane przestępcom, wobec których orzeczono przepadek mienia. W bardziej zamożnych krajach policja sama kupuje tego typu samochody. Z floty super szybkich i egzotycznych radiowozów słynie oczywiście Dubaj. Jednak auta nie są używane do szaleńczych pościgów i zamiast tego pojawiają się w miejscach często odwiedzanych przez turystów, gdzie stanowią dodatkową atrakcję. Taki policyjny Mustang z pewnością zrobiłby furorę w Zakopanem, na sopockim bulwarze albo we Władysławowie.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze